Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla hasła: przejazdu do Holandii

Święto elektroników z całego świata coraz bliżej

Witam!!

A ile by mniej więcej kosztował przejazd, hotel, i bilety wstępu na 4 dni?

Pozdrawiam

Piotrek

Święto elektroników z całego świata coraz  bliżej.
Targi Electronica 2002 w Monachium odbędą się
12 -16 listopada. Będzie obecnych 2800 wystawców.
(Zainteresowanym mogę wysłać spis firm.)
Również nasz kraj będzie miał bardzo silną reprezentację
w postaci 4 firm (słownie - cztery):

DTW Elektronika - Zabierzów
Elhand Transformatory - Lubliniec
ETC Group - Szczecinek
Evatronix - Bielsko Biała

Dla porównania mogę jeszcze dodać
że np. Taiwan reprezentuje 550 firm
Holandię 70 firm, a Rosję tylko 6 firm.

Warto pojechać choćby poto żeby zobaczyć
jak długo będziemy gonić przysłowiowych
murzynów i czy w ogóle jesteśmy w stanie
ich gonić. Za Gierka - pamiętam - że mieliśmy
ich gonić 20 lat. Ale teraz chyba lepiej będzie
się zatrzymać i zaczekać aż przybiegną z
drugiej strony. :-)

Jeśli chodzi o zwiedzających to przewiduje się
90 tys osób. Nasz kraj będzie reprezentowany
przezemnie, mojego syna i znajomego. Drugi
znajomy stwierdził że nie będzie jechał, gdyż
to są targi dla tych  "co grzebią w środku",
a ponieważ on grzebie tylko na wierzchu
to nie ma po co jechać.
Mam parę miejsc w samochodzie - jak ktoś
jest chętny na wyjazd to proszę na priv.
Hotele w okolicach Monachium są jeszcze
wolne, jak ktoś jest zainteresowany wyjazdem
to należy się decydować w tym tygodniu. Później
mogą być problemy z rezerwacją


 » 

Orientacyjny koszt przejazdu Poznań - Amsterdam



| Kiedy chcesz jechac?
| Jak w weekend, to od Slubic do Kaldenkirchen 30 EUR - SWT,

jakie są zasady tego SWT ?


Odpowiednik polskiego biletu turystycznego. Wazny w pociagach
regionalnych (S,SE,RB,RE,IRE). Wazny dla 5 osob.

ile kosztuje "normalny" bilet w środku tygodnia, ew.

ulga studencka?


Przypomnialo mi sie. Z Berlina do Amsterdamu mozna jechac za 29EUR.
Warunek: bilet kupiony w internecie (do wydruku - potrzebna jest karta
kredytowa lub BahnCard lub niemiecka karta bankowa do identyfikacji w
pociagu) na trzy dni przed wyjazdem. Teoretycznie ilosc biletow jest
ograniczona, ale np. teraz nie ma problemu na zakup na wtorek o 12:45.
Jest to taki SparDay (w Polsce obowiazuje w IC Wawel). Bilet powrotny
tez mozna kupic. Oferta jest wazna w bezposrednich IC Berlin-Amsterdam,
ktore odjezdzaja z Berlina: 8:45, 12:45, 16:45. Czas przejazdu: 6 godzin.

Bilet Frankfurt-Berlin kosztuje 8,40EUR.

Calkiem normalny bilet Frankfurt-Amsterdam kosztuje ok 100EUR jesli sie
jedzie IC i ok. 85 EUR jesli sie jedzie tylko regionalnymi.

| Kaldenkirchen - Amsterdam kosztuje 24,90 EUR (kombinowanie z
| przejsciowkami obniza cene o 0,60 EUR). Od Venlo mozesz jechac wszystkim
| poza ICE, cena nie zmienia sie.

za osobowe sie płaci tyle samo co za pospieszne?


Tak. Wszystko kosztuje tyle samo. Tylko nie jestem pewien jak to jest z
ICE i Thalysem na terenie Holandii.

Pozdr.

z cyklu paranoje kolejowe


Gdzie jest trasa kolejowa na której pociągi pośpieszne jadą wolniej niż
osobowe?


Jest ich wiecej np. Krzyż -Piła SAn  54 min , szynobus 52 minuty,, dalej ta
sama trasa San z Gorzowaz 58 minut, szynobus 57 minut.Nyas-Pr5udnik Śnieżka 27
minut , osobowy 64124 256 minut, Kluczbork -Poznań o 8:40 z Kluczborka osobowy
z przesiadka w ostrowie - czas jazdy 3:26, pospieszne sezonowe 45507 i 38507
3:40 do 3:50, przykłady można mnożyć. Niestety!

Jakiego czorta zmusza się ludzi do płacenia wyższej

stawki za bilet (osobowy ok 14zł pośpieszny ok 24zł) jeżeli w zamian nie
oferuje się żadnych przywilejów.


Polska  jest wyjątkiem, gdzie pospiesnzy kosztuje wiecej niz osobowy-  patrz
Wegrym, Miemcy, Czechy, Dania, Holandia itd itd. Wynika to z faktu
monopolizacji rynku i braku aktywnosci UTK jako regulatora rynku.

A swoją drogą czasy przejazdu na tej trasie

pokazują stan polskiej kolei i bezmyślność kolejowych urzędasów. Jak można
było doprowadzić magistralę kolejową do takiego stanu.


Na tej trasie przy jej modernizacji lata temu "zapomniano" o wykonaniu odwodnień.

Koordynator

Do Ladynu

ps
pytałem serio


Rok temu jechalem, to z Holandii byly specjalne oferty do Londynu,
szczegolnie dla mlodziezy. W obie strony (jechalismy we trzech) wynioslo nas
to wszystko okolo 600 zl , oczywiscie jest troszke kombinowania, ale co za
frajda. Oczywiscie mozna bylo nawet taniej, ale wybralismy przejazd
Eurostarem z Brukseli do Londynu. Gdybys byl zainteresowany, moglbym
sprawdzic dokladne ceny sprzed roku z Ho;andii do Londynu, a mysle ze sie
bardzo nie zmienily.

Pozzdrowienia z Mielca

Darek

 » 

młodych Belgów


...a może raczej naszych urzędników i instytucje odpowiedzialne za
kreowanie wizerunku Polski - piętno.

Przyjechała do Polski wycieczka młodych Belgów. "Byłem kilka lat temu w
Rumunii. Spodziewałem się w Polsce czegoś podobnego - zacofania, nędzy,
szarości." I dalej komentarze w tym stylu.


Szarości? Byłem w Belgii kilka razy. Za pierwszym razem przejazdem w Liege,
jak zobaczyłem ten syf na ulicach walające się sterty śmieci to myślałem że
trafiłem na jakieś zadupie w najgorszej dzielnicy Katowic. Za drugim razem
jeździłem po Belgijskich wioskach i te było OK (mieszkałem w Holandii,
pracowałem w Belgii i jedno od drugiego się dużo nie różniło).

Ale jak pojechałem do Brukseli to okazało się że tam jeszcze większy syf niż
w Liege kilka lat wcześniej. Centrum miasta jako-tako ujdzie ale jak się
pojedzie trochę dalej od rynku - chociażby żeby zaparkować samochód, to
nagle trafiasz w miejsca jak z filmu "Brazil". Przewalające się tony
śmieci, rozwalające się kamienice, gangi, a burdeli chyba więcej niż w
reszcie krajów UE razem wziętych. W zeszłym roku był kumplel i powiedział
że nic się nie zmieniło. Kto to wymyślił żeby Bruksela była siedzibą UE, to
nie mam pojęcia.

W życiu nie widziałem brudniejszego i bardziej ponurego miejsca niż
Bruksela, a podróżowałem po naprawdę wielu zadupiach Europy - no może w
Bułgarii było porównywalnie nieciekawie.

Drezno - wagony


| A tak na marginesie - po podrozy
| do Niemiec i przejezdzie m.in IC z Lipska do Drezna powiedziala ze nam
| duuuuuuuuzo brakuje do zachodnich sasiadow.

Ja jechalem zwyklym pociagiem w Niemczech z Norymbergii do Gunzenhausen
(chyba) to pociag byl tej klasy co takie zolto-niebieskie podmiejskie
relacji Krakow-Katowice.


dokladnie, wreszcie ktos to zauwazyl
podmiejskie pociagi w np. zaglebiu Ruhry niczym nie zachwycaja
tak samo w Holandii (mialem przyjemnosc byc tam 2 tyg. temu i sporo
czasu spedzilem na dworcu w Bredzie pragnac poogladac ich tabor)

gorsze od naszych Bhpdmnu

Bilet miedzynarodowy


Na pewno w Polsce nie mozna kpic biletu na Eurotunel. Nie wiem, jak teraz,
ale rok temu nie mozna bylo kupic nawet w kasie PKP biloetu do wilekiej
Brytani. W Orbisie owszem, bez przeszkod. Bardzo mnie to dziwilo.


W Orbisie w Zielonej Gorze powiedzieli mi, ze biletow kolejowych juz nie
sprzedaja i odesłali na dw.PKP.
W kasie na dworcu kasjer (ten przeszkolony) powiedzial, ze moze co najwyzej
sprzedac bilet:
" do tego miasta w Holandii gdzie jest prom" czyli Hoek van Holland.
Potwierdzil, ze nie moze sprzedac na Eurotunel. A na koniec poradzil zeby
leciec samolotem :-)
Taka ciekawostka:
Autobus bezposredni ZG(dw.PKS)-Londyn(Victoria Coach Station) w obie strony
469zl.
Przejazd (noca) ok.20h.

IC Szczecin-Amsterdam pojedzie od 12.12

Nie do końca prawda...nawet teraz jest pewna forma biletów który można nazwać
globalnym, chodzi mi o bilet "Holandia Special" - od dowolnej stacji w Polsce
do dowolnej stacji w Holandii. Fakt, że mało kto o nim wie i przy przejeździe
1 os nie bardzo się opłaca. Cen w tej chwili nie pamiętam, zasada jest taka:
pierwsza osoba płaci cenę X, każda kolejna (od 2 do 5) 50% ceny X, dzieci
płacą połowę tych cen.

Krzysztof



| Berlin, Hannover, OsnabrĂźck.
o!1 a kto by tym jeździł w pełnej relacji? pewnie żadnych cen
globalnych(korzystnych) nie bedzie.

--
KrzysiekL


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Przyszlosc IC/EC


| jak myślicie - jak postąpi PKP, kiedy w końcu przejrzy na oczy i zobaczy,
| że po zniesieniu ulgi na te pociągi wozi nimi głównie powietrze?

Trudno powiedzieć. Może należałoby się zastanowić nad tym, by całkowicie
zmienić system opłat za przejazdy na kolei, a także wymusić na ustawodawcy
zmianę ustawy dotyczącej ulg.
System opłat na PKP jest już od dawna skomplikowany (dotyczy to m.in
osobnych taryf na WKD, SKM i wąskotorówkach, kiedy te jeszcze
funkcjonowały - taka dezintegracja taryfowo-biletowa), wprowadzenie dziwnego
rozróżnienia w jakich pociągach i w jakich przejazdach obowiązują ulgi,
skomplikował go jeszcze bardziej.

A może wzorem innych zarządów kolejowych należałoby wprowadzić w komunikacji
krajowej jedną taryfę, niezależnie od kategorii pociągu (osobowy,
pospieszny, expres, IC), tak by opłata uzależniona była jedynie od
odległości jaką się pokonuje? Dopłatą i ewentualnie odrębną taryfą mogłyby
być obięte jedynie pociągi kursujące w komunikacji międzynarodowej.

Tak jest np. w Holandii. Osobne taryfy mają pociągi kwalifikowane kursujące
w komunikacji międzynarodowej Thalys, ICE i  niektóre międzynarodowe IC.
Jeżdżąc po kraju nie ma znaczenia (różnicy w cenie), czy jedzie się
osobowym, pospiesznym czy Inter City.

Kolejną przesłanką jest fakt, że standard podróży w polskich pociągach IC,
ex, posp. i osobowych jest porównywalny.

pare pytań


Błąd !!!
Właśnie jechałem tym pociągiem i spalinowa ciągnie go już od Rzeszowa.


zgadza się

Nie wydaje mi się żeby zatrzymywał się od Jasła wszędzie,


zatrzymuje się w Strzyżowie

ale widziałem jak
na jakiejś stacji facet machnął ręką i zwolnił na tyle że wskoczył do
pociągu.


to było na stacji Jasło Towarowa. Pewnie jakiś pracownik lokomotywowni (tym
bardziej, że zlikwidowano osobówkę o 4.00  z Rzeszowa)

Osobiście jak się przebudziłem w tym pociągu rano i zobaczyłem
wiatrak na polu to skojarzyłem sobie Holandię.
Tej podróży nie zapomnę. A szczególnie niemalże pietnastominutowego postoju
w Ostrowcu Świętokrzyskim.



torów na pradę było 60. Początkiem roku czas przejazdu do jasła skrócono o te
kilkanaście minut.

W ogóle to wszędzie on długo stał. W Stalowej
Woli aż dwa razy !!!


W Rozwadowie zmieniają lokomotywę, a w stalowej Woli jest bliżej do miasta

GN

Piekarnia na Warszawie Wschód


Swoją drogą nie wiesz, jak należy kupić bilet na odcinek Szczecin -
Tantow (na dalszą trasę na terenie Niemiec i Holandii kupiłem
promocyjnie przez www.bahn.de), skoro będzie to przejazd pociągiem
IC? W kasie krajowej czy międzynarodowej? Osobno do granicy (Tantow
Gr.), czy na cały odcinek?


Pojęcia nie mam. Na biletach przez granicę się nie znam. Ale na pewno
ktoś z grupowiczów będzie wiedział...

  MJ

Kolejna bzdura ....


Byłem w Holandii, Belgii, Niemczech, USA i wszędzie tam szlabany podnoszą
sie bezposresnio przed nadjechaniem pociągu i zaraz po jego przejechaniu
się
podnoszą...
Nie wiem dalczego u nas jest inaczej, ale moze wlasnie odpowiedz mamy w
zawartym cytaccie :/


Chamstwo droznikow / dyzurnych to jedno a zachowanie kierowcow - drugie. U
nas 99% kierowcow, widzac zamykajace sie rogatki na przejezdzie, wciska
pedal gazu, zeby tylko zdazyc sie przecisnac. I wlasnie ze wzgledu na takich
idiotow trzeba przejazdy zamykac odpowiednio wczesnie, choc z drugiej strony
5 czy wiecej minut przed pociagiem to juz przesada.

Pedro

Polska -> Holandia i z powrotem


wybieram sie w czasie wakacji do holandii (amsterdamu).
poznan-amsterdam, 1 przesiadka, druga czesc podrozy ice,
raptem 11h 53 minuty, ale ta cena :-( hafas, za niemiecki odcinek podrozy
(jak sie domyslam) pokazal prawie 108 euro (w jedna strone). tam gdzie hafas
jeszcze chcial pokazywac ceny, znalazlem wersje z 3  przesiadkami (czas
podobny, juz nie ice) za bodaj 83 euro (w jedna strone).
poniewaz podoroz bedzie sie odbywac w 3osobowej ekipie, przy takich cenach
kolej (niestety) nie ma co konkurowac z samochodem. pytanie: czy da sie
taniej? w sumie bylby potrzebny bilet w obie strony, dla 3 osob (studentow)


Moze Holandia-Specjal: Powrotny (bez ICE) dla pierwszej osoby 174
euro, dla nastepnej 87 euro. Trzy osoby zaplaca razem 348 euro, czyli
114 na osobe, i w tym jest juz przejazd i przez Polske. Jest tez
wersja z ICE, jakies 30 (15) euro drozsza.

Nawet bez ICE masz dobre polaczenia

 5:30-17:49 (2 przesiadki: zmiana dworca w Berlinie)
10:10-21:49 (3 przesiadki: Frankfurt/O i w Berline jw.)

  MJ
PS. Ale samochodem i tak bedzie taniej...

Polska -> Holandia i z powrotem


Przyry jest fakt, że nawet w UE nie
popiera się znacząco transportu kolejowego.


;-)
Myslisz, ze relacjach wewnatrzeuropejskich jezdzi sie tak latwo
autobusami jak z/po Polsce?
Po pierwsze to np. w Niemczech jest b.malo miedzymiastowych tras
autobusowych, poza tym sa one nieporownywalnie drozsze od naszych. Po
prostu te nasze "firmy transportowe" z reguly mocno kombinuja, zeby
osiagnac takie ceny. Wydaje tez mi sie, ze dla ludzi z takich krajow
jak Niemcy czy Holandia "Value of Time" i "Value of Comfort" sa na
pewno znacznie wyzsze niz dla Polakow (zwlaszcza studentow;-) i
dlatego rzadko jezdza oni autokarami.
Jesli chodzi o mnie to aby uniknac jezdzenia autokarem wybieram takie
miejsca na spedzenie wakacji, zeby oplacil sie przejazd koleja.
No i jeszcze jedno - dla mnie przejazd autokarem czy przelot samolotem
to nie "podroz". Jak jade pociagiem to zawsze sa jakies przesiadki
itp. kiedy mozna mnostwo swiata zobaczyc, poobserwowac/poznac ludzi z
danych krajow.  Gdybym nie jezdzil koleja nigdy bym nie byl w Paryzu,
Monachium, Hannoverze, Kolonii i kilku innych ciekawych miejscach.  A
do autokaru/samolotu wsiadasz i zadnego wplywu na to ktoredy i jak
jedziesz nie masz (ze o przystankach na trasie nie wspomne).

Parzysty i nieparzysty tor Europa a Anglia

We Francji na kolei obowiazuje ruch taki jak w UK i Irl (czyli jest w opozycji
do francuskiego ruchu drogowego) Pytanie jednak aktualne - co sie dzieje z TGV
PBKA wjezdzajacym do Niemiec, Holandii...

 Jesli w Anglii ruch jest lewostronny, to zapewne i pociagi jezdza
"odwrotnie". A jesli tak, to po jednej stronie tunelu pod La Manche jest
inaczej, a po drugiej inaczej. I co, w srodku, pod Atlantykiem, jest
przejazd z prawej na lewa? :)

(wiem, to samo dotyczy samochodow - tez jest problem z zamiana pasow ruchu,
ale tez nie wiem, jak to jest rozwiazane)


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

V1 na Ubootach

Hej




Problemem dla Niemców była sama wyrzutnia. Planowali użycie V-2. Jako, że
nie mieli okrętu z taką wyrzutnią wymy lili taki silos wleczony za okrętem
podwodnym, który w odpowiednim momencie ustawiano pionowo i wystrzeliwano
rakietę. I to był słaby punkt przedsięwzięcia, bo zespół OP + Silos był
dużym i polnym celem, na który Amerykanie mogli polować.


Ja tam widzę inny, o wiele słabszy punkt. Jak zamierzali przechowywać ciekły
tlen w ciągu kilkutygodniowej podróży przez Atlantyk? W transporcie
kolejowym z fabryk w Rzeszy do wyrzutni w Holandii straty ciekłego tlenu
dochodziły do 55% a znając niemiecką organizację przejazd pewnie nie trwał
dłużej niż kilka dni, może tydzień.

V1 na Ubootach

Ja tam widzę inny, o wiele słabszy punkt. Jak zamierzali przechowywać
ciekły tlen w ciągu kilkutygodniowej podróży przez Atlantyk? W
transporcie kolejowym z fabryk w Rzeszy do wyrzutni w Holandii straty
ciekłego tlenu dochodziły do 55% a znając niemiecką organizację przejazd
pewnie nie trwał dłużej niż kilka dni, może tydzień.


Po pierwsze mogli wziąć więcej. To i tak chodziło o kilka rakiet, więc stać
ich było. Poza tym teoretycznie przy niższej temperaturze (pod wodą)
powinny być chyba mniejsze ubytki. Z tego co czytałem, to oni mieli
tankować te rakiety tuż przed startem. nie zastanawiałem się czemu. Nie
przyszło mi do głowy, że mógł być taki kłopot.

3czerwiec-dzien bez samochodu

Nie przesadzasz oby? Te wszelkie "dni bez samochodu", "miesiace
oszczedzania", "tygodnie przyjazni polsko-radzieckiej" jak dotad nie
odniosly zadnego efektu i sa nieszkodliwa (acz pewnie kosztowna, ale nasze
podatki i tak sie marnuja) zabawa garstki dzialaczy...


Akurat dzien bez samochodu niejest finansowany z budzetu miasta... Srodki
pochodza z budzetu organizacji ekologicznych i osciennych.
Czy zabawa tylko dla grupki dzialaczy? no coz.. niewiem czy w Gdansku mamy 5
tysiecy dzialaczy ekologicznych.... a tyle to osob bylo na zeszlych
happeningach i wszyscy sie bawili...
Pominmy milczeniem pomysl z przed chyba 3 lat z rozbijaniem mlotkiem
blachosmroda (czyt. samochodu), ale pomysl przejazdu kolumny rowerow po
starym miescie wyglada fajnie.. i daje wlodarzom do myslenia, ze sciezki i
reszta infrastruktury jest jednak potrzebna.....

Czy akcje nie odnosza efektu? Hmm... Codziennie sporo ludzi jezdzi
codziennie do pracy/na uczelnie/do szkoly rowerami... Co roku ich
przybywa...
co prawda daleko nam jeszcze do Holandii , ale chyba dojrzewamy... Chyba
dziala tu czas i akcje propagandowo-promotorskie...

Sadze, ze akcja taka niejest szkodliwa, przynosi efekty (jakies tam napewno)
i daje poczucie, ze rosniemy w sile...

Z.

Śmiglowiec nad Warszawą dziś (wtorek) ok. 20:00


| Wie ktoś co się dzieje - łapią jakiegoś BinLadena z Klewek, czy to po
prostu
| taka ekskluzywna karuzela za pieniądze podatników uprzyjemniająca
dzieciom
| polityków jakąś imprezę rangi państwowej?

Zgadza się, testowanie lądowiska przy Pałacu Prezydenckim.
Plus tego ma być taki, że Mr. Goleń nie będzie jeździł na Okęcie przez
miasto, zamykane częściowo na czas przejazdu.


Trzeba się będzie może dodatkowo na to zrzucic, bo dotychczas płacimy na
tow. prezia i jego dwór tylko drobne 0,5 mln zł dziennie (co jest ok 2x
więcej niz na królową i jej dwór w Holandii)
P

jak to jest z przepisami, projektantami i urzędnikami

coś mi się zdaje że w polsce inżynierowie to jedna wielka banda przygłupów
:)



Oczywiście jest to zrobione niewłaściwie - choć po poziomie wypowiedzi
wątpię czy wygląda to tak jak piszesz ... :-)

Są jasne uwarunkowania prawne i zwyczajowe ( tzw. standardy rowerowe )
projektowania i wykonawstwa dróg rowerowych - zgłoś to do nadzoru
budowlanego - zainterweniują bardzo szybko. Jakie to miasto i ulica ?

BTW
W ubiegłym roku widziałem takie wydzielone nawierzchnie : 1 m dla pieszych i
0,75 m dla roweru ( NIEMCY ), rzecz w kulturze jazdy , był to przejazd przez
miasteczko - ciąg pieszo rowerowy oddzielony żywopłotem od jezdni - unas
wycieło by się żywopłot i po krzyku, obserwowałem jak tam się jeździ -
powoli i z uwagą na pieszych ( inaczej niz np. w Holandii ).

pozdrawiam
PS
Co do fachowości to dotykałem ok. 20 projektów dróg i ulic ze scieżkami.

Dortmund - Nijmegen


Witam!
Chcialbym sie zorientowac o cene biletu z Dortmundu do Nijmegen w
Holandii. NA stronie holenderskich koleji jest polaczenie przez
Enschede ale cena jest tylko na odcinku Enschede - Nijmegen, a nie
wiem jak znalezc cene Dortmund - Enschede, lub inne polaczenie.


Dokładnie przećwiczyłem te trasy - opcje są dwie (+trzecia hardcore)

1)Jazda właśnie do Enschede pociągiem z Dortmundu (najtaniej na landowym
bilecie  NRW Schone Fahrt Ticket - 12 EUR), a potem holenderskimi kolejami

2)Przejazd do Duisburga S-bahnem (albo czymkolwiek), a potem ICE
Frankfurt-Amsterdam na odcinku Duisburg-Arnhem  i Arnhem Nijmigen
lokalnym pociągiem - przy jeździe w dwie strony nie wychodzi najdrożej

3)Wersja hardcore - dojazd do niemieckim pociągiem z Dortmundu (też na
bilecie 2 godzinnym za 12 EUR) do Emmerich, stamtąd autobusem do Elten
(2 euro), 5km na piechotkę do Zavenaar, dalej już łatwo - lokalny pociąg
spalinowy do Arnhem (prywaciarz - Syntus), a potem już NS do Nijmigen -
w sumie najtańszy wariant ale trochę czasu zabiera

Ćwiczyłem te wszystkie warianty, bo pół roku mieszkałem w Holandii, a
latałem do Dortmundu. Takich kombinowanych opcji z pieszym przejściem
granicy jest jeszcze kilka. (przejście granicy Elten-Lobith,
Millingen-Megchellen). Kiedyś był pociąg lokalny Arnheimer z Arnhem do
Niemiec, ale został zawieszony i teraz jeździ tam tylko z osobowych
wspomniany wyżej ICE.

J.K.

ICE Frankfuhrt-KĂśln i (ot) samolot:)

A ja mam pytanko.
W przyszłym tygodniu wybieram się do Frankfurtu na kilka dni służbowo.
Kupili mi bilet na pociąg z wykorzystaniem tzw. Eurodomino, tzn trzy dni w
ciągu miesiąca do wyboru. Jako, że dwa dni wykorzystuję na przejazd tam

do Amsterdamu. Niemieckie Eurodomino jest wazne w ICE, bo to spradzałem (
tylko w "sprinterach" trzeba dopłacić 10 euro, bo to juz sprawdzilem).

Natomiast waham się, czy na odcinek holenderski nie dokupić też Eurodomino,
bo kosztuje raptem 46 euro (w Polsce) i za te pieniadze mam kolejne trzy dni
wolnej jazdy w Holandii ( niestety trzeciego dnia nie wykorzystam, bo musze
wracac). Sprawdzalem ceny biletów TCV na odcinku Emmerich(gr)-Amsterdam i
kupno powrotnego na tej trasie wychodzi...dokladnie 46 euro.

Ale może są jakieś weekendówki, byleby wazne w ICE, bo nie chce mi się
przesiadać po drodze. ICE rusza z Frankfurtu o 9:00 a w Amsterdamie jest
12:52.

trasa warszawa - amsterdam


w polowie llipca wybieram sie z warszawy do amsterdamu.


Jechałem w zeszłym roku, w obie strony. Odcinek W-wa - granica Polski to coś
ok. 1/3 drogi, a zajmuje połowę czasu całego przejazdu. Fatalna droga... Jak
już się doczłapiesz do granicy, to sruuu - jeeedzieeesz....

ciekaw jestem czy
jadac tam bede musial jechac platnymi autostradami?


Nie.

jesli macie
jakies inne sugestje to rowniez bede wczieczny :)


Przez Niemcy przelatujesz komfortowo (jechałem mijając Berlin, nie wiem,
jakie są alternatywne trasy). W Holandii jedź z prędkością innych
samochodów, raczej nie szalej. W Amsterdamie bez dobrej mapy zginiesz,
zagubiony w podwójnym kręgu obwodnic. "Warszawa" oraz  "Amsterdam" pisze się
z duzych liter.

Pozdrawiam

Teo

trasa warszawa - amsterdam

Nie ma żadnych płatnych autostrad. Polecam wyjechać z W-wy około 22.00.
Najgorszy odcinek drogi to jednak Polska - w nocy przynajmniej jest luźno.


     Wedlug mnie to troche pozno, jak na wyjazd. Niby trasa w Polsce bedzie
pusta, ale pozornie. Tirow tam nie brakuje i w nocy. Koszmar. Wedlug mnie
lepiej wyjechac ok. godz.20. Bynajmniej ja tak zawsze robie. Od granicy
spokojna jazda, wiekszych utrodnien nie napotkasz. Dane z 22.VI.

Świecko mija się wtedy około 2-3 nad ranem, puściutko. Jechać prosto
niczego
nie omijać. Gdyby się okazało że w Świecku są jakieś kosmiczne kolejki
mozna
zaryzykować Kostrzyn nad Odrą, ale IMHO to żadna oszczędność.


    Bardziej proponuje przejazd przez przejscie w Slubice-Franfurt/O. Duzo
blizej. Jadac przez Frankturt/O uwazaj na miescie na radar, cyka zdjecia
(sprawdzone na wlasnej skorze). Na pewno krotsze stanie niz na p.g Swiecko.
Tam w noc tez jest ruch, duzo ruskich. Ostatnio stracilem tam 3h, plulem
sobie w twarz ze sie innych posluchalem.

Nie wiem jak  teraz ale rok temu paliwo było droższe w Holandii niż w
Niemczech więc
trzeba sobie policzyć kilometry żeby nie tankować tam.


    Ceny paliw w Holandii zawsze byly nizsze niz w Niemczech.Jakos przez
tyle lat jezdzenia na zachod nie zauwazylem takiego zjawiska. Cena ON w
Niemczech- srednio 0,83Euro, w Holandii 0,75Euro, przypuszczam ze na Pb jest
podobnie.

RobKa

Micra - spalanie

Jechałem Micrą 1.0  do Holandii i na autostradzie przy około 130-140km/h
poniżej 7l zejść nie chciała. Najniższe spalanie jakie odnotowałem to ok.
6,5l.
Micra 99

Hejka.

Moja Micra (kupiona 26.04.2000) właśnie zakończyła przejazd na pierwszym
baku i jest git :

34,5 litrów i 599,5 km  -  co daje średnią 5,75 l / 100 km

Jeśli będzie tak dobrze dalej, a przecież nowy samochód ma jarać więcej o
20% niż po dotarciu, to da się zejść do 5,5 litra.

Trasa była mieszana 150 km w Warszawie i pozostałe trasa przy 110 km/h.

ArtLion

P.S. To daje mi jednoznacznie do zrozumienia, że dobrze zdecydowałem
wybierając Micrę zamiast Opla Corsy.


Droga do Londynu - dosyć długie

Witam....

Witam wszystkich grupowiczy i bardzo proszę o pomoc w odnalezieniu
odpowiedzi na następujące pytania:
1. czego potrzebuję aby móc jeździć w angli samochodem (zielona karta czy
jeszcze coś innego?)


Zielona karta - bez tego nie wyjedziesz z Polski. Pomyśl o assistance i NW.

2. Jak daleko jest z Warszawy do Londynu


To na mapie - i zależy czy przez tunel czy promem.

3. Byc może ktoś się orientuje jakie są w tej chwili ceny paliwa  i
przejazdu po autostradach w krajach przejazdowych Niemcy, Francja, jakie są
ceny autostrad i czy napewno opłaca się jechać akurat przez te dwa kraje.
Może ktoś zna lepszą trasę.


Autostrady są bezpłatne. Ja jechałem jeszcze przez Belgię i Holandię. Ale
tego prawie sie nie zauważa.
Cen niestety nie pamiętam.

4. Jeszcze jedno bardzo ważne czy polskie prawo jazdy tam obowiązuje.


Międzynarodowe - tak. Jeśli masz nowe-to to wystarczy. Jeśli masz stare i
nie masz międzynarodowego, to i tak musisz zrobić nowe.

5. I ostatnie pytanie: Czy wogóle opłaca się jechać tam samochodem. Być


może

Nie. Z naszymi prawostronnymi przyzwyczajeniami nie po co się tam pchać.
Jeśli prowadzisz samochód z kierownicą po prawej stronie to te
przyzwyczajenia można jakoś przezwyciężyć. Najlepiej tam pojechać np.
autokarem i tam wypożyczyć brykę. Ceny - około 80 funtów za tydzień za
seicento (jeśli poszukasz będzie jeszcze taniej).

pozdro
Muchomorek

LPG vs. Pb

Wlasnie : pan minister powiedzial ze co by sie nie stalo , to stosunek
gazu
do benzyny pozostanie taki sam !!!!!!!!!!
Czyli jak akcyze na gaz podniosa to i do benzynki wpakuja cos nowego
??????
Np . podatek na autostrady ??? Benzynka wyjdzie po piatce za litr ???????


Pan minister Shtainhof i Ministerstwo Skarbu o tym nie decyduje.
Jaka bedzie akcyza na gaz zalezy od Ministra Finasow.
To on opracowal nowelizacje ustawy o podatku VAT i akcyzie. Wedlug projeku
akzyza na gaz
ma wynosic 80% akcyzy na benzyne. Ministerstwo Finasow opracujac ten projekt
twierdzi
ze w karjach Unii Europejskiej akcyza na paliwa musi byc jednakowa. Tylko
jak wytlumaczyc fakt
ze w Holandii , Francji cena gazu < 1/2 ceny benzyny. Widac z tego ze nie
wszystkie kraje dostosowaly
sie do tego postanowienia. Zreszta od 1999 weszla w UE poprawka do tego
rozporzadzenia.Teraz akcyza
na gaz nie moze przekraczac 1/5 akcyzy na Pb. Niemcy juz obnizyli akcyze na
gaz.
Widac z tego ze nasze MF szuka pieniedzy gdzie sie da . A kogo najlatwiej
obciagnac ?
Kierowcow. Jeszcze troche a bedziemy placic za przejazd przez mosty ,
wprowadza znowu podatek
drogowy na autostrady. Poslowie AWS maja wiele ciekawych pomyslow i jeszcze
nie raz moga nas
zaskoczyc.

Kto pomoże sprowadzic golfa za 1000euro?

Szukam osoby, która za niewielką opłatą pomoże sprowadzić autko z np.
Niemiec.
Proszę takie osoby o kontakt.


organizujemy wyjazdy do Holandii, każdy wtorek,
wyjeżdżasz osobiście - 300 zł przejazd plus 500 prowizja jeśli zakupisz
samochód
lub zlecasz nam za upoważnieniem notarialnym - dodatkowo 400 zł za kierowcę
znamy język niderlandzki w stopniu perfekcyjnym, działamy od 14 lat,
jesteśmy z Lublina

GG692926

Kto pomoże sprowadzic golfa za 1000euro?

| Szukam osoby, która za niewielką opłatą pomoże sprowadzić autko z np.
| Niemiec.
| Proszę takie osoby o kontakt.

organizujemy wyjazdy do Holandii, każdy wtorek,
wyjeżdżasz osobiście - 300 zł przejazd plus 500 prowizja jeśli
zakupisz
samochód
lub zlecasz nam za upoważnieniem notarialnym - dodatkowo 400 zł za
kierowcę
znamy język niderlandzki w stopniu perfekcyjnym, działamy od 14 lat,
jesteśmy z Lublina


LOL! Ale zdzierstwo ...
Lepiej poszukać w zachodnich województwach na Gratce i Allegro ...

do roboty do Holandii

jak w temacie. Wybieramy się w 4 osoby furką 1.8 mpi do Amsterdamu.
Poradźcie jak tam jest z gazem, jaki przejazd przez Niemcy, jakie ceny
wachy, czy winiety idt. Dzięki serdeczne za wszelkie wskazówki.


jedziesz tam normalnie bez winiet, ceny od 1 euro do 1,3 euro w holandii (im
dalej polski tym drozej)
z gazem w holandii nie ma problemu tylko kup przejsciowke

do roboty do Holandii


| jak w temacie. Wybieramy się w 4 osoby furką 1.8 mpi do Amsterdamu.
| Poradźcie jak tam jest z gazem, jaki przejazd przez Niemcy, jakie ceny
| wachy, czy winiety idt. Dzięki serdeczne za wszelkie wskazówki.

jedziesz tam normalnie bez winiet, ceny od 1 euro do 1,3 euro w holandii
(im
dalej polski tym drozej)
z gazem w holandii nie ma problemu tylko kup przejsciowke


dokleje sie
W landach wschodnich gaz kupisz raczej bez problemu, ceny ok.0,7 EUR.
Pó niej już ciężko. W Holandii był ok. 0,37 EUR. Przej ciówka jest bardzo
przydatna,
z tym że gdy tankowałem pod Dreznem to przej ciówki mieli na stacji różnego
rodzaju,
w Eisenach stał dystrybutor z końcówami polską i niemiecką.
Holendrzy mają zupełnie inną końcówkę, ale także mają przej ciówki lecz
tylko niem-hol.
Nie wiem jak daleko w głąb tego kraju, bo to co piszę widziałem tuż przy
granicy w Sittard.
Powyższe do wiadczenia zebrane z podróży A4 Gerlitz-Aachen.

pzdr
Rafał

Fotoradary - czy zawsze z lampą?


Czy fotoradary działają na kliszę? czy jak aparat cyfrowy?


Większość jeszcze na kliszę. Wiem, bo czytałem o napadzie na konwojenta
wiozącego klisze z całej południowej Holandii do Weer - tam jest
laboratorium policyjne gdzie je wywołują i wypisują mandaty. Mojej tam
nie było :( Spóźniłem się chyba ze 2 dni, bo podobno cały tydzień zdjęć
im wcięło...

Ale czytałem też, że holenderska policja robi już testy z cyfrowymi
wynalazkami. Poza tym na A4 z Hagi do Rotterdamu mają ciekawy
wynalazek - seria kamer które mierzą *średnią* prędkość! Tzn.
fotografują każdy samochód, jakiś system komputerowy rozpoznaje i
odczytuje numer (to wcale takie trudne w sumie nie jest) i sprawdza czas
przejazdu kilku odcinków. Ponieważ tam jest ograniczenie do 80km/h,
podobno nieźle nakosili... No i oczywiście ten wynalazek musi być
cyfrowy...

A co wyjdzie na zdjęciu jeśli zamocuję w samochodzie lampę błyskową
wyzwalaną błyskiem???


Podejrzewam że po pierwsze się ta "twoja" lampa spóźni, a po drugie to
nie chciałbym za tobą w nocy jechać :D

G.

Fotoradary - czy zawsze z lampą?


Większość jeszcze na kliszę. Wiem, bo czytałem o napadzie na konwojenta
wiozącego klisze z całej południowej Holandii do Weer - tam jest
laboratorium policyjne gdzie je wywołują i wypisują mandaty. Mojej tam
nie było :( Spóźniłem się chyba ze 2 dni, bo podobno cały tydzień zdjęć
im wcięło...


no to moze tak jest w Holandii z tymi pudelkami zdaje sie ze autorstwa
Gatso. w Polsce wszystkie przenosne urzadzenia rejestruja cyfrowo.

Ale czytałem też, że holenderska policja robi już testy z cyfrowymi
wynalazkami. Poza tym na A4 z Hagi do Rotterdamu mają ciekawy
wynalazek - seria kamer które mierzą *średnią* prędkość! Tzn.
fotografują każdy samochód, jakiś system komputerowy rozpoznaje i
odczytuje numer (to wcale takie trudne w sumie nie jest) i sprawdza czas
przejazdu kilku odcinków. Ponieważ tam jest ograniczenie do 80km/h,
podobno nieźle nakosili... No i oczywiście ten wynalazek musi być
cyfrowy...


no to nie wiem czy w tym przypadku "nasi" nie sa bardziej "na czasie"
bo rowniez czesc stacjonarnych pudelek jest cyfrowa /np. sa tam
zabudowywane odpowiednie wersje FR produkowanych w Polsce
przez Zurad/Radwar - Fotorapid/. i bynajmniej nie jest to w fazie
testow.

a podobny wynalazek o ktorym piszesz dziala od lutego w Londynie -
rejestruje numery aut ktore wjezdzaja do scislego centrum miasta i w ten
sposob wychwytuje pojazdy za ktore nie zaplacono congestion charge,
czyli czegos na ksztalt oplaty korkowej wprowadzonej aby ograniczyc tam
ruch kolowy.

lpg w niemczech

witam,

wybieram sie w najblizszej przyszlosci samochodem do holandii - auto ma
instalacje na gaz i tu problem bo nie mam pojecia jak w niemczech wyglada
sytuacja z gazem lpg - wiem, ze maja tam jakis ichniejszy erbgaz (gaz
ziemny) a z lpg sprawa jest ciezka (w samym monachium 2 stacje tylko) - moje
pytanie: gdzie mozna znalezc informacje na temat stacji lpg w niemczech tak
aby optymalnie wyznaczyc trase przejazdu?

pozdrawiam,
Sarr.

lpg w niemczech


 witam,

 wybieram sie w najblizszej przyszlosci samochodem do holandii - auto ma
 instalacje na gaz i tu problem bo nie mam pojecia jak w niemczech wyglada
 sytuacja z gazem lpg - wiem, ze maja tam jakis ichniejszy erbgaz (gaz
 ziemny) a z lpg sprawa jest ciezka (w samym monachium 2 stacje tylko) - moje
 pytanie: gdzie mozna znalezc informacje na temat stacji lpg w niemczech tak
 aby optymalnie wyznaczyc trase przejazdu?



pt. "W-wa - Amsterdam - W-wa na gazie" z pocz. września. Tam powinieneś
znaleźć trochę użytecznych dla siebie informacji.

A poza tym poguglaj -- wiele razy było o tym na grupie i podawano
adresy do stron z namiarami na takowe stacje.

Pozdrawiam
Orr

Samochodem do Wielkiej Brytanii

Witam!
Chciałbym wybrać się swoim Seicento do Londynu :-). I mam pare pytań:
1. Czy jest szansa dostać się tam w 2 dni (to jakieś 1400 km)?
2. Gdzie po drodze najkorzystniej (najtaniej) nocować?
3. Będę jechał przez Niemcy, Holandię, Belgię i Francję - czy autostrady są
tam płatne, a jeśli tak to ile?
4. Ile kosztuje przejazd pod kanałem La Manche? Czy jest jakaś tańsza
alternatywa (np. prom)?
5. Słyszałem, że Brytyjczycy robią problemy osobom spoza UE przy wjeździe.
Czy to prawda?
6. Jak z ceną benzyny? W którym kraju najlepiej tankować?
7. Czy o czymś jeszcze powinienem wiedzieć (oprócz tego, że jeździ się tam
po lewej stronie ;-)?

Pozdrawiam,
BaLab

Gdzie tankować gaz na trasie do Amsterdamu?

Witam
Jade w Piątek do Wielkiej Brytanii przez Amsterdam i Brukselę.
Szukalem stacji LPG na trasie przejazdu.
Wiem że jedna jest przy autostradzie 20km przed Berlinem.
Nstępną znalazlem w Osnabruck ale musze zjechac z autostrady, ponieważ bede
jechal nocą i tylko tam jest czynna 24h. W Holandii nie szukam ponieważ jest
ich dużo.
Jak wygląda z redukcjami kupować , czy nie?

Przeglądalem archiwum ale nic konkretnego nie znalazlem
Pozdrawiam
Marcin

Gdzie tankować gaz na trasie do Amsterdamu?

Witam
Jade w Piątek do Wielkiej Brytanii przez Amsterdam i Brukselę.
Szukalem stacji LPG na trasie przejazdu.
Wiem że jedna jest przy autostradzie 20km przed Berlinem.


Dokładnie tak, koło wielkiego multikina.

Potem jest Wollin, za zjazdem nr 77. Potem możesz tankować np. w
Braunschweig, musisz zjechać z autostrady A2 na A 391, pojechać kawałeczek
(kilkaset metrów) i zjechać od razu pierwszym możliwym zjazdem w miasto na
prawo na dzielnicę Ruhme, wjedziesz na Hansestrasse (naprzeciwko wyjazdu
jest  MacDonald), skręcasz w lewo i od razu w jednej z uliczek po prawej

tym dilerem jest tankowanie gazu, obsługujący dziadek mówi po polsku.

Polecam wyszukiwanie po adresach i kodzie pocztowym na www.viamichelin.com -
ja sobie podrukowałam mapki i dzięki temu znalazłam wszystko bez problemu.

Nstępną znalazlem w Osnabruck ale musze zjechac z autostrady, ponieważ
bede
jechal nocą i tylko tam jest czynna 24h. W Holandii nie szukam ponieważ
jest
ich dużo.
Jak wygląda z redukcjami kupować , czy nie?

Przeglądalem archiwum ale nic konkretnego nie znalazlem


LPG ostro capi

Witam!
Nie rozwiaze Twojego problemu, ale powiem Ci , ze mam to samo. Zjawisko
wystepuje tylko przy zatrzymaniu sie, np. przed swiatlami, przejazdem
kolejowym etc.
Bylem u kilku specow i powiedzieli mi, ze tak to juz bywa ze starymi
instalacjami, sa bezpieczne, ale malo doskonale, gdyz sa to jedne z
pierwszych instalacji montowanych w autkach etc. Moja instalacja jest
"bezfirmowa" tzn: zamontowana w aucie nowym, w Holandii w roku 1989.
Nie ma nazwy producenta, a jesli jest, to ja jej nie znalazlem:-).
Problem "zapachu" rozwiazalem to w ten sposob, ze przed wjazdem np. do
miasta przelaczam sie na benzyne. I tak nie lubie jezdzic na LPG na
miescie:-)
To tyle. Pozdrawiam
Piotr Podgorniak, Kadett 1.3 LPG

Sami Swoi hardcore

To u was targi w czwartki?! Tu, w Białogardzie, we wtorki i piątki,
ale koni już nie ma, co najwyżej rozklekotane żuki i robury. Nie
stwierdziłem, aby ktoś tam oferował komórki, nawet SS. Kurczę,
chciałbym taki targ kiedyś zobaczyć... Pamiętam podobne scenki z
Łukowa z lat dzieciństwa... Ech, świat sprzed epoki PC i GSM, łza się
w oku kręci.


ja tez nie wiem gdzie ci rolnicy w mercedesach... nie watpie ze tacy sa
ale...

znajomi postawili dom w pewnej wsi ok 20km od Wroclawia, no coz... dno
panie, dno panie... chocby baby w starych szmatach na sobie i na glowie nie
chodzily, panowie w brazowych marynarkach 20letnich i dom wymalowali...
a tak :(. Ogolnie obraz pewnie taki jak mysle, sa ladne i zadbane wsie,
robia nawet jakies konkursy w zwiazku z tym :)

Tylko ze jak bylem w Belgi, Holandi (przejazdem do Londynu) to wioseczki
zadbane... piekne.

Ciekawe jak to wyglada na scianie wschodniej :)

[pr] Od czerwca te same ceny biletów w całym Trójmieście!

| nic nie kumasz.

| Przeciwnie. To Ty nic nie kumasz.

| I co da Tobie w tej sytuacji liczenie pasażerów, skoro bilety miałyby
być
| takie same?

| Kazde przedsiebiorstwo otrzymuje okreslona ilosc pieniedzy za sprzedaz
| okreslonej ilosci biletow. Czyli zna i kontroluje podaz.

| Calosc podazy nie musi byc wykorzystana. Dlatego tez mierzy sie popyt,
dowolna
| sensowna metodologia, na podstawie ktorej daje sie ustalic, ile pasazerow
| jezdzi dana linia tudziez pojazdami danego przewoznika.

A jak ma się popyt do faktu, że klient ma bilet jednego z 2 emitentów - nie
wiadomo, którego?


Ale przeciez placisz za przejazd pojazdem firmy X - nie wazne czy biletem
firmy X czy Y. W rozliczeniu opartym o mierzenie popytu to sie wszystko i tak
wyrowna.

| Porownujac dane podazy i popytu widzimy dokladnie, jaki odsetek podazy
biletow
| danego przewoznika zostal faktycznie wykorzystany.

Póki co popyt w polskich warunkach to mierzenie "palec razy oko". A co tu
dopiero o "dokładnym widzeniu" mówić...


To, jak firmy sie umowia, jak chca mierzyc popyt do rozliczen to juz nie moj
problem, tylko ich. W kazdym razie system, gdzie wiele podmiotow sprzedaje
bilety wazne na przejazd w pojazdach wszystkich podmiotow, jest jak
najbardziej mozliwy, do zrobienia i w warunkach niemieckich, czeskich, czy
brytyjskich zdaje egzamin.

Nie wspominajac juz o OV-Kaart (dawniej Nationale Strippenkaart) w Holandii...

Pzdr
Karol Tyszka

Antykomunikacyjna reklama Renault !



| Belgii i Holandii wprowadzimy u nas komunikację bezpłatną.

Byłem w Belgii miesiąc temu i nie natknąłem się na ślady bezpłatnej
komunikacji publicznej. Być może są dostrzegalne dopiero zza kierownicy
własnego rozkosznego fiacika.


Krotko po naszym wyjezdzie z Belgii wprowadzono tam na SNCB, De Lijn (i
jeszcze gdzie tam) bezplatne przejazdy z domu do pracy i z pracy do domu, po
to by biznesmeni korkow nie robili.

tg

Rowerzyści z Gdyni i okolic w piątek masa krytyczna


Którzy konkretnie?


wszyscy w europie zachodniej, w niemczech i holandii mozna jezdzic
parami po ulicy

BTW - nie widziałam w Niemczech rowerzystów poruszających się po ulicach
miast, natomiast praktycznie wszędzie są ścieżki rowerowe.


to jedz do miasta.. od 3-4 lat w niemczech nie ma obowiazku jady sciezka
nawet jesli biegnie przy ulicy a rowerzysta ma bezwzgledne pierwszenstwo
przejazdu.

ale spokojnie 15 lat temu nie pilo sie piwa prawie wcale a teraz 78 l a
za 3 lata bedzie sie pilo tyle ile w czechach (85l). tak samo bedzie z
PoRD i rowerami, pare lat, zreszta juz to widac, a cena paliwa tylko w
tym pomaga, bo ludzie zaczynaja jezdzic rowerami.

rowerzysta+chodnik+kierowca..;


Sąsiadka moich rodziców, koło 70tki, na przykład. Zresztą przejedź się ścieżką
nad morzem - zobaczysz przekrój wiekowy od lat 4 do 84.


tak akurat nie jezdze bo sie boje niedzielnych rowerzystow, z refleksem
szachisty, jadacych parami cala szerokoscia..

Tak, tylko że tam rowerzysta przeważnie jest na ścieżce rowerowej i przejeżdża
przez przejazd dla rowerów. Wtedy jest to do przewidzenia i wiadomo, że trzeba
być na niego przygotowanym. U nas w tym względzie panuje wolna amerykanka.


ale nie dawaj nam przykladu holandii, zobacz jak jest w nowym jorku,
londynie czy jakim innym wiekszym miescie. holandia to tylko wyjatek..

Nie, nie musi patrzeć czy przez przejście dla pieszych nie przejeżdża rower,
bo tego roweru w ogóle nie powinno tam być.


tak to prawda.. ale gdzie powinien byc? skoro z ulicy rowerzysci sa
spychani na chodnik?

Jadąc na rowerze jesteś normalnym uczestnikiem ruchu i musisz przestrzegać
przepisów, bo jesteś na takich samych prawach jak samochód. I tyle tylko
chciałam powiedzieć.


I tu udowadniasz ze nie znasz PoRD rowerzysta NIE MA TAKICH SAMYCH PRAW
JAK INNI UCZESTNICY RUCHU!! JEST JAK 5 KOLO U WOZU..
ale osobiscie mam to w powazaniu, z premedytacja lamie przepisy i mam w
nosie wallke o prawa rowerzystow, kazdy radzi sobie jak moze..
to sie nazywa selekcja naturalna..

A propos ciemnej masy...

obserwacje z godziny 17:30, pierwsze skojarzenia od razu z masą :

1. geniusz zasuwający ujazdowskimi, a potem całą belwederską, zacięcie po
jezdni, nawet koło Belwederu, gdzie jest bardzo wąski pas i duży ruch z
naprzeciwka, więc ładny koreczek zrobił. Scieżka rowerowa obok zupełnie mu
nie przeszkadzała....

2. kawałek dalej jakaś parka na rowerach wjeżdża na przejazd ścieżki
rowerowej obok przejścia. Migające zielone najwidoczniej uznali za zachętę
do wjazdu i tylko przyśpieszyli. Stwierdziłem, że mają niepowtarzalną
szansę zauważyć, że już jest czerwone i zatrzymają się na wysepce na
środku, ale gdzie tam.. obtrąbieni oczywiście jak przystało na zawsze
kulturalnych rowerzystów puścili wiąchę wyzwisk.


Trafiłeś na chamów i kretynów którzy akurat jechali na rowerach....
Dopóki tacy będą normą, to rowery nie staną się w polsce normalnym środkiem
transportu.
Dania, Holandia, tak nie spotkałem rowerowych kretynów...

Pozdrawiam

Seco

Komunikacja Warszawska


: komunikacje miejska utrzymywany przez miasto. Gdyby autobusy itp. byly
: prywatne - byloby znacznie lepiej, a zaoszczedzone pieniadze Zarzad Miasta
: moglby przeznaczac na niezbedna infrastrukture - przede wszystkim drogi i
: torowiska.
: A zgodzilbys sie placic 3 zl za bilet na 1 przejazd? Bo ZTM sa
: dofinansowywane (przynosza straty), a prywaciarze byliby na swoim.
no wlasnie; w holandii podroz kosztuje (zaleznie od miasta) ok 7zl a w Danii
6zl lub 10zl; przynajmniej w Holandii to jest prywatne o ile pamietam, z
tym, ze oczywiscie nie ma mowy o konkurencji (no i niespecjalnie ją sobie
wyobrazam...)

ale moze to i dobrze, przeszlibysmy na rowery :-)

robert

Rowerzysci zrobili korek


Wlasciciele samochodow jakos nie wpadaja na debilne pomysly blokowania
centrum Warszawy,


Kurna, jak nie. Przejsc sie przez Warszawe ( inne miasta) nie da, bo
samochody parkuja gdzie sie da i gdzie sie nie da - na chodnikach,
trawnikach i innych miejscach do tego nie przeznaczonych. Poza tym korki
w kazdym miescie biora sie zazwyczaj nie dlatego, ze gdzies jedzie naraz
300 rowerow, tylko dlatego, ze np. po ulicach Warszawy stale chce
poruszac sie 300 tysiecy samochodow, blokujacych ruch autobusom,
taksowkom, tramwajom i pieszym.

To, ze _zwyczajowo_ (i tylko zwyczajowo) zabiera sie ludziom czesc
przestrzeni w miescie i daje ja _za darmo_ czesci (i to stosunkowo
niewielkiej!) spoleczenstwa zbrojnej w cztery kolka jeszcze nie jest
powodem, zeby inna czesc spoleczenstwa nie zapytala sie, dlaczego sie
tak dzieje i czy to ma sens.

W Singapurze czy Oslo za wjazd do miasta samochodem sie przynajmniej
placi. Podobnie od 2001 roku bedzie w najwiekszych miastach Holandii
(okragle 17 Euro za _jeden_ wjazd w godzinach szczytu, 06:00-11:00!).
Przestrzen drogowa, obecnie "podarowana" samochodziarzom moze byc
wykorzystaywana inaczej - gdyby byla alokowana na zasadach
wolnorynkowych, a nie zwyczajowego asfaltowania i oddawania samochodom
prawa przejazdu za friko, jeszcze ze smrodem, halasem i pewnoscia
wypadkow drogowych.

marcin ha, rowerzysta

W Poznaniu szykuje sie poszerzenie SOP


| Ale my mamy w duzej mierze tabor przechodzony, szczegolnie jesli chodzi o
| tramwaje chociaz autobusy tez.

Ale mowa była raczej o kupowaniu. IMHO kupowanie nowych
wysokopodłogowych autobusów to bezsens.


Szczerze mowiac nie wiem ile przechodzonego "nowego" taboru pochodzi z
jakichs darow, a ile jest odkupowane. W kazdym razie sporo wozow pochodzi
chyba z Holandii czy czegos w poblizu i jest to tabor wysokopodlogowy i do
tego waskokorytarzowy (wiecej miejsc siedzacych niz stojacych).

Właśnie. Ale na osiedlach, przy samych krańcach mogą być odrobinę
częściej, bo jeździ tam już mniej ludzi, a więc niewiele ludzi traci na
wydłużaniu czasu przejazdu.


Tylko jaki sens budowac gesta siec przystankow dla niewielu osob? Przystanek
tez kosztuje, moze lepiej przeznaczyc pieniadze na cos, co usprawni ruch w
centrum?

Można wydłużyć składy.


Nie wszystkie. Znaczy nie wszystkie linie. Zauwaz, ze jest kilka skrzyzowan,
gdzie tramwaj musi sie zmiescic na skrzyzowaniu i nie blokowac jezdni. Czesc
skladow jest wydluzana, ale mysle ze tu tez juz mamy nasycenie.

Piotr

Syndrom wsi.

Widze ze wywolalem niezla zadyme. Ale mysle ze czesc osob sie ze mna zgodzi.
1. Po pierwsze faktycznie nie odbieram PioSta i ant i jest bosko.
2. Rodowici warszawiacy mysla troche innymi kategoriami niz przyjezdni.
3. W tramwajach i autobusach nie pachnie fiolkami ale takie zapachy sa
udzialem calego miasta i tych siedzacych w samochodach rowniez.
4. Czas przejazdu metrem z Ursynowa lub tramwajem z Bemowa w godzinach
rannych jest krotszy niz czas jazdy samochodem.
5. Zgadzam sie ze jest tlok ale potwierdz to fakt ze trzeba inwestowac w KM.
(Ktos obliczyl ze 1 zl wydany na komunikacje publiczna to 10 zl
zaoszczedzone na inwestycjach potrzebnych dla prywatnych samochodow.)
6. Fakt ze w komunikacji dzialaja kieszonkowcy ale w Warszawie rownie latwo
utracic torby z samochodu podczas postoju pod swiatlami ( majac pecha mozna
stracic caly samochod i zęby).
7. Bilety sa drogie bo ktos nie potrafi kalkulowac. A koszt jazdy samochodem
to nie tylko paliwo. Stanowi ono ok 40% kosztow utrzymania samochodu. Jazda
samochodem oplaca sie w miescie dopiero przy 3 osobach. (przeprowadzalem
kalkulacje)
8. Osobnik o ktorym pisalem ma 25 lat i jest absolutnie zdrowy bo by nie
mogl robic tego co robi.
Podsumowjac uwazam ze sa miejsca gdzie samochod jest najkorzystniejszy ale
duze miasto powinno ograniczac ruch pojazdow indywidualnych w centrach do
minimum. Tak robi sie w Niemczech , Holandii.
Sorry ze wyszlo takie dlugie.
                                                            esbek

Pomysły na moda

"Kompania Braci"

misja 1 Trening podzielona na 3 poziomy.

1 poziom Ćwiczenia sprawnościowe (takie jak w cod 1 na początku) później bieg na Curahee.
2 poziom Pierwszy skok. Spokojne lądowanie na jakimś tam polu, później strzelanie do tarcz.
3 poziom Zapoznanie się z Niemiecką bronią, mapami Normandii itp.
Na koniec filmik.

misja 2 Desant podzielone na 2 poziomy

1 poziom Lądowanie i odnalezienie reszty kompanii.
2 poziom Atak na baterie dział w Brecourt.

misja 3 Zdobycie Carentan podzielone na 2 poziomy.

1 poziom Zdobycie Carentan
2 poziom Obrona Carentan na wzgórzach.

Tutaj dałbym jakiś krótki filmik dotyczący powrotu do Anglii

misja 4 Lądowanie w Holandii podzielone na 3 poziomy

1 poziom Lądowanie, przywitanie z cywilami.
2 poziom Nieudany szturm na miasto
3 poziom Walka na tzw. Wyspie

misja 5 Belgia podzielone na 5 poziomów..

1 poziom Przejazd z Holandii do Belgi ciężarówkami
2 poziom wykopanie okopów, pierwszy ostrzał artylerii
3 poziom patrol do gospodarstwa
4 poziom szturm na Foy
5 poziom szturm na Noville

misja 6 Francja 1 poziom

1 poziom przedarcie się przez rzekę, wysadzenie budynku, wzięcie jeńców.

misja 7 Niemcy

1 poziom Wyzwolenie obozu koncentracyjnego
2 poziom Zabicie komendanta obozu
3 poziom Zdobycie Gniazda Hitlera

Koniec.

Łączny czas gry min. 10 godzin.

Isabell Werth

Bla bla bla!
Gosciu! Moja trenerka jest obecnie w Holandi i byla na zawodach ujezdzeniowych tamtejszych i byla wzruszona przejazdami Anky,Gala i nowego juniora Holandi.
Konie byly rozluznone,przepuszczalne i elastyczne... Jesli na zywo nie widziales jak Anky jezdzi to poprostu sie nie odzywaj...ehh...

Zielona strzałka wraca

też jeżdżę rowerem i jestem za przywróceniem strzałek, ale:
kierowcy muszą się nauczyć, że skrzyżowanie to nie tylko dwie jezdnie przecinające się, ale przejścia dla pieszych i przejazdy dla rowerów. gdyby od 50 lat były budowane ścieżki/drogi rowerowe jak np w Holandii czy krajach skandynawskich, to zdający na prawko "miałby w genach" rozejrzenie się przed skrzyżowaniem

[F-1] Kubica drugi na testach w Spa



Najlepszy czas przejazdu jednego okrążenia podczas wtorkowych testów teamów Formuły 1 na belgijskim torze Circuit de Spa-Francorchamps uzyskał lider klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Anglik Lewis Hamilton (McLaren- Mercedes). Drugi czas miał Robert Kubica (BMW-Sauber).

Hamilton przejechał 83 okrążeń toru, w najlepszym uzyskał 1.46,613. Kubica zaliczył o dwa okrążenia mniej, w najlepszym miał czas 1.47,059. Trzeci rezultat zanotował Brazylijczyk Felipe Massa (Ferrari) - 1.47,469.

W testach uczestniczą kierowcy wszystkich jedenastu zespołów startujących w wyścigach Grand Prix.

Wyniki pierwszego dnia testów w Spa:

1. Lewis Hamilton (W. Brytania/McLaren-Mercedes) 1.46,613 (83 okrążenia)
2. Robert Kubica (Polska/BMW-Sauber) 1.47,059 (81)
3. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) 1.47,469 (65)
4. Ralf Schumacher (Niemcy/Toyota) 1.47,787 (70)
5. Nelsinho Piquet (Brazylia/Renault) 1.47,997 (52)
6. David Coulthard (W. Brytania/Red Bull-Renault) 1.48,243 (55)
7. Nico Rosberg (Niemcy/Williams-Toyota) 1.48,287 (64)
8. Vitantonio Liuzzi (Włochy/Toro Rosso-Ferrari) 1.49,179 (63)
9. James Rossiter (W. Brytania/Super Aguri-Honda) 1.49,228 (65)
10. Christian Klien (Austria/Honda) 1.49,419 (63)
11. Giedo van der Garde (Holandia/Spyker-Ferrari) 1.49,712 (53)

Rejestracja, ubezpieczenie przyczepy z Holandii

Witam
Przekopalem cale forum, ale jednoznacznych odpowiedzi nie otrzymalem, wiec zadam kilka pytan.
Przyczepa Sterckeman Evasion 400 z '83. Kupiona w Holandii, bez papierow, ktore nie sa wymagane. Jest sprawna, niekradziona, posiadam umowe kupna-sprzedazy. Teraz pierwsza sprawa: czy mozna nia po prostu pojechac do Polski majac sama umowe (jestem w stanie dorobic tablice na przyczepe) czy trzeba wykupic ubezpieczenie? Jezeli trzeba to jak, gdzie i w jakiej cenie?
Druga kwestia to rejestracja w PL. Z tego co wyczytalem nie bedzie raczej problemu, umowa jest, dokumenty nie sa wymagane, kradziona nie jest. Wniosek o rejestracje, przeglad i jestesmy w domu? Czy jednak nie takie hop-siup?
To by bylo na tyle, najbardziej mnie interesuje legalnosc przejazdu do Polski z Holandii przez Niemcy z sama umowa (moze ewentualnie jakies potwierdzenie z odpowiedniego urzedu, ze przyczepa nie jest skradziona?).

PS. Jak oceniacie wartosc takiego Sterckemana (zadbana, z masa osprzetu jak namioty, badminton i wiele innych dodatkow)? Moze ktos bedzie chcial kupic (zachod Polski)?

Z gory dzieki za odpowiedzi.

Katowice-Landgraaf (Holandia) - jak dojechać?

Witam z góry przepraszam, jeśli temat założyłem w złym miejscu - prosze o wyrozumiałość.

Mam taki problem - 11.05.08 w Landgraaf, niedaleko Maastricht w Holandii koncert gra Roger Waters - współzałożyciel Pink Floyd'ów. Zamierzam sie tam właśnie wybrać pociągiem (własciwie pociągami ;])
Wklepałem w rozkłady pkp co trzeba i wyskoczyła mi taka trasa:
http://img235.imageshack.us/img235/2636/trasaul8.jpg

moje pytanie brzmi: w jaki sposób moge zarezerwować to miejsce w pociągu EuroNight (z Poznania do Dusseldorfu)? Gdzie moge sprawdzić ceny przejazdów zagranicznych? (na stronie pkp "cena" nie pojawia sie gdyż połączenie nie dot. komunikacji krajowej) Czy w Niemczech, w Holandii ceny przejazdów są do przeskoczenia dla zwykłego, polskiego "turysty"?

pozdrawiam

Lubie Podroze.....

W Polsce:
-Tatry,Zakopane,Bukowina Tatrzańska
-Kraków,Wieliczka
-Ojcowski Park Narodowy
-Bieszczady
-Świnoujście,Kolobrzeg,Sopot
-Kalisz
-Wisła,Ustroń,Żywiec,Bielsko,Koniaków,Istebna

Za granicą:
-Niemcy,Gelsenkirchen,Dortmund,Kolonia,Bochum,Herne
-Holandia,Amsterdam,Arnhem,Haga
-Chorwacja,Zadar(nad morzem adriatyckim)
-Czechy,Ostrava,Czeski Cieszyn
-Słowacja,Namestovo,Liptovski Mikulas
-Austria,Wiedeń(przejazdem)
-Słowenia,Lublana(przejazdem)

WSPIERAMY NASZE ZGODY!!

Przed nami kolejny, niezwykle ciekawy mecz Atletico Madryt! We wtorek, 16 września nasi przyjaciele rozegrają w Holandii spotkanie Ligi Mistrzów z PSV Eindhoven. Fan Club Ruchu Chorzów organizuje wyjazd na ten atrakcyjny mecz!

Zapisy na wyjazd do Eindhoven będą trwać od wtorku do czwartku w godz. 18:00 – 20:00 w kawiarence klubowej na stadionie Ruchu przy ul. Cichej 6. Cena wyjazdu wynosi 450 złotych i obejmuje ona przejazd autobusem, bilet na mecz oraz ubezpieczenie.

Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy do Eindhoven! Takie wyjazdy wspomina się latami...

http://niebiescy.pl/?id=3033

Podróż do Polski...

jadac przez niemcy musisz miec zimowki, zmienili wlasnie przepisy i nawet jak ktos w ciebie wjedzie a nie masz zimowek to bedzie twoja wina...
kup se uzywane na ebayu tak jak ja zrobilem, prawie nowe continentalki z felgami za 40 euro kupilem.
ile placisz za p&o? jakbys jechal w nocy to chyba jest taniej, kiedys tak bylo, teraz juz ino przez harwich jade, bilet na norfolkline do dunkierki kosztuje 19 funtow...
przez zaglebie nie polecam, no chyba ze lubisz stac w korkach...
przejazd przez rotterdam zalezy od pory dnia, ale jesli jedziecie promem o 8ej w calais bedziecie okolo 10ejczyli 13/14ta kolo rotterdamu, nie powinno byc juz korkow, ino postarajcie sie minac holandie do 17-18ej bo potem jada do domu ludzie i sa gigantyczne korki, w czwartek minolem taki na ponad 30 kilometrow, na szczescie w odwrotna strone...
w niemczech na a30 juz se spoko mozecie pauze zrobic...

CZARNA LISTA KIEROWCÓW

Kamil B spróbuj wsiąść na szosówkę i jechać chodnikiem... Nie bronie żadnej strony bo obie często nie są bez winy, teraz naprawdę dużo jeżdżę autem (można powiedzieć zawodowo) i na trasie zdarzają się różne przypadki. Najgorsze jest to - że często obie strony zarówno kierowcy jak i rowerzyści nie mają szacunku dla siebie nawzajem. Obserwuję cały czas jak to wygląda w Holandii i tam kierowcy nawet jeśli mają pierwszeństwo przejazdu to i tak bardzo chętnie i z uśmiechem puszczają rowerzystów. Wiadomo, nie ma co porównywać bo tam chyba nie ma ani jednego km drogi bez ścieżek rowerowych i to po obu stronach ale są też odcinki gdzie wszyscy jadą jedną drogą i tam nie zauważyłem problemu. U nas społeczeństwo jeszcze musi dojrzeć do wielu spraw a niestety nadal mamy dużo buractwa - niestety panuje zasada na drodze: im większy samochód tym więcej przywilejów... Szkoda, że policja też ma to głęboko w dupie. A co do kierowców Tirów to jak nie miałem wcześniej do nich niczego tak teraz uważam ich za najbardziej niebezpieczną grupę użytkowników drogi. Przykładów mógłbym powielać setki i to kilka razy dziennie spotykam się z ich bezmyślnością na trasie. Nie dostosowują prędkości do warunków ani do tego jaką masą dysponują i jak to się zatrzymyje a już najbardziej mnie wkurza jak zajeżdżają drogę w ostatniej chwili a potem wyprzedzają się przez następne 5 minut...jakby debil nie mógł poczekać chwile, aż te kilka osobówek za nim przejedzie.

Po kosztach do Holandi

Nie stopem tylko pociągiem do granicy a później przez germany na bilecie "wachen ticket" jeżeli jeszcze jest takie coś, bo głównie o to mi się rozchodzi czy istnieją takie bilety i o co dokładnie w nich chodzi
I też nie bez hajsu tylko hajsem a w takiej formie przejazdu żeby jak najwiecej pieniędzy na zwiedzanie Holandii zostało, bo bilet jak pisałem pociągiem z warszawy kosztuje w jedną stronę coś ponad 400 jak nie 500 nie pamiętam juz dokładnie i do tego jeszcze bym musiał z katowic do wawy dojechać

Po kosztach do Holandi

witam mam do wszystkich pytanie

planuje wyjazd do holandii jednak jak wiadomo staram sie zorganizowac wyjazd po jak najnizszych kosztach.
i teraz kilka pytan:
-ile zaplace za przejazd autobusem w 2 strony?
-jaka bedzie cena noclegu (najtanszego)
-jakie sa tam ceny jedzenia?

prosze by wypowiedziala sie osoba ktora tam byla ew. ktora nie byla ale jest pewna tego co pisze

z gory thx za odp.

pozdro

Po kosztach do Holandi

ja moge jedynie sie udzielic w kwestii przejazdu , ale tez nie wiem czy Cie interesuje bo znam jedynie koszty busa hehe wyskoczylem jak Filip z Konopii , ale za busika zaplacisz do 600 zł w obydwie strony. W kwestii szamy he he jak bedziesz żywić sie w Lidlu to też Ci zbytnio portfela nie uszczupli, tam w kwestii cen jest jakos dziwnie, niektore produkty sa tansze niz w Polsce , niektore drozsze i to sie jakos równoważy , a i pozostanie na co innego a w kwestii noclegow nie wiem nic , bo ja tam pracowalem i chate mialem za free , wiec nie interesowalem sie tym , ale to chyba akurat nie problem sprawdzic w necie. Także miłej podróży życze , Holandia jest super i chyba zakochalem sie w tym kraju , za rok na pewno tam wróce

05.05.2008 Frankfurt(odwołany!) & 04.05.2008 Wolfsburg

chyba jednak nie dojedziemy
koszt przejazdu busem 8 osobowym to 2100 wychodzi po 262zł..
zostało nam tylko 6 chetnych



Kurde Marii duzo to ja do Holandii płace 270 zł!!
Ale coz i ja raczej nie dojade bo nowo praca i nie wiem jak zareaguja ale cos postaram sie wymyslic ale jak nie to trudno woec zostaje mi Mastricht i to wtedy na 1000000000%

Ach te plany koncertowe ciagle cos nie tak

może Elbląg?

NIEDZIELA 24 CZERWCA myślę ze odpowiednia godzina to 12 spotkanie na "Nowej Holandi" czyli obwodnicy Elbląga przy stacji Shell myślę ze wszyscy trafią przegłosowane większym zainteresowaniem

W planie będzie
1 spotkanie wytyczonym miejscu ewentualnie zwiedzanie "Nowej Holandi"
2 przejazd i zwiedzanie starego miasta
3 jeśli będą chętni można zrobić jakiś wyścig na 1/4 mili warunki by sie do tego znalazły tylko preferowana godzina wieczorna
4 gril lub ognisko w pobliskim lesie "Bażantarnia"

może Elbląg?

hmmm... podam info z początku:

NIEDZIELA 24 CZERWCA myślę ze odpowiednia godzina to 12 spotkanie na "Nowej Holandi" czyli obwodnicy Elbląga przy stacji Shell myślę ze wszyscy trafią przegłosowane większym zainteresowaniem

W planie będzie
1 spotkanie wytyczonym miejscu ewentualnie zwiedzanie "Nowej Holandi"
2 przejazd i zwiedzanie starego miasta
3 jeśli będą chętni można zrobić jakiś wyścig na 1/4 mili warunki by sie do tego znalazły tylko preferowana godzina wieczorna
4 gril lub ognisko w pobliskim lesie "Bażantarnia"

mała refleksja...

Opencontact, przepraszam że z takim opóźnieniem Ci odpowiadam, ale jakoś dawno tu nie zaglądałem, a nie dostałem powiadomienia, a więc po kolei co "zaliczyłem": Czechy (przejazdem, nie licząc pysznych obiadków w restauracji w Znojmie), Austria, Włochy (2 razy), San Marino, Watykan, Belgia, Holandia, Niemcy (przejazdem), Monako, Francja (południowa), Andora (sklep wolnocłowy ), Hiszpania.
w planach mam Chorwację we wrześniu, "kawałek" Słowenii i "kawałek" Bośni i Hercegowiny. marzy mi się Egipt...

natomiast jeżeli chodzi o nasz kraj polecam Jurę Krakowsko-Częstochowską. zwiedziłem szlak orlich gniazd, bo zamki to moja pasja. bardzo ciekawe i malownicze miejsce, piękne krajobrazy. kiedyś tam na pewno wrócę bo warto.

DSA z Opola (ul. Powstańców śląskich)

DFA dzziała nawet dłużej niz dwa lata. No wiec pracowalem z ta firmą od czerwaca do wrzesnia 2007. przy zbijaniu europalet. godziny całkiem fajne bo wychodzilo sie 45- 50. tylko ze stawka smieszna 6E. DUZY PLUS ZE za mieszkanie placiło sie tylko 10 E Tygodniowo. Od razu pierwszego dnia pojechalismy z Tomkiem opiekunem wyrobic sofi, Cała sprawa trwala godzine. pieniadze wplywaly regularnie i przewaznie wszystko sie zgadzalo. niestety gdy zjezdzalem do polski to nie wyplacono mi pieniedzy za ostatni tydzien i kordynator uparcie twierdził ze jednak te pieniadze sa na moim koncie. a cha jeszcze jedno jadąc pierwszy raz z ta firma masz bezplatny przejazd do holandi:) Generalnie bilans firmy wychodzi na plus. trzeba tylko dobrze pilnowac swoich spraw, nigdzie nie ma idealnie. powodzenia

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym

Niemiec będzie stał i stał, zadzwoni na policję, ale nie pojedzie. Byłem tego wiele razy świadkiem.

Bo może mu się trafić jakis ICE.

Jechałem kiedyś przez Holandię akurat, takimi boczniejszymi drogami i trafiłem nocą na przejazd z sygnalizatorem jedynie. Grzecznie się zatrzymałem, a po niespełnia minucie "coś" śmignęło, że nawet kształtu tego czegoś nie można było zanotować.

Co to u nas będzie, kiedy pociągi gdzieniegdzie zaczną pomykać "ledwo" 160km/h?

[R 620 DI "95] dlaczego dużo pali

To ja napiszę dokładniej:
- 4,6 l/100 km uzyskałem na trasie Mińsk Mazowiecki-Świecko, prędkośc ok. 100km/h plus przejazd przaz miasta (Warszawa,Poznań)
- jeżdząc po mieście spalam ok. 6 litrów
- największe spalanie odnotowałem jadąc autostradą z Niemiec do Holandi utrzymując stale 140-150 km/h, nie wiem ile wyszło bo nie lałem 2 razy pod korek ale podejrzewam,że w granicach 6,5 l
-ostatnio po przejechaniu 924 km weszło mi równo 50 litrów (więc średnia ok. 5,4 l/100km)

Jestem więc pewny że apalanie 8 czy 9 litrów nie jest normalne dla tego silnika, bez względu na to czy w 420 czy w 620

Kto był na Socrates/Erasmus??

Po niemal półrocznej przerwie na forum powracam. Z przyjemnością dojrzałem że mój temat Erasmusowy wciąż działa i ma się dobrze.
Nie będę tutaj odpowiadać każdemu z osobna, bo pytań padło wiele, ale np: ktoś pytał o Włochy - TAK do Włoch można jechać co pół roku z Erasmusa. Powiem więcej - jest to kraj do którego łatwo wyjechać, ze względu na to że chętnych wbrew pozorom nie ma tam dużo.
Co do uczelni czy się zmieniają czy nie - raczej s ą to te same uczelnie, jeśli coś się zmienia, to tylko na plus, tzn przybywa nowych, tych które decydują się wstąpić do tej europejskiej sieci partnerskich uniwerków.
Większość Erasmusów otrzymuje grant (jego cel: to pokrycie części kosztów przejazdów i zakwaterowania - w rzeczywistości się to najczęsciej udaje), jest jednak grupa. która grantu nie otrzymuje, ze względu na stosunkowo małą liczbę punktów a dużą liczbę uczestników programu na naszej uczelni. Te osoby mają utrudniony wyjazd, ale pod koniec pobytu, najczęściej spotyka je miła niespodzianka w postaci jakiegoś przelewu, lub po przyjeździe kasy z BPZ, bo sie okazało, że jednak pieniążków starczyło.

Jako były Erasmus mogę podzielić się z wami swoimi doświadczeniami - zwłaszcza jeśli chodzi o Holandię i Groningen, gdzie spędziłem ostatnie pół roku.

I pytanie do ludzi, którzy tak jak ja byli już na stypendium. Czy w waszym przypadku możliwe było, żeby przedmiot/y z tzw minimum ministerialnego można było zaliczać przez cały następny semestr, przy jednoczesnym zamknięciu semestru przez panią z dziekanatu, jako zaliczony. Mino nie podchodzenia nnawet do tego minimalnego egzaminu?

Jak jeĄdzić ekonomicznie na gazie?

Witam po krotkiej przerwie...
Aktualnie moim poldkiem przebylem trase Wodzislaw Sl.-Rotterdam tj.1172 km i spalanie jakie mi wyszlo to 11 litrow gazu.Jesli ktos jechal trasa Olszyna-Rotterdam to wie ze to jest non stop autostrada Srednia predkosc przejazdu to 140 km/h czasami 170 km/h,dodam iz autko pelne zaladowane ,wiec chyba takie spalanie to malo:)Teraz poldek robi furore w holandii:)A jesli chodzi o tankowanie to mam butle 50 litrow i zawsze wchodzi do niej 47,50 oczywiscie poldek taknowany tylko na shellu:)

World Tang Soo Do Championships - Holandia w marcu 2009

Marzec zapowiada się bardzo pracowicie - MP PUT, Holandia i Mołdawia - nie ukrywam, że zależy mi najbardziej na wyjeździe do Holandii, bo po pierwsze są to Mistrzostwa Świata, po drugie, TSD, po trzecie, promocja naszej październikowej imprezy (szanse na pozyskanie kolejnych uczestników). Minus to, że odstraszają opłaty (lekkie przegięcie!) i koszta przejazdu, noclegu. Niemniej będziemy się starać wziąć udział w tej imprezie, jeśli nie busem innym środkiem transportu.

Niemcy " trzepią " Polków

"- Wracałem z Lipska i znów poczułem się jak przed Schengen, musiałem czekać w kolejce na przejazd przez granicę - opowiada Piotr Woroniak, starosta zgorzelecki.
Jak opowiada starosta, funkcjonariusze w kamizelkach z napisem "cło" wyrywkowo kontrolowali samochody z polskimi tablicami rejestracyjnymi. - Nas akurat przepuścili, bo mieliśmy za szybą oficjalną plakietkę "starostwo powiatowe", podobnie komendanta zgorzeleckiej policji. Ale to, co spotkało innych podróżnych, to ewidentne naruszenie postanowień traktatu z Schengen - stwierdza Woroniak."
Podejrzewam, że o to chodzi. Na granicy (polsko-niemieckiej, bo na granicy z Holandią, Belgią, Luksemburgiem nie ma nikogo) stoją tylko niemieccy celnicy i sprawdzają wjeżdżających na ich teren. Polaków nawet nie widać. Tak naprawdę po stronie niemieckiej nie widać strefy Schengen
P.S. Tak było w lipcu, gdy jechałam do Zabrza na granicy w Görlitz

PRIMERA P11 2.0 TD - 1999 r - pomocy !!!!!!!!!!

witam wszystkich serdecznie, tydzień temu zakupiłem PRIMERKę 2.0 TD , 1999 R sprowadzoną z Holandii niestety bez ks. serwisowej. Pierwsze co uczyniłem to wymieniłem filtr oleju oraz olej na CASTROL MAGNATEC GTD 10W 40 ( taki mi doradzili na stacji diagnostycznej, mówiąc że jeśli nie wim jaki olej był wcześniej lany to ten bedzie najlepszy...), następnie wszystkie inne filtry z pyłkowym włącznie , były tak zabite liśćmi i drobinami jakby leżały pod leśna sciółka .
Mój problem polega na tym, że tankując 30 l na markowej stacji przejeżdzam nim po mieście zaledwie 300-310 km i znowu pusto, na dodatek co jakiś czas zaświeca się kontrolka "check" , która po pewnym czasie gaśnie, zdażyło mi sie też dwukrotnie że samochód nagle zgasł przed przejazdem kolejowym przy redukcji biegów..., na rozgrzanym silniku drgania przenoszone są na kierownice oraz na lewarek ( podobno ten typ tak ma) .
Na koniec powiem jesze , że górny pzrewód doprowadzający płyn chłodzacy do silnika jest "spuchnięty " i nie poddaje się pod naciskiem palców nie ważne czy na ciepłym czy na zimnym silniku a dolny na ciepłym jest również "spuchnięty" i lekko ciepły.
prosze o jakieś sugestie i porady co to może być bo nie chcę , żeby moja przygoda z Japończykiem zakończyła się równie szybko jak się zaczeła

Wszelkie informacje na temat DB BAHN w języku polskim

Zbliża się okres urlopowy. Koleje Niemieckie uruchomiły serwis informacyjny w j.polskim. Całe Niemcy można przejechać za 35 EUR w kilkanaście godzin w sobotę lub niedzielę. Co prawda z kilkoma przesiadkami, ale mamy dostęp do wydruku miejsc i czasu przesiadek, zresztą zgodnie z naszym życzeniem w zależności od tego ile czasu potrzeba nam na przesiadkę. Jest również wiele innych zniżek na przejazdy rodzinne, czy do 5-ciu osób. Istnieje możliwość przejazdu przez całe Niemcy jedynie za 19 EUR (każda osoba z 5-ciu tyle płaci). O jednym trzeba pamiętać. Nie kupujemy biletów w Polsce (to strata pieniędzy). Bilet można kupić w naszym kraju z DB Bahn przez internet płacąc kartą płatniczą. Niestety 3,50 EUR za przesyłkę. Jak się okazuje podróż autobusem nie jest najtańszym rozwiązaniem nawet do Holandii z tym, że w Holandii pociągi są strasznie drogie, ale do granicy niemiecko-holenderskiej spokojnie dojedziemy za 110 zł. http://www.bahn.de/intern.../pl/index.shtml

Nielegalny wyscig na A4

„Bullet run” - to miał być transeuropejski nielegalny wyścig z Belgii do Polski. Dzięki pracy policjantów stał się spokojnym przejazdem z noclegiem w Krakowie.

Współpracujący na forum międzynarodowym policjanci uzyskali informację o organizowanym nielegalnym wyścigu, któremu organizatorzy nadali nazwę „Bullet run”.

Start nastąpił w Belgi o 6 rano 17 maja. Uczestnicy rajdu przez Holandię, Niemcy dojechali do polskiej granicy i dalej podróżowali drogą A4 do Krakowa, z którego po noclegu wrócili do miejsca startu.

Na teren województwa opolskiego wjechało 9 samochodów, które zostały „powitane” posterunkiem z fotoradarem. Cały czas kierowcy poruszający się drogą A4 byli także monitorowani przez policjantów ruchu drogowego.

Dzięki bezpośredniemu nadzorowi Policji, sposób jazdy jaki zarejestrowały urządzenia, może być przykładem prawidłowych zachowań na drodze. Trudno sobie wyobrazić co mogłoby stać się na ruchliwej autostradzie gdyby nie przeszkodzono planowanemu szaleństwu na kołach.

Info z www.24opole.pl

czy słyszal ktoś o sonia sypian

Dnia 22-04-2009 o godz. 13:32 basia trojanowska napisał(a):
> witam panią czy pani oferta jest jeszcze aktualna jak tak to prosze o
> szczegóły
>
> Praca w Holandii, w przetwórstwie spożywczym, pracach rolnych i
transportowo-magazynowych (prace przy taśmie
produkcjyjnej-pakowanie-sortowanie warzyw-owoców ). Potrzebne kobiety
oraz mężczyzni na okres 4 miesięcy, możliwość przedłużenia umowy.
Stawka za 1 godzinę pracy od 8- 10 euro, wynagrodzenie płatne co 1 lub 2
tygodnie, w zależności od ustaleń z pracodawcą. Dochód za 1 miesiąc
pracy od 1400 - 1600 euro netto. Znajomość języka nie jest obowiązkowa
z uwagi na obecność polskich pracowników. Wymagany wiek 18-56lat
Wyjeżdżamy 10 maja . Pomagamy w dopełnieniu wymaganych formalności.
Rezerwujemy mieszkania i zapewniamy przejazd. Koszt przejazdu to 300 PLN
.Zwrot części kosztu przejazdu po przepracowanym miesiącu Osoby
zainteresowane prosimy przesłać swoje CV na adres mailowy
sofiasypian@wp.pl z dopiskiem praca na hali lub kontakt telefoniczny
880079395
Ilosc miejsc ograniczona

----------------------------------------------------

odstąpienie od umowy dot. kierowania pracown. do pracy za gr

Mam pytanie jakie grozą mi konsekwencje jeżeli chce odstąpic od umowy dot. kierowania pracownika do pracy za granicą u pracodawcy zagranicznego, zawartej na odległośc z agencją pośrednictwa pracy, tz. umowa została przysłana faksem i podpisana i odesłana faksem z powrotem. (ten sam dzień) czy tylko ew. koszty przejazdu do Holandii bym musiał zwrócić tj. ok 220 zł ??
Mial ktoś taki przypadek lub coś słyszał??
Czy można od takiej umowyodstąpić skoro nie zaczęłem jescze pracy w Holandii.

jakie agencje pracy polecacie?

polecam de Vakaturebank BV ul. Nadbrzeżna 17/27 66-400 Gorzów Wlkp tel:(095)7379724, 693823566. Mają biura na terenie Holandii:Uitzendbureau De Vakature B.V w Meppel, Doetinchem, Arnhem,Bergen op Zoom. Załatwiają pracę stałą dla osób wykwalifikowanych(spawacze, brukarze,ślusarze itp), i niewykwalifikowanych (np:produkcja).Stawkę negocjują z pracodawcą, bardzo dobre warunki mieszkaniowe( 2-3 osoby na trzech pokojach) umowa w języku holenderskim i polskim, gdzie wyraźnie jest napisane: stawka brutto na godzinę, adres pracodawcy holenderskiego, zwrot kosztów za przejazd do pracy i z pracy do domu jak masz swoje auto, jak nie to dostajesz od nich itp.

Pieczarkarnie Horst

Pani Grazyno w takim badz razie zapraszamy na grzybki do Holandii.Nie rozumie dlaczego nadal Pani siedzi w Opolu?
Oto cennik firmy Prime Champ oczywiscie za kg:
Male - 0,34 euro
Srednie - 0,27 euro
Wielkie - 0,17 euro
C II-2-45 - 0,16 euro
C II-2-60 - 0,16 euro
C II-3-65/80/100 - 0,11 euro
Value Pack - 0,19 euro
Baby button - 0,75 euro
50 euro zalozenie konta Rabobank (2 lata)
Zakwaterowanie 6 euro doba (mieszka sie w kilka osob) - kempingi (Horst,Meterik,Sevenum a takze Niemcy przy granicy z Holandia)
Cieply posilek - 3 euro (nakaz bo w innym wypadku i tak odliczaja)
Ubezpieczenie - 3 euro dziennie
Przejazd autobusem Polska-Holandia-Polska 95 euro
Zeby zarobic dniowke (8 godz pracy) wedlug minimalnego wynagrodzenia trzeba w tej firmie spedzic minimum 12 godz liczac wedlug Pani akordu.Mozna sobie dorobic ale chyba garba na plecach!!!
Acha i zapomnialem dodac o fikcyjnym szkoleniu ktore kosztuje 250 euro (ja to nazwalbym np kara za zerwanie kontraktu)
Nie bez powodu bylo tak glosno o tej firmie.Ludzie placza juz zaraz po przyjezdzie.
Zapomnialem dodac, iz nie jest to jedyna firma produkujaca pieczarki tak postepujaca!!!
Trzymajcie sie z daleka od grzybow, dobrze Wam Rodacy radze.
Pozdrawiam

JAK wyjechac do pracy w Holandii?

Duzo holenderskich biur ma swoje przedstawicielstwa w PL (Randstad-w Polsce PRAN,AB i inne). Jesli mieszkasz na poludniu Polski to polecam Opole ew.Gliwice.W okolicach centrum biur jest mnóstwo.Z tego co wiem biura zapewniaja prace zakwaterowanie i dojazd do pracy.Czyli jedziesz "na gotowe" i w miare bezstresowo.

NIE PŁACI się nikomu za pracę,załatwienie i inne !!!

Ew biuro moze cie skasowac za przejazd busem do Holandii w okolicach 75eur (ale to zalezy z jakiego regionu Polski)
Wypłate dostaniesz po 2,3,4 tygodniach (spytaj sie w biurze+2 tyg dodaj) więc musisz mieć pieniądze na życie (myślę 50 eur na tydzień-bez używek)Będąc jeszcze w PL załóż już teraz konto walutowe w banku ,żebyś mogła przed wyjazdem otrzymac karte do bankomatu.Weż ze soba dane nr. rachunku,iban,swift. W Holandii możesz konto założyć ale na poczatku mozesz nie miec czasu.

NA POCZATEK do załapania sie do pracy wystarczy.

Moja opinia-Nie polecam szukania pracy w "ciemno".Mysle że jako pracownik "fizyczny" po prostu jej nie znajdziesz ,ew trafisz na oszusta .Firmy przewaznie nowych pracownikow rowniez Holendrow ,zatrudniaja przez biura posrednictwa.Jak ktos sie sprawdzi to moze po jakims czasie dostac kontrakt bezposredni.

Powodzenia

Bakker Detachering - opinie, ktoś pomoże?

Witam,
Nie mam pewnosci, czy chodzi o tego samego posrednika, ale raczej tak, wiec napisze Ci to, co wiem na temat tej firmy.
Pracuje w Holandii w dosc duzej firmie i ze mna pracuje mnostwo Polakow, wlasnie od tego posrednika. Przewaznie sa to ludzie z poludniowej Polski. Wiem, ze za przyjazd rzeczywiscie placili u kierowcy, pieniadze przesylaja im na konto, ale nie jest to co tydzien. Placi im 6,10 euro na godzine, na reke. Daje mieszkanie, warunki sa tam rozne, bo i rozne miejsca, ale jakosc ludzi do pracy nie brakuje. Te pieniadze dostaja juz po odliczeniu przejazdow do pracy ich busami i po odliczeniu mieszkania, a Zwaag jest ode mnie 2 km, wiec pewnie to ta sama firma. Bedziesz miala przypuszczalnie placone za okolo 8 godzin dziennie, tj. 49 euro dziennie, razy 6 dni pracy w tygodniu, ale moge sie mylic. Co do papierow, to wiem, ze podpisywali, ale na pewno nie liczy Ci sie to do stazu pracy. Zycze powodzenia i pozdrawiam.

dofinansowanie do studiow od IB groep

wejdz na Ib-groep i wejdz w Berekenen studiefinanciering hoger onderwijs (dotyczy studiow)
1. thuiswonen (mieszkajacy w domu) lub uitwonend (mieszkajacy poza domem)
2. dochody twojego taty
3. dochody twojej mamy
4. bracia/siostry w VO lub MBO
5. bracia/siostry otrzymjacy aanvullende beurs
6. zostaw sume jaka jest (to max. jakie mozesz dostac)
7. pozyczka jaka mozesz dostac... zostawiajac 0 oznacza to, ze nie chcesz brac pozyczki
8. a tutaj chodzi o kredyt na czesne... wpisujac 0 zaznaczasz, ze nie chcesz tego kredytu

i po prawej stronie: wat wordt je schuld? naciskasz...

1. ile lat bedzie trwal dany kierunek
2. ilosc lat jakie studiowales z dofinansowaniem
3. czy dyplom dostales w ciagu 10 lat?
4. ilosc lat z OV kaart (karta upowazniajaca cie do znizek lub darmowych przejazdow komunikacja miejscka w calej Holandii)

i po prawej: wat kun je krijgen?

i wyliczycz ile powinnienes dostawac... mi wyszlo 484 od stycznia do sierpnia 2008

kontrakt z czestochowy

witam
dostalem od nich informator stawka od 8e/h nadgodziny od 9e/h. kiedys czytalem o nich ze jak zalatwiali prace w angli to ludzie nie powyjezdzali przez dlugi okres czasu. umowe spisuje sie w polsce kontrakty od 4miesiecy . biora 700zl za przejazd w obie strony i w tym za mieszkanie za 3 miesiace. ciezko stwierdzic bo nic na forum akurat o holandii nie pisze. moze ktos mial z nimi do czynienia? jak byly wyjazdy do angli to ci co nie powyjezdzlu dostali zwrot kasy ale o 100zl mniej:)

OV Kaart

jak o OV mowa, to moglby ktos w 2 slowach powiedziec do czego dokladnie ona uprawnia (mieszkam w Amsterdamie)? tramwaje, autobusy, metro? pociagi tez? na terenie calej Holandii? przejazdy sa za darmo, czy po prostu ze znizka?
czy to prawda ze trzeba wybrac czy sie chce OV na dni robocze czy na weekendy?
pozdrawiam

przejazdy w Holandii

witam,nie wiem czy jest juz taki temat,jeśli tak to z góry przepraszam,mam takie pytanie,czy jest jakaś strona internetowa na której mogę sprawdzic przejazdy w Holandii z miasta do miasta? Chodzi mi konkretnie o przejazd z Hagi do Alkmaar rano bardzo wcześnie,obojętne czym byleby tam dojechac na 8.00,jeśli ktoś coś wiem na ten temat i orientuje się w cenach to bardzo proszę o pomoc

jak długo można jeździć samochodem na polskich rejestracjach

ciekawe informacje. Nie wiedzialem.
Wiec mam tez pytanie. Jak sprawdzaja jak dlugo masz samochod w holandii. Czy jezeli mieszkam tutaj 5 miesiecy to samochod moge sobie teraz sprowadzic tylko na jeden miesiac czy na pol roku?

A co w przypadku jak powiem ze jestem tutaj przejazdem, przeciez nie musze miec zadnych papierow ze tutaj pracuje czy mieszkam?

Jak nas widzą tak nas piszą...

Wiem, że ten dział jest o życiu w Holandii ale chciałbym zwrócić uwagę na niemców. Stąd ten tytuł postu...

Byłem z kumplem i dziewczyną w wesołym miasteczku. Siedząc w foteliku od karuzeli podszedł chłopak i poprosił o żetony. My myśląc, że to bileter daliśmy mu owe dwa żetony. Cóż się dzieje dalej? Podchodzi "prawdziwy" bileter i żąda od nas żetonów na przejazd. Jak się już domyślacie ów człowiek który wcześniej zarządał od nas żetonów po prostu nam je ukradł i uważał to za dobry żart. Wyskoczyliśmy z kolegą i pobiegliśmy za niemcami. Polacy kradną... tak nas widzą i za takich nas uważają, ale to nie znaczy, że wszyscy. W niemczech jest podobno "ordnung". Tyczy się to porządku we wszystkich kategoriach. Więc możecie sobie wyobrazić jakim to było dla mnie zaskoczeniem, że niemcy się tak zachowali. Jednak... żeby nie wiem jak dobrą opinię miał dany kraj to jednak zdarzają się jednostki, które psują opinię ogółu. Tak więc drodzy rodacy ostrzagam lojalnie Pozdrawiam serdecznie.

Szukam Polaków do wspólnego zwiedzania Roterdamu :)

Achaia hmm..w Eindhoven nie ma wiatrakow ale w okolicy sa i to nawet mozna je pozwiedzac od srodka cool sprawa w okolicy tez jest Park Papug hihi...
a ja bym chciala zobaczyc te muzeum naczy sie nie wiem jak to okreslic no co jest ta mini Holandia w Hadze hmmm..
Tox i co podobalo Ci sie w Eindhoven przejazdem
a i w Eindhoven stadion PSV Eindhoven fajny jest i chyba tyle
pozdrawiam

Najlepszy transport

A ja poprosze wiecej informacji na temat Eurobusu:) w ogole na temat przejazdow. Interesuje mnie trasa Rotterdam-Poznan i chodzi mi nie tylko o cene biletu ale rowniez o wygode i szybkosc jazdy a takze o uprzejmosc kierowcow. No i bardzo wazna sprawa: czy trzeba sie gdziekolwiek przesiadac. Moje doswiadczenia z Orbisem sa koszmarne raczej... A Eurolines jedzie jakos na okroglo...przez pol Holandii...

Najlepszy transport

Witam coś o przejazdach

Z przejazdami jest tak ,że każdy wybiera najlepszy dla siebie środek transportu może to być przewóz autokarowy , przewóz busami no i własnym środkiem transportu, a więc z przewozami autokarowymi jest tak:

Eurobus moim zdaniem wygodny, kierowcy są cool no i najważniejsze ceny nie są za wysokie Amsterdam bilet otwarty 315 zł ze zniżką w dwie strony, przejazdy zazwyczaj są do jednego kraju więc kierowcy są bardziej wypoczęcie podróż trwa ze śląska Katowice-Amsterdam ok 18h podróż szybko mija, najważniejsze ,że klimatyzacja działa i można wytrzymać poogladać jakieś filmy, często są postoje, z innymi przewoźnikami jest troche inaczej mówie tu o Pinior, Sindbad taki sam bilet jest droższy i bardziej skomplikowana procedura zarezerwowania powrotu jeżeli chodzi o bilet open, nie mówie już o komforcie jazdy wiem ,że przy podróży do Holandii autokar jedzie jeszcze dalej do UK.
Z busami z tego co wiem jest tak ,że przyjadą i zawiozą pod wskazany adres ale podróż taka w jedną stronę kosztuję jakieś 55E nie zawsze w komfortowych warunkach, jeżeli ktoś nie pali będzie problem no i trzeba wytrzymać obok 2 osób nie zawsze trzeźwych nie zawsze, jedynym plusem nie licząc przewozu pod wskazany adres jest czas od 9 do 12 godzin czasami przedłuża się dwa razy jeżeli bus jedzie po różnych ludzi po całej Holandii, no i bagaże >>>cenzura

Zasiłek rodzinny w Holandii...

Nie zgadzam się z Wami,że słuszne jest działanie rządu-bo jeśli mamy równe prawa i równe obowiązki,to moim zdaniem dzieci mieszkające w Polsce nie są gorsze od tych mieszkających w Holandii i nie powinny być traktowane inaczej.



Ale to nie chodzi o to,ze dzieci mieszkajace w Polsce sa gorsze.Ty kupisz w Polsce dziecku plecak za 50 zlotych a ja mojemu za 50 euro.Przejazdy pociagiem czy autobusem,kino,lody,ksiazki itd znam roznice w cenach.Wiec o czym tu mowimy.

Wyjazd z firmy BESTENWEST 2.1.2007

'' Organizujemy wyjazdy do Holandii, koszt wyjazdu pokrywa pracownik z własnych środków. Przejazd do Holandii organizowany jest przez nas, nie ma możliwości dojazdu własnym środkiem transportu...''

moim zdaniem,jesli ktos chce jechac swoim autem,to nie powinno byc problemów !

'' Należy podkreślić, że nie gwarantujemy żadnych dopłat socjalnych z tytułu posiadania dziecka oraz nie załatwiamy żadnych innych świadczeń socjalnych.''

z tego co czytałam na dziecko dostac mozna 250 euro- jesli ktos ma dziecko,a ma okazje te piedziadze dostac,dlaczego ma nie skorzystac??Przez inne firmy te dopłaty mozna dostac!Przez nich nie!

'' Jedną z ważnych uwag jest fakt, że praca w Holandii nie jest wliczana do świadczeń emerytalnych''

Każda legalna praca jest wliczana do świadczeń emerytalnych !!!Nie ważne czy w polsce,holandii czy innym kraju !!To jest bardzo ważna rzecz,zbieramy to na przyszłość i to nam da kiedyś pieniądze,kiedy już nie będziemy mogli pracować???

Uważam,że tyle na ten temat wystarczy ...

cytaty ze strony http://www.bestenwest.pl./ '' warunki wyjazdu''

WITAM. PROSBA O POMOC W ZAPLANOWANIU WYCIECZKI DO BENELUXU.

w planie amsterdam, bruksela, haga, luxemburg i cos jeszcze ( podpowiedzcei miasto w holandi warte zwiedzenia ). chodzi o kazda informacje o
1 noclegi
2 co zwiedzac
3 ile czasu na poszczegolne miasta przeznaczyc
4 przejazd koleja amsterdam-bruksela ( znalazlem jakas strone niby z rozkladem ale nic nie kumam w tym jezyku ).

moge sie zrewanzowac podpowiedzami o barceonie, rzymie i madrycie.

;_)

Covebo

Wyjeżdzam ze swoim chłopakiem 13 lipca z covebo do pracy mam troche obaw z tego co czytam wszystko wydaje sie byc bardzo proste dobre wynagrodzenie ,czyste i ładne mieszkanie ale troche sie boje wiemy ze jedziemy do Holandi ale niewiemy do jakiej miejscowosci bo nam nie powiedzieli;/ nie musimy placic za przejazd pozniej nam to z wyplaty potrącą hmmmm
mam obawy ze wyjade i nie bedzie pracy a warunki mieszkania bedą spartańskie
Wszystko podpisalismy w biurze w Raciborzu.
Wyjezdzał juz ktos z covebo albo wyjezdza i wie cos wiecej to bede wdzieczna za informacje:)

Pozdrawiam :)

wyjazd do pracy organizowany prze agencję

Witam państwa, jeszcze w tym roku wybieram się pierwszy raz do wyjazdu do pracy w Holandii, chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda z podpisaniem umowy o pracę (czy też umowy z agencją pracy). Dodam że zdecyduję się na przejazd na miejsce organizowany przez agencję. Czy jakąś umowę do podpisania dostanę w Polsce czy dopiero na miejscu w Holandii? Czy jeśli dopiero w Holandii to czy powinenem zwrócić uwagę na jakieś potencjalne nadużycia z tym związane?Jesli to ma jakies znaczenie agencja na którą na razie się zdecydowałem to AB Job Service. Dziękuję za odpowiedź

MĄŻ ZOSTAŁ OSZUKANY PRZEZ FIRMĘ T&S !! POMÓŻCIE !

WITAJCIE !
Trzy tygodnie temu mąż wyjechał do pracy w Holandii (jest tam do teraz) za pośrednictwem firmy T&S.

Został przydzielony do pracy przy załadunku opon w okolicach TILBURGA - Beekse Bergen. Pracował zaledwie tydzień, nastepnie okazało się że pracy już nie ma.
Przerzucono go do innego ośrodka i kolejną pracę miał zaledwie jeden dzień.
Po trzech tygodniach wciąż nie widać nalezności za wykonywaną pracę.
Opiekunowie nie są w stanie odpowiedzieć na pytanie co z zaliczką i kiedy zostanie wypłacona. Najchętniej już by się go pozbyli wywożąc do Polski i potrącając pieniądze za przejazd, bo chyba na tym polega ich zarobek.
Opiekunowie nie mają pracy dla ludzi którzy są już na miejscu w ośrodkach a co tydzień przywożą kolejne grupy łatwowiernych pracowników z Polski.
Najgorsze jest to że pośrednicy czują się bezkarni.
Czy byliście kiedyś w podobnej sytuacji , jak rozwiącać taką sprawę ?? Czy powienien zgłosić tę sprawę na policję ?

Ile wynosi moc skladu TGV ?

Cześć !



| Tak po prostu w watach a wlasciwie MW.

| TGV-PSE   -  6400 kW
| TGV-A,TGV-R, Thalys PBA/PBKA, Duplex  -  8750 kW
| Eurostar - 12.2 kW (eurostar jest 2x dłuższy od pozostałych TGV)

No nie tak calkiem 2x :) I nie kazdy Eurostar :)


ano nie,
o tych krótkich nie pisałem, co by nie mieszać ...
jest ich 22 szt. numeracja 3001-3022

Z ciekawostek jeszcze dodam, ze pomimo iz w Holandii maja 1,5kV, wjezdzajace
tam Thalysy maja specjalnie zmieniona konstrukcje pantografow :) Poza tym
obilo mi sie o uszy, ze z okazji otwarcia LGV Est ma sie stworzyc kolejny
typ
TGV - glowice od TGVR, wagony od TGV2N :)


a nie odwrotnie ?
głowice od PBKA (tylko one przystosowane są do 15 kV), a wagony od TGV-R ?
a w AGV mimo pozytywnych prób nikt nie chcę inwestować ...

Aha, wszystkie TGV (nie jestem pewien jak PSE) maja silniki pradu zmiennego.


zgadza się,
TGV-PSE mają silniki prądu stałego
eurostar ma asynchroniczny, a reszta synchroniczne

Co do jeszcze zmian napiecia - o jakich 6 znaczkach piszesz w swoim ktoryms
tam poscie - opuscic/podniesc pantograf to 2, wskazniki podajace napiecie na
obu odcinkach to znowu 2, dwa przegapilem? :)


1. zmiana napięcia  _|-
2. początek strefy bezprądowej (ten uśmieszek)
3. pantografy w dół  =
4. pontografy gora   ||
5. REV - info że ostatni pantograf składu przejechał już przez sekcję

6. koniec strefy bezprądowej  |_|

Aha i jestes pewien, ze na LGV
przy zmianie sekcji opuszcza sie pantografy zamiast wylaczyc po prostu pobor
pradu?


nie,
bo na TVM wyświetla sie SECt, a to oznacza tylko ustawienie nastawnika
na 0 i otwarcie wył. głównego
czyli pantografy chyba nie lecą w dół - dzięki za poprawkę

Tak w nawiazaniu do TGV to wczoraj padla sygnalizacja na LGV Nord,
rekordzista
w Lille Flandres zameldowal sie 1,5h po czasie. Na peronie stalo pelno
cheminotow, ktorzy rozdawali karteczki do wypelnienia aby odzyskac czesc
kasy
za bilet. Podobalo mi sie :)


takich blankietów mam w domu kilka ;-)
nawet jeden z eurostara uprawniający do darmowego przejazdu

Rafał

Odwołanie prezesa Przewozów Regionalnych

| No wlasnie - w Austrii, Czechach i innych krajach, gdzie stan linii jest
dobry
| i w zwiazku z tym incydentalnie zmieniaja sie czasy przejazdow. U nas jest

Jeśli w Polsce sieć kolejowa byłaby w rękach państwa, bądź spółki
kontrolowanej przez państwo i dodatkowo finansowana w takim stopniu jak
drogi to wtedy u nas też by tak było. A nie w sytuacji, gdy państwo rzuca
się kapitałem tylko po to, żeby wydoić pieniądze od UE na E20, E30 i CMK
zapomniając o masie innych linii potrzebujących natychmiastowego remontu.


Jakbysmy mieli wolowine to bysmy zrobili konserwy - pod warunkiem ze bedziemy
mieli blache. Dyskutujemy o propozycji wprowadzenia 3 leniego rozkładu tu i
teraz tzn. od grudnia 2005, przeciez nie zanosi sie na kompleksowe
wyremontowanie calej sieci do grudnia.

| Kolej sama sie rozwla i jesli nic nie zmieni to padnie calkwicie. Szansa
jest
| regionalizacja. Porownaj sobie jakosc samorzadowej komunikacji miejskiej i
| panstowej komunikacji kolejowej. W Niemczech jest 280 przewoznikow i
chcialbym
| zeby jakosc polskiej kolei choc troche przypominala niemiecka.

Po pierwsze nie w tej dekadzie, po drugie tylko i wyłącznie z jednym
wspólnym biletem i rozliczeniami za bilety między spółkami, bo jakoś nie
wyobrażam sobie zakupu 5 czy 6 biletów chcąć przejechać z jednego końca
Polski na drugi, a niestety w naszych realiach byłoby to możliwe.


PKSy tez nie maja wspolnego biletu, a sa ich setki i jakos nikt nie widzi
problemu. Przecietny klient PR przejezdza ok 30 km.
Z drugiej strony skoro w Holandii mozna ten sam bilet skasowac w dowolnym
pociagu i w dowolnym autobusie dowolnego miasta, to i w Poslce by sie dalo -
pod jednym warunkiem - nie beda decydowac o tym obecni wlodarze PKP. No chyba
ze uwazasza ze PKP jest takie wspaniale.

| W Warszawie mamy kilku roznych przewoznikow miejskich, w tym prywatnych, a
| jednak jezdzimy na jednym bilecie. Podonie w KZK GOP. Nawet jesli
poczatkowo
| bedzie 16 roznych taryf to za 3-4 lata nikt juz nie bedzie pamietal, ze
tak
| kiedys bylo,

Masz rację. Za 3-4 lata to 90% dotychczasowych pasażerów przestanie jeździć
koleją w takiej sytuacji.


A ile czasu dajesz PKP w obecnej formie? Na razie od 1990 zmniejszyli przewozy
z 800 mln do 200 mln pasazerow (a zatrudnionych z 300 tys do 140 tys)



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Zboczencow (pietno)

"Holandia: Pedofile zakładają partię polityczną
Holenderscy pedofile zakładają partię polityczną, która ma dla nich
wywalczyć obniżenie z 16 do 12 lat granicy wieku nieletnich, od której
współżycie seksualne byłoby dozwolone.
Nowa partia Dobroczynność, Wolność i Różnorodność (NVD), która planuje
przeforsować w holenderskim parlamencie także m.in. liberalizację przepisów
dotyczących pornografii dziecięcej i sodomii, zostanie zarejestrowana w
środę - zapowiada witryna NVD.

"Zakaz współżycia poniżej 16 lat wzbudza u dzieci ciekawość wobec seksu.
Chcemy uczynić pedofilię przedmiotem debaty" - powiedział jeden z
założycieli partii Ad van den Berg dziennikowi "Algemeen Dagblad".
Holenderscy pedofile uważają, że posiadanie pornografii dziecięcej nie
powinno być karane, aczkolwiek opowiadają się za zakazem handlowania takimi
materiałami. Uważają, że filmy pornograficzne należy dopuścić do
wyświetlania w telewizji przez cały dzień, z wyjątkiem materiałów
zawierających sceny przemocy.

Założyciele NVD opowiadają się za edukacją seksualną dzieci i młodzieży,
oraz obniżeniem do 16 lat granicy wieku, od którego można występować w
filmach pornograficznych lub wykonywać zawód prostytutki. Uważają, że
zalegalizowana powinna zostać również sodomia, z wyjątkiem przypadków, w
których zwierzęta zostają skrzywdzone.

Ich program zakłada również prawo do pojawiania się nago w miejscach
publicznych, pełną legalizację miękkich i twardych narkotyków oraz...
bezpłatne przejazdy koleją dla wszystkich.

Zdaniem van den Berga, pedofilia stała się w jego kraju tabu po sprawie
Marca Dutroux z sąsiedniej Belgii, który w latach 1995-96 porwał,
molestował, torturował i zgwałcił osiem dziewcząt w wieku od 8 do 19 lat, z
których cztery zmarły.

"Zostaliśmy uciszeni. Jedną drogą pozostaje parlament" - mówi założyciel
pedofilskiej partii."

Do tego porwadzi ta Wasza pos...na, lewacka "tolerancja". Wielkie piętno dla
zboczeńców ich zwolenników na
pl.pregierz.

MK

Samozatrudnienie - DG zarejestrowana w PL wykonywana za granica


Czolem grupowicze,

Bede niedlugo rozmawial z firma w Holandii o zatrudnieniu mnie... I
kombinuje jakby tu najkorzystniej przedstawic im swoja oferte i samemu
najwiecej wyskrobac (oni oferuja etat, ale chcialbym zmaksymalizowac
zyski za pomoca DG/spolki)

No i umyslilem sobie tak:

DG zarejestrowana w Polsce (wariantowo - sp. z.o.o.)
Uslugi (IT) swiadczone w Holandii
(wariant) pewnie od czasu do czasu zlapie cos w PL albo innych krajach
UE, ale licze, ze co najmniej pierwsze 6 miesiecy wystawialbym faktury
tylko tej jednej firmie


Witam

Jestem osobą samozatrudnioną (osoba fizyczna prowadz. działal. gosp.),
która założyła swą działalność w Polsce i wyjechała natychmiast za
granice i tu pracuję. Oczywiście branża jest inna i kraj inny ale podam
ci kilka rzeczy, które doświadczyłem:

- nie można płacić polskiego zusu- trzeba zarejestrować się w
zagranicznym systemie ubezpieczeń społecznych, ponieważ żeby dostać
formularz E101 (oddelegowanie) z Polski, firma musi działać faktycznie
ok. 2 miesiące,

- mając firme w Polsce występuje oczywiście obowiązek opłacania zaliczek
na podatek dochodowy w Polsce, zagraniczny system podatkowy też się
oczywiście upomina o należne podatki(zaliczki) - np. po 6 miesiącach od
przyjazdu - efekt jest taki, że chcąc być w zgodzie z prawem musisz
płacić zaliczki podwójnie w obydwu krajach i starać się o zwrot podatku
przy rozliczeniach rocznych - jezeli obydwa systemu są niekompatybilne -
np. w Polsce składa się zeznanie roczne do końca kwietnia a np. w innym
kraju system rozlicza do pażdziernika -to ogólnie jest wielki problem i
bałagan bo np. rozliczając się w Polsce nie masz konktetnej sumy podatku
tylko zaliczki,

- kwestia delegacji- na 98% koszty przejazdu nie mogą być kosztem bo
faktycznie przebywasz w innym kraju a nie tylko tam jeżdzisz - ja
poprosiłem o interpretacje indywidualną - na razie czekam na decyzje

+ na każdym kroku wychodzi brak doświadczenia z takimi przypadkami
zarówno w polskich i zagranicznych urzędach (każdy zna się tylko
na tym co jest w jego kraju)- co zapytanie to inna interpretacja

Pozdrawiam i życzę powodzenia
Jac

TGV vs Thalys


Witam.

Mam do Was pytanie, bo chyba tylko Wy mozecie mi odpowiedziec.
Szukalem w archiwum ale nie znalazlem nic co rozwieje moje watpliwosci, a
wiec:
Bylem wlasnie na urlopie i jako jedna z atrakcji zaplanowalem sobie przejazd
pociagiem TGV. Zarezerwowalem bilety, odebralem itp. W Brukseli na dworcu
stalo kilka roznych pociagow wygladajacych na szybkie. Jeden niebieski z
logo TGV a drugi czerwony z logo Thalys i mi w udziale przypadl ten drugi.

Pytanie: Czy Thalys to to samo co TGV (w sensie czy tez tak szybko jezdzi


tak,

(a
tak w ogole to jak szybko w relacji Bruksela - Paryz - 1h 20min?))


300 km/h

Czy moze
TGV to nazwa linii obslugiwanej przez roznych przewoznikow? Czy po prostu
TGV to najpopularniejszy przewoznik majacy szybkie pociagi?


TGV skrót znaczący tyle co pociągi duzej predkości
a pociagi TGV należą do SNCF (koleje Francuskie)

Nie wiem jak
pytanie sprecyzowac, ale chyba najbardziej chodzi mi o to, ze jak jechalem
pociagiem Thalys to czy moge mowic, ze jechalem ta slynna koleja TGV


tak,
dokładnie !
a Thalys to prywatna spółka czterech towarzystw (Francja, Belgia, Holandia
Niemcy)

(chyba
najszybsza na swiecie)?


no pewnie że najszybsza :-)

I poza tym:
Czy TGV to najszybsze pociagi swiata (normalnie kursujace z pasazerami)?


dokładnie !

Jak szybko jezdza z pasazerami na pokladzie?


300 km/h

Jak szybko w ogole sa w stanie pojechac?


bez przeróbek ?
ok.  350-360 km/h
a z przróbkami to pewnie wiesz - 515 km/h
(tyle wynosi światowy  rekord świata należacy do poc. TGV)

rzuc jeszcze okiem na  http://tgv.kielce.tpnet.pl/

Rafał

A2 - pomysły na objazd

ale tak naprawde to i tak z katowic do krakowa da sie przejechac przez
olkusz i nie jest tak zle - jak nas straszyli a jak czlowiek naprawde sie
spieszy to te 10 zl poswieci, nie przejmujcie sie tez tirami - beda
jezdzic
autostrada.

jesli jeszcze macie jakes watpliwosci i zludzenia to chetnie je rozwieje


:)

Ja mam i nie mam

Nie mam watpliwosci ze polacy sa jednym z najdurniejszych narodow swiata

A mam watpliwosci co do tego ze to jest tanio ( wg "businessmana" Kulczyka)

Ktos podal na grupe poznanska

Austria.  Roczna winieta kosztuje ponad 170 zł, dwumiesięczna około 23 zł.
To jednak nie wszystko. Płacimy dodatkowe "myto" za wjazd na niektóre
odcinki, zwłaszcza biegnące w tunelach - opłaty sięgają nawet równowartości
100 zł.

Czechy. Roczna opłata za korzystanie z dróg szybkiego ruchu i autostrad
wynosi blisko 100 zł. Od kilku miesięcy można na szczęście kupić plakietkę
ważną 10 dni (ok. 12 zł).

Francja. Prawie wszystkie autostrady są płatne. Za 100 km odcinek zapłacimy
(kartą lub gotówką) równowartość około 22 zł.

Grecja. Stosunkowo tanio w porównaniu z innymi krajami. Za wjazd na któryś z
10 odcinków autostrady zapłacimy w przeliczeniu od 3,5 do 12,5 zł.

Hiszpania. Płatne są wszystkie autostrady (z wyjątkiem obwodnic wokół dużych
miast), a do tego przejazd przez niektóre mosty i tunele. Drogo: za 100 km
zapłacimy ponad 23 zł.

Holandia. Dwie płatne autostrady, w tym tunel kiloński. Za przejazd
samochodem osobowym zapłacimy ok. 8 zł, ale z przyczepą już ponad 20 zł.

Niemcy. Bez opłat, ale ponoć to już tylko kwestia czasu.

Słowacja. Roczna winietka dla samochodów osobowych o pojemności silnika do
1600 cm kosztuje około 25 złotych, powyżej 1600 - około 42 zł.

Szwajcaria. Winietka uprawniająca do korzystania przez rok z autostrad i
dróg szybkiego ruchu to wydatek rzędu 120 zł.

Węgry. "Winietkowanie" obowiązuje na trasach M1 i M3 (9 dni - 1300 forintów,
czyli ok. 24 zł); z kolei na M5 tradycyjne "myto" - 9 forintów za
przejechany kilometr.

Włochy.  Za przejazd 100 km zapłacimy równowartość ok. 22 zł; można też
wykupić stosowną przepustkę, tzw. VIA-Card.

Kulczyk kłamie mówiąc, że u nas jest najtaniej.

do roboty do Holandii

jak w temacie. Wybieramy się w 4 osoby furką 1.8 mpi do Amsterdamu.
Poradźcie jak tam jest z gazem, jaki przejazd przez Niemcy, jakie ceny
wachy, czy winiety idt. Dzięki serdeczne za wszelkie wskazówki.