Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla hasła: przekraczającą zakres zwykłego zarządu

zmiana rozmiaru okna



| Ci pierwsi raczej zyczliwi, tych drugich nie znam...

| A jaka formę własności ma budynek? Wspólnota?

Budynek jest po czesci wlasnoscia kazdego z wlascicieli mieszkan,
a zarzadza nim wspolnota.


W takim razie oprócz projektu i pozwolenia projektanta, chcąc być w zgodzie z
prawem i sąsiadami powinieneś jeszcze załatwić sobie uchwałę na tą zmianę.
Elewacja budynku jest częścią wspólną i zgodnie z ustawą o własności lokali
zgoda na nadbudowę lub przebudowę nieruchomości wspólnej, przekracza zakres
zwykłego zarządu i wymaga uchwały właścicieli.

Miłego dnia
  Tomek

 » 

zmiana rozmiaru okna


W takim razie oprócz projektu i pozwolenia projektanta, chcąc być w
zgodzie z prawem i sąsiadami powinieneś jeszcze załatwić sobie
uchwałę na tą zmianę. Elewacja budynku jest częścią wspólną i zgodnie
z ustawą o własności lokali zgoda na nadbudowę lub przebudowę
nieruchomości wspólnej, przekracza zakres zwykłego zarządu i wymaga
uchwały właścicieli.


Dzieki za info.

WR

Wspólnota - trefny sąsiad


Tutaj wstyd sie przyznać, ale nie wiem co to do końca znaczy wspólnota,
np. czy musi być jakiś dokument zawiązania, czy to jakoś z urzędu
działa ? W księgach wieczystych jeżeli chodzi o działkę jest
wyszczególnione w udziałach ile każdy tej działki ma.


Wspolnota jest z urzedu. Niestety przy tak malej wspolnocie (do 7
mieszkan) o "czynnosciach przekraczajacych zakres zwyklego zarzadu"
decyduje sie jednomyslnie albo sądownie...

  MJ

czynnosci zarzadu zwyklego


Dziekuje. Czy sa jakies akty prawne, ktore specyfikuja czynnosci zarzadu
zwyklego ?


Jak by byly i np. wymienialy enumeratywnie co sie w to wlicza, a co nie to, to
sprawa byla by przeciez prosta, nie?
Of coz nie ma.

W szczegolnosci interesuje mnie, czy cesja obowiazkow zarzadcy przekracza
zarzad zwykly czy nie ?
Przykladowo: pan X zleca zarzadzanie swym stadem koz panu Y,
a nastepnie pan Y zleca zarzadzanie tym stadem panu Z na zasadzie
wylacznosci.
Czy przekroczyl udzielone mu przez X-a uprawnienia do zarzadu zwyklego ?


Wazny jest stosunek prawny, ktory jest podstawa (ustanawia) zarzad. Przeciez
jezeli mu zlecil zarzad tym stadem (umowa zlecenia plus o swiadczenie innych
uslug art.750 kc - bo nie tylko cz.prawne wchodza w zakres takiego zarzadu
stadem), to trzeba

zleceniobiorca powiezyc
wykonywanie/wykonanie zlecenia os.trzeciej... Normalnie byloby to
niedopuszczalne.

Pozdrawiam
Konrad G.

 » 

czynnosci zarzadu zwyklego




    A jak myślisz, Legislatorze, czy wniosek o np. założenie księgi
wieczystej przekracza zarząd zwykły ?


To zalezy kto i w jakim celu sklada ten wniosek.
Np. w mysl ustawy o wlasnosci lokali,
zarzadca nieruchomosci wspolnej nie ma prawa
wnioskowac o zalozenie nowej ksiegi wieczystej
w celu podzialu nieruchomosci wspolnej, gdyz
przekracza to zakres zarzadu zwyklego.

--w

czynnosci zarzadu zwyklego


Hmmmmm....... wydaje mi sie, ze nie. Oczywiscie nie  wiem jaki to konkretny
przypadek zmusil Cie
do zadania takiego to pytania. Jezeli ktos jest zarzadca nieruchomosci (dajmy na
to spolka z ktora
umowe zarzadu zawarli wspolwlasciele budynku) i pomoze mu to w skutecznym
sprawowaniu zarzadu to
powiedzialbym, ze nie przekracza to cz. zwyklego zarzadu.  No coz, trudne
pytanie...


 Wniosek o zalozenie ksiegi wieczystej... Jakby rozpatrywac to w
oderwaniu od szczegolnych przypadkow, jak konstytutywne wpisy do
wyodrebniania lokali czy ustanawiania uzytkowania wieczystego, to czy
nie sadzisz, ze po szeeeeroookim zakresie mozliwych wnioskow o wpis to
raczej trudno nazwac to jakims przekraczajacym zarzadem? Np. zalozenie
decyzja administracyjna, z urzedu i tak dalej... Hmmm... Jak nie ma
ksiegi to powinno miec ten "samodzielny zbior dokumentow" (czy cos
takiego), dotyczacych nieruchomosci. Przy czyms takim dodasz dokument
jakis i oni potraktuja to jako wniosek o zalozenie ksiegi. Albo nawet
jakis wierzyciel ktoremu przysluguje prawo do takiej nieruchomosci...
Wszystko jako wnioski o zalozenie ksiegi. W koncu ustawodawca CHCE
realizowac zalozenie powszechosci ksiag wieczystych... Raczej trzeba
by bylo patrzec z czym sie ten wpis wiaze... Bo to tak jak pytanie czy
dzialanie czlowieka to czynnosc zwyklego zarzadu... Na to nie da sie
odpowiedziec... W milione przypadkow tak, w innym milionie w pewnych
okolicznosciach nie, ale czyz nie powinno sie patrzec przede wszystkim
na te inne elementy, a nie techniczny element WNIOSKU O ZALOZENIE
KSIEGI?

Trudna sprawa rozwodowa

Użytkownik "Greg"

Mam takie pytanie. W malzenstwie sie nie uklada. On ma kochanke, ale nie
chce dac rozwodu. Ona nie jest w stanie tego udowodnic przed sadem. Sama
splaca kredyt za mieszkanie, z ktorego on sie nie chce wyprowadzic.
Dodatkowo on zaciaga dlugi. Co w takiej sytuacji moze zrobic ona? W
pierwszej kolejnosci chodzi o zabezpieczenie sie przed jego zobowiazaniami
finansowymi. Wiadomo, ze im szybciej tym lepiej w takiej sytuacji. W
dalszej kolejnosci jego wyprowadzka i rozwod. Przy czym tak jak pisalem -
na ugode nie ma co liczyc.


Trudna to ona nie jest, raczej bardzo typowa.
Opis jest bardzo lakoniczny. Trudno zrozumieć, stwierdzenie "Sama
 spłaca kredyt za mieszkanie, z którego on się nie chce wyprowadzić". To
mieszkanie nie należy do wspólności majątkowej ? A kredyt nie był udzielony
obojgu ?
On zaciąga długi. Jakie ? Kredyty bankowe ? Czy wartość tych zaciąganych
zobowiązań przekracza zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym ?

Odpowiadając w skrócie, przed rozwodem można żądać by Sąd zniósł wspólność
majątkową.  To zabezpieczy przed dalszymi długami.

Pzdr.

Marek

Trudna sprawa rozwodowa


Trudna to ona nie jest, raczej bardzo typowa.


Pewnie tak. Nie znam sie na tym, ale zastanawia mnie jak to wlasciwie
wyglada w takiej sytuacji. Czy jedna ze stron ma krotko piszac
przechlapane?

To mieszkanie nie należy do wspólności majątkowej?


Nalezy.

A kredyt nie był udzielony obojgu?


Obojgu. Tyle, ze wlasne konto oproznil.

On zaciąga długi. Jakie ?


Rozne.

Czy wartość tych zaciąganych zobowiązań przekracza zakres
zwykłego zarządu majątkiem wspólnym ?


Nie.

Odpowiadając w skrócie, przed rozwodem można żądać
by Sąd zniósł wspólność majątkową.  To zabezpieczy
przed dalszymi długami.


Tak tez myslalem. Ale zastanawia mnie jak to wyglada w praktyce. Na jakiej
podstawie mozna to przyspieszyc. Ile moze to trwac?

pozdrawiam
Greg

Płot :)

Mysle, za tak daleko to nie zabrne.

Chialem tylko sasiada postraczysz odpowiednim § :)





| O to wlasnie chodzilo :)

| Dzieki!

| | Kodeks cywilny w art 154 normuje ta kwestię...Krótko mówiąc sąsiedzi

| obowiązani ponosić wspólnie koszty utrzymania płotu...Jesli te koszty

| znaczne a sąsiad nie chce to trzeba wystąpic do sądu o zezwolenie na
| dokonanie czynności przekraczającej zakres spraw zwykłego
zarządu...jeśli
| to
| sa koszty małe to mozna samemu pomalować a potem połową obciązyć
sąsiada.
| Jak nie zapłaci to go pozwać

I ewentualnie przegrac....

Prosze sobie wyobrazic, ze pan X pisze.

Mam wspolny z sasiadem plot.
Plot byl w dobrym stanie, lecz wsasiadowi niepodobal sie kolor.
Tlumaczylem mu, ze to nie powod, bym dokladal sie do malowania, plot ine
wymagal odnawiania,
tymczasem sasiad pomalowal plot wchodzac przedtem bez uzgodnienia na MOJA
dzialke
i jescze odgraza sie, ze pozwie mnie do sadu gdy ine zwroce polowy kosztow
owegoniepotrzebnego wg mnie malowania...

Boguslaw


--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

zamiana mieszkania w trakcie rozwodu

Witam
Jeżeli mieszkanie to jest lokalem hipotecznym i stanowi twoją odrębną
własność to możesz nim swobodnie dysponować bez zgody małżonki.
Natomiast art. 24 KRO dotyczy majątku dorobkowego małżonków i w tym zakresie
w sprawach przekraczających zwykły zarząd potrzebna jest owszem zgoda
obojga. Natomiast co do majątku odrębnego nie ma ona nic do powiedzenia.

Pozdrawiam
Paweł Puch
prawnik
doradca ds. nieruchomości

zamiana mieszkania w trakcie rozwodu


Natomiast art. 24 KRO dotyczy majątku dorobkowego małżonków i w tym
zakresie
w sprawach przekraczających zwykły zarząd potrzebna jest owszem zgoda
obojga..

Pozdrawiam
Paweł Puch
prawnik
doradca ds. nieruchomości


Artykuł 24 KRO dotyczy majątku dorobkowego???

Polecam w takim razie lekturę komentarza do KRO - np. M. Sychowicza (praca
zbiorowa) str. 108, pkt 4 do art. 24, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 2000.

Pozdro

AR

zwrot w 10 dni a brak dowodu sprzedazy


   Jeśli zatem otwarcie opakowania narusza jego integralność, oraz w


MZ tylko jeśli narusza jednocześnie integralność towaru.

przypadku gdy nie ma pewności, czy produkt nie był używany, zwrot nie
powinien być możliwy. Skoro jest to produkt do higieny osobistej, to
samo otwarcie opakowania może być uznane za użycie produktu. Takiego
urządzenia szanujący się sprzedawca nie sprzeda po raz drugi.


W zasadzie to się z Tobą zgadzam (choć nie w podanych przez Ciebie
przykładach) ale myślę, że istotne jest bardziej położenie nacisku na
zakres zarządu zwykłego niż np. na otwarcie opakowania. MZ uzycie takiego
produktu w opisany sposób przekracza ten zakres ponieważ czyni go
niezdatnym do użycia. Nie dzieje się tak ani w przypadku akumulatorków ani
np. karty graficznej która będzie nosiła ślady użytkowania po pierwszym
włożeniu jej w "slot".

e-wro vs admirom

fafulski (03-11-2004 10:43):

I tu się zaczynają problemy. Admirom ponoć zwleka z podjęciem decyzji o
wpuszczeniu MPEC-u do budynków i chce, aby uchwały mieszkańców na ten temat
były podjęte dopiero w marciu 2005...


Udostępnienie nieruchomości wspólnej na tego typu cel to decyzja
przekraczająca zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną, więc wymaga
to podjęcia uchwały przez współwłaścicieli. Takie rzeczy najwygodniej robić
na dorocznym zebraniu współwłaścicieli, któe ustawowo powinno się odbyć
właśnie do końca marca danego roku. Teoretycznie współwłaściciele mogą się
nie zgodzić, albo może im się nie chcieć głosować. Inna sprawa, że inna
ustawa (prawo telekomunikacyjne?) stanowi, że nie można odmówić operatorowi
o statusie operatora publicznego (czy e-wro jest takowym?) "wejścia na
nieruchomość".

Uchwałę można też podjąć w drodze indywidualnego zbierania głosów, ale
uwaga, bo formalnie głosy może zbierać tylko zarząd wspólnoty albo
zarządca, ewentualnie osoby przez nich upoważnione. Poczytaj ustawę o
własności lokali (zakładam, że w tym budynku jest wspólnota mieszkaniowa).

Dlaczego to wszystko takie skomplikowane? Zapytaj swojego posła, w końcu w
Polsce to Sejm stanowi prawo...

Marek Kuchciak

e-wro vs admirom


fafulski (03-11-2004 10:43):

| I tu się zaczynają problemy. Admirom ponoć zwleka z podjęciem decyzji o
| wpuszczeniu MPEC-u do budynków i chce, aby uchwały mieszkańców na ten temat
| były podjęte dopiero w marciu 2005...

Udostępnienie nieruchomości wspólnej na tego typu cel to decyzja
przekraczająca zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną, więc wymaga
[ble, ble,ble]

Dlaczego to wszystko takie skomplikowane? Zapytaj swojego posła, w końcu w
Polsce to Sejm stanowi prawo...

Marek Kuchciak


Z tego co mi wiadomo e-wro jest operatorem, więc mają w tym przypadku
zastosowanie przepisy ustawy Prawo telekomunikacyjne Dz.U Nr.171 p.1800
z dn.16 lipca 2004 r.
Art. 140. 1. Właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości jest
obowiązany umożliwić operatorom oraz podmiotom, o których mowa w art. 4
pkt 1, 2, 4, 5 i 8, instalowanie na nieruchomości urządzeń
telekomunikacyjnych, przeprowadzanie linii......
Jest tu również przepis o terminie wydania zgody przez właściciela
nieruchomości.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w bojach z betonem
Krzysztof

Rozgraniczenie nieruchomosci


4. Art. 21.1. Zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i
reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a
poszczególnymi właścicielami lokali.
2. Gdy zarząd jest kilkuosobowy, oświadczenia woli za wspólnotę
mieszkaniową składają przynajmniej dwaj jego członkowie.
 Zainteresowanych odsyłam do cytowanej ustawy po dalsze
szczegóły.
  Reasumując wezwanie ze stosownym do stopnia skomplikowania sprawy
wyprzedzeniem / grubo ponad 7 dni / należy doręczyć zarządowi
wspólnoty a ten o ile nie posiada pełnomocnictwa do czynności
przekraczających zarząd zwykły


"Udział w rozgraniczeniu nieruchomości, jako czynności zmierzającej do
ustalenia, jak daleko sięga prawo własności służące właścicielom
rozgraniczanych nieruchomości, nie mieści się w zakresie zwykłego
zarządu" - rzecze wyrok NSA w Warszawie z dnia 14.09.1983r ISA 516/83.
Stas

Sposób na pułapkę


| AFAIK to jest majątek małoletniego i jego opiekun sprawuje tylko
| "zwykły zarząd".
| A to znaczy że sam się do niego nie dobierze. Komornik też.
Orientujesz sie moze w temacie?


Szukałem lokat dla dziecka poniżej 13 lat, które miało otrzymać darowiznę.
Nie znalazłem nic sensownego, bo obdarowanie dziecka a nie jego rodziców
powoduje kłopoty z zarządzaniu takim majątkiem. Zwykły zarząd wg komentarzy
oznacza "utrzymanie w stanie niepogorszonym". Zakończenie takiej lokaty
zostanie zapewne uznane przez bank albo TFI uznane za przkroczenie zwykłego
zarządu. Jedno tylko AIG TFI pisze w prospekcie, że konwersja jednstek
funduszu nie przekracza zakresu zwykłego zarządu. Ale nie pisze tego o
odkupieniu.

Jakies linki?


Kodeks rodzinny i opiekuńczy,  art 101 i dalsze (była nowelizacja jakiś czas
temu, nie mam nowego kodeksu).
Szukałem też w prospektach różnych TFI o małoletnich.

Regulamin Cyfry+ [długie]


| W banku biorąc kredyt musi się podpisać również małżonek. Czy w przypadku
| weksli działa tu jakieś ograniczenie? Nie pamiętam czy jako małżonek
| musiałem składać swój podpis na umowie.

Nie musi. Pojedyncza osoba ma zdolność zaciągania zobowiązań wekslowych.
Bank co najwyżej chce maksymalnie się zabezpieczyć i wymaga podpisu
małżonka, zwłaszcza, że przecież wzięli wspólny kredyt na wspólne mieszkanie
:) Jest to tylko "osobisty" wymóg banku.
Bank mógłby pójść dalej i prosić o poręczenie weksla przez jeszcze 5 osób


Hej, hej, hej! Nie mylcie tutaj dwóch pojęć: poręczenia i zgody
współmałżonka. Nie będę tutaj odnosił tego do weksli, bo mam nadzieję poznac
to dopiero w najbliższej przysłości, ale odniosę się generalnie do zaciągania
zobowiązań (długów). Małżonek musi wyrazić zgodę jeśli czynność przekracza
zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym. Jeśli takiej zgody nie wyraził to
wierzyciel może co najwyżej się zaspokoić z majątku odrębnego dłużnika, co w
Polsce najczęściej oznacza dwie pary skarpetek :)

Pozdrawiam
Paweł Hajdys

jak kupić samochód od małżeństwa ???

Zgodnie z art 36 i 37 kodeksu rodzinnego i opiekunczego, każdy z małżonków
może wykonywać samodzielnie zarząd majątkiem wspólnym. Do dokonania
czynnosci przekraczających zakres zwykłego zarządu (za taką należy z reguły
uznać sprzedaż samochodu, chyba że nie jest to rzecz wartościowa, a jedynie
drobna maskotka) potrzebna jest zgoda drugiego małżonka wyrażona w formie
wymaganej dla danej czynności prawnej. Ważność umowy, która zastałą zawarta
przez jednego z małżonków bez wymaganej zgody drugiego, zależy od
potwierdzenia umowy przez drugiego małżonka (tzw. bezskuteczność
zawieszona). Druga strona może wyznaczyć małżonkowi, którego zgoda jest
wymagana, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy; staje się wolna po
bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu.

W razie dalszych pytań uprzejmie prosimy o kontakt.

Fakturę prześlemy pocztą.

 ...

jak kupić samochód od małżeństwa ???

Czyli wniosek taki, ze wiekszosc umow kupna-sprzedazy zawartych w naszym
kraju nadaje sie do wyrzucenia. A poprzedni wlasciciele pomimo otrzymania
pieniedzy moga odzyskac samochod, bo zona zmienila zdanie.

Rafal




Zgodnie z art 36 i 37 kodeksu rodzinnego i opiekunczego, każdy z małżonków
może wykonywać samodzielnie zarząd majątkiem wspólnym. Do dokonania
czynnosci przekraczających zakres zwykłego zarządu (za taką należy z
reguły
uznać sprzedaż samochodu, chyba że nie jest to rzecz wartościowa, a
jedynie
drobna maskotka) potrzebna jest zgoda drugiego małżonka wyrażona w formie
wymaganej dla danej czynności prawnej. Ważność umowy, która zastałą
zawarta
przez jednego z małżonków bez wymaganej zgody drugiego, zależy od
potwierdzenia umowy przez drugiego małżonka (tzw. bezskuteczność
zawieszona). Druga strona może wyznaczyć małżonkowi, którego zgoda jest
wymagana, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy; staje się wolna po
bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu.

W razie dalszych pytań uprzejmie prosimy o kontakt.

Fakturę prześlemy pocztą.

 ...


pełnomocnik czy współwłaściciel

Zegar systemowy wskazywał 2006-02-21 21:11, kiedy kam zdecydował(a) się
stwierdzić,że:

| Proszę uprzejmie o podanie jaka to ustawa zniosła art. 36 Paragraf 2
| krio.

pokaż mi gdzie w tym przepisie mowa o zwykłym zarządzie

KG


Coś z czytaniem nie tak?

Art. 36 par. 2 zd.(zdanie) drugie: " Do wykonywania czynności
przekraczających zakres zwykłego zarządu..." etc.

pełnomocnik czy współwłaściciel


Coś z czytaniem nie tak?


nie, ale z Twoją wersją kro tak :)

Art. 36 par. 2 zd.(zdanie) drugie: " Do wykonywania czynności
przekraczających zakres zwykłego zarządu..." etc.


brzmi obecnie:
"Wykonywanie zarządu obejmuje czynności, które dotyczą przedmiotów
majątkowych należących do majątku wspólnego, w tym czynności zmierzające
do zachowania tego majątku."

KG

droga wokół budynku

Panie Andrzeju
Z całym szacunkiem ale czy jest to aż tak potężna inwestycja, że trzeba ją przegłosowywać uchwałą??? Myslę (z dużą dozą pewności) że u sąsiadów z 52 nie głosowano spowalniaczy uchwałą a leżą już od dawna na drodze. nie przypominam sobie żebysmy uchwałą decydowali czy mają być słupki z boku budynku 54, ani też samozamykacze na każdej furtce, a także znaki drogowe wokół budynku. Jeśli tego typu sprawy będziemy głosować uchwałami, to tak naprawdę nigdy nic nie ulepszymy na naszym osiedlu. Wydaje mi się że w tego typu sprawach potrzeba trochę rozsądku i dobrej woli. Bezpieczeństwo nasze i naszych bliskich powinno być sprawą najważniejszą.
Pozdrawiam



Ależ zgadzam się jak najbardziej. Ten przykład pokazuje paraliż naszej wspólnoty i beznadzieję Ustawy o Własności Lokali.
Ustawa podaje tylko przykłady działań przekraczających zakres zwykłego zarządu, które wymagają uchwał. Jest to więc katalog niedoprecyzowany i otwary. Ja nie wiem czy ułożenie garbów przekracza zwykły zarząd, a czy np. wydanie 9tyś przekracza, a jeśli nie to czy wydanie 99tyś przekracza? Ot takie dylematy nt. odpowiedzialności zarządu.

Oczywiście mamy na uwadze te garby i bez względu na to czy uchwała zostanie przegłosowana czy nie, garby się pojawią. Zarząd już swoją decyzję przekazał zarządcy. Teraz broszka po stronie Altiplano.

CHCĘ SPRZEDAĆ MIESZKANIE, GDZIE WŁAŚCICIELEM JEST MÓJ BRAT I

Witam,

do sprzedaży całego mieszkania potzrebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli, jeżeli Twój brat nie chce sprzedać mieszkania, pozostaje skorzystać z art. 199 albo 210 Kodeksu Cywilnego.

Pierwszy z nich mówi: Art. 199. Do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli.

A drugi: Art. 210. Każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności. Uprawnienie to może być wyłączone przez czynność prawną na czas nie dłuższy niż lat pięć. Jednakże w ostatnim roku przed upływem zastrzeżonego terminu dopuszczalne jest jego przedłużenie na dalsze lat pięć; przedłużenie można ponowić.

Jakie bedzie rozstrzygnięcie sądu tego nie wiem, sąd będzie brał pod uwagę wszelkie okoliczności m. in. wasz stan majątkowy, rodzinny, lokalowy itp. Przy zniesieniu współwłasności sąd może orzec o przyznaniu mieszkania jednemu z was za dopłatą dla pozostałego, sprzedaż mieszkania, lub podział fizyczny mieszkana, ale tego raczej się nie stosuje do lokali mieszkalnych.

kraty w piwnicach

"Art. 22.2. Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej.
3. Czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu są w szczególności: (...)
4) zmiana przeznaczenia części nieruchomości wspólnej."

Jeżeli dokonujesz zmian w części wspólnej (przebudowa, wydzielenie, ustawienie przegrody, ingerencja w części konstrukcji budynku), musisz mieć zgodę współwłaścicieli, wyrażoną w uchwale. Dlaczego? Ano dlatego, że nie jest to własność wyłączna Twoja czy grupy właścicieli - to jest wspólna własność wszystkich właścicieli lokali, stanowiących wspólnotę.

Zabudowa wnęki pod schodami

Wystarczy złożyć informację u zarządcy o takim fakcie.


To przekracza kompetencje zarządcy. Musicie mieć zgodę ogółu właścicieli w uchwale.
Jeśli tak się u Was zarządza nieruchomością wspólną, jak opisałaś, to jest "trochę" inaczej, niż wymaga tego ustawa o własności lokali...

Art. 22 ust.2 ustawy:
"Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej."

Art. 22 ust. 3
"Czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu są w szczególności: (...)
4) zmiana przeznaczenia części nieruchomości wspólnej,
5) udzielenie zgody na nadbudowę lub przebudowę nieruchomości wspólnej (...)."

Wystarczy przyjąć jedną uchwałę, wyrażającą zgodę na taką zmianę na zasadach, które opisałaś (wola właścicieli lokali z danej klatki i pokrycie kosztów). Każda zmiana we wcześniejszych projektach, planach zagospodarowania osiedla itp. powinna być udokumentowana zgodnie z prawem budowlanym i ustawą o własności lokali. W przeciwnym razie po latach nikt się w tym nie połapie. Nie wprowadzajcie sami sobie bałaganu, bo potem będziecie ponosić dodatkowe (duże) koszty inwentaryzacji budowlanej, czyli odtworzenia dokumentacji nieruchomości przez specjalistów.

Prowadzenie na bieżąco dokumentacji technicznej budynku to obowiązek zarządcy (art. 29 1a, 1b). W jego interesie powinno być, aby na takie roboty mieć zgodę (uchwałę).

ZAKAZ

Orionie,

Dziękuję bardzo za przytoczenie odpowiedniego paragrafu. Przeczytałem, sprawa jasna - gra w piłkę i jej zakaz "czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu" definitywnie nie jest. Czyli skoro wszystkie 3 zarządy zgodziły się w tej kwestii - zakaz został ustanowiony.

W związku z tym mam pytanie do Pani Magdy - czy spotkania zarządu wspólnoty Jarzębinowa 15-17 odbywają się regularnie, no i czy można w nich uczestniczyć (oczywiście jako obserwator )??

Pozdrawiam Wszystkich Mieszkańców Błękitnego, tych anty-dzieciowych też

Ingerencje w część wspólną nieruchomości

Tak oczywiście....przyjmując Twoją interpretację WłLokU to do wyboru kwiatów rabatowych do posadzenia na terenie należącym do jakiejś WM potrzeba uchwały? Przecież jest to też dysponowanie nieruchomością wspólną!
Gdyby tak było to po co wybierać zarząd wspólnoty? Wystarczy do obowiązków pani sprzątającej dodać roznoszenie i zbieranie od właścicieli uchwał i po sprawie...

Ustawodawca w Art.22 ust.3 pkt. 1-10 precyzyjnie określił czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu i wymagające uchwały ogółu właścicieli.
Decyzje, o wyrażeniu zgody wykorzystanie nieruchomości wspólnej, typu montaż anteny satelitarnej, klimatyzatora czy baneru reklamowego itp itd zarząd podejmuję samodzielnie.

Ps.Oświeć mnie proszę, czy jesteś członkiem Naszej Wspólnoty, że zabierasz głos? Czy jest to tylko przejaw "ojcowskiej" troski i obowiązków moderatora ( nie łamiemy przecież Regulaminu forum )

Ingerencje w część wspólną nieruchomości

Ustawodawca w Art.22 ust.3 pkt. 1-10 precyzyjnie określił czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu i wymagające uchwały ogółu właścicieli.


Ta "precyzja" to tylko przykładowe wyliczenie czynności przekraczających zarząd zwykły, o czym świadczą słowa "w szczególności":
"Art. 22.3. Czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu są w szczególności: (...)"

Ingerencje w część wspólną nieruchomości

Daj przykład swojej wszechwiedzy i określ precyzyjnie co co jest przykładem zarządu zwykłego. Skoro nasze prawodawstwo nie określa zakresu zwykłego zarządu a jedynie określa co go przekracza to chyba trzeba trzymać się obowiązujących aktów prawnych? Wg. opinii prawników po powstaniu WM należałoby podjąć uchwałę która określa czynności zarządu zwykłego i byłoby po sprawie. W przeciwnym, wypadku prawie każdą decyzję zarządu zwykłego można zgodnie z Art.199 KC zaskarżyć do sądu.

Jeśli sąsiad jest członkiem wspólnoty to nie ma "swojego dachu" tylko jest to część wspólna nieruchomości jak sam wcześniej pisałeś...i sam nie ma możliwości mi nic zabraniać. Zaprzeczasz sam sobie!!!

Jeśli chodzi o sprawy anteny to zapoznaj się z tym http://www.europarl.europ...91/601591pl.pdf
Nie mam zamiaru dyskutować o tym co już dawno zostało ustalone i obowiązuję w UE.

Choć mam też wrażenie,że Ty każdy akt prawny interpretujesz na własne potrzeby i cieszę się,że nie jesteś członkiem naszej wspólnoty.

Wspólnota mieszkaniowa

Zarząd nie ma praktycznie żadnej władzy (obowiązki też są znikome)


Mam odmienne zdanie. Zarząd ma uprawnienia i obowiązki określone w ustawie o własności lokali oraz innych aktach prawnych, dotyczących nieruchomości (prawo budowlane, przepisy podatkowe, o ochronie przeciwpożarowej i wiele innych). Co więcej: za wspólnotę de facto działa zarząd jako ustawowy organ wspólnoty: "Czynności zwykłego zarządu podejmuje zarząd samodzielnie" (art. 22.1 uwl), zaś "Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej."

Odpowiedzialność zarząd ma sporą, dlatego w większych wspólnotach warto wykupić dodatkową polisę ubezpieczeniową OC zarządu (licencjonowani zarządcy mają obowiązek posiadać takie ubezpieczenie). Pamiętajcie, że administrator działa na zlecenie i odpowiedzialność zarządu.

Afera w nieruchomościach

9)podejmowanie uchwał w sprawach majątkowych gminy, przekraczających zakres zwykłego zarządu, dotyczących:
a)(12) określania zasad nabycia, zbycia i obciążenia nieruchomości gruntowych oraz ich wydzierżawiania lub najmu na okres dłuższy niż trzy lata, o ile ustawy szczególne nie stanowią inaczej; do czasu określenia zasad wójt może dokonywać tych czynności wyłącznie za zgodą rady gminy,



No i znalazł Pan odpowiedź. Brawo.
Skoro nie ma uchwały rady, która akceptowałaby cenę wynegocjowaną przez burmistrza, nie można było sprzedać " białego domku", chyba, ze rada zatwierdziła jakiś dokument, z którego wynika, że rada przekazała soją władzę burmistrzowi. Znając zycie, burmistrz wyciągnie jakiegoś kwita, który wymyślił i uchwalił p. Długoborski z p.. Ochmańską.

Kierowca bezmózgowiec

czemu lustra nie ma

Dzwoniłem do ZDiK spytać, co z naszym wnioskiem. ZDiK miesiąc temu przekierował sprawę do Wydziału Inwestycyjno-Technicznego Urzędu Miasta. Zadzwoniłem tamże, dowiedziałem się, że odpowiedź została już wysłana na nasz adres korespondencyjny. Urząd zdecydował, że nie wyda na to pieniędzy, ale jeśli zechcemy sami kupić to lustro, to pozytywnie zaopiniuje jego lokalizację.

Masz trochę racji, Simon, niektóre rzeczy mogłyby dziać się szybciej. Ale gdy przychodzi do kontaktów z urzędami i firmami zewnętrznymi, a kontaktów takich jest sporo, to nagle na wykrętną odpowiedź trzeba czekać 30 dni. A osobiście wolę najpierw poprosić o darmowe lustro, niż od razu kombinować, gdzie i za ile je kupić.

Bieżący plan gospodarczy nie przewiduje żadnego z wydatków, o jakich mowa. Tak, jak pisała Ewra - przygotowujemy kolejną, zbiorczą tym razem ankietę dotyczącą inwestycji nie przekraczających zarządu zwykłego i uchwały do głosowania tych kwestii, które zakres zarządu zwykłego przekraczają. Mamy trochę pracy z tym związanej, ale hurtowo będzie taniej i efektywniej.

Sam się przyznam, że obowiązki zarządowe w moim przypadku ustępują zobowiązaniom wobec bliskich i pracy zawodowej. Co oznacza, że gdy mam coś do zrobienia (napisania, przygotowania), to czasem zwłoka jest kilkudniowa, bo nie zawsze mam wieczór do swojej dyspozycji.

Protokół miesięczny sporządzić trudno, natomiast pomyślę o tym, w jaki sposób można by publikować i utrzymywać listę spraw będących w obróbce.

Kod do domofonów raz jeszcze :)

Inaczej wszystko nam się rozjedzie jak na starej Poleskiej.


Z tego co mi wiadomo, problem z Zarządem na starej Poleskiej polega na tym, że za mało konsultują się z członkami Wspólnoty, a nawet zerwanie umowy ze starym administratorem i podpisanie z nowym przeprowadzili samodzielnie, bez uchwały, mimo że to przekracza zakres zarządu zwykłego.
Nasz Zarząd ewentualnie konsultuje się za bardzo, ale to chyba lepiej z dwojga złego

Kod do domofonów raz jeszcze :)

chyba że to referendum było oficjalnym głosowaniem ... (?)


Mówimy o sprawie wchodzącej w zakres zarządu zwykłego. W sprawie kodów nie było potrzeby głosowania uchwały. Zarząd mógłby podjąć decyzję całkowicie samodzielnie. Jednak jako że sprawa była kontrowersyjna i dotycząca naszego bezpieczeństwa, zapytaliśmy się o zdanie wszystkich mieszkańców. I decyzja została podjęta
Abe, we Wspólnocie decyzji nie podejmuje firma wynajęta do administrowania. W sprawach przekraczających zarząd zwykły podejmuje decyzję cała Wspólnota drogą uchwały. W zakresie zarządu zwykłego decyzję podejmuje Zarząd będący repezentacją ogółu.

Ustalamy kształt uchwał na zebranie"2006!!!

Ja uważam, że wynagrodzenie każdego członka Zarządu powinno zostać ustalone indywidualnie i przegłosowane w uchwale, z wyznaczonym zakresem odpowiedzialności.



Też tak uważam i wydaje mi sie że tak to widział ustawodawca.
Jeden z członków zarządu zobowiązuje się do przeznaczenia "etetu" czyli średnio 8 godzin dziennie i zobowiazuje się nie prowadzić w tym czasie innej działalności zawodowej (zajmuje się tylko sprawami wspólnoty) taki jest jego wkład pracy w zwiazku z tym tak trzeba wycenić wynagrodzenie.

Pozostali członkowie w zwiazku z możliwością przeznaczenia dużo mniejszego nakładu pracy wynagrodzenie mają odpowiednio mniejsze jednak ze względu na odpowiedzialność nie może ono być minimalne.

Podstawa prawna:

Art. 22. 2. Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej.
3. Czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu są w szczególności:
1) ustalenie wynagrodzenia zarządu lub zarządcy nieruchomości wspólnej,

Art. 28. Właściciel lokalu pełniący obowiązki członka zarządu może żądać od wspólnoty wynagrodzenia odpowiadającego uzasadnionemu nakładowi pracy.

Ustalamy kształt uchwał na zebranie"2006!!!

Czynności wykonywane przez poszczególnych członków Zarządu w ramach ustalonego wynagrodzenia obejmują w szczególności:



Art. 22. 1. Czynności zwykłego zarządu podejmuje zarząd samodzielnie.
2. Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej.

Zarząd wykonuje czynności zarządu zwykłego oraz wykonuje uchwały wspólnoty. Możemy określić co wchodzi w szczzególności w zakres obowiązków (co jest zakresem czynnosci zarządu zwykłego) ale jeśli coś zostanie niezdefiniowane a będzie w zakresie czynnosci zarządu zwykłego to i tak bedzie nalezało do obowiązków Zarządu.

[ Dodano: Nie Mar 12, 2006 12:52 pm ]

OPŁATY CZYNSZOWE

Moniaczek napisał(a):Agreścik nie martwmy się na to są paragrafy. Zarząd bez naszej zgody nie może podejmować takich decyzji.

O jakich decyzjach mówisz ? możesz je wymienić

Art. 22 ustawy o Własności lokali , mówi co jest czynnościami zwykłego zarządu, a w punkcie 3 czytamy co jest czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu.

Moniaczek napisał(a):

......jak to powiedział po konsultacji uczestnik naszego sobotniego zebrania:
nasz Zarząd działa nie zgodnie z "PRAWEM".
pozdrowionka

Mogę prosić o uzasadnienie ?

Administrator sp. ZOO

To ja również gratuluję znajomości tematu....
Art 14 - Na koszt zarządu nieruchomością wspólną składają się w szczególności:
1wydatki na remonty i bieżącą konserwację..
[ciach]
Art 15 .1 - Na pokrycie kosztów zarządu właściciele lokali uiszczają zaliczki w formie bieżących wpłat, płatne z góry do 10 każdego miesiąca.
To ja na to......
Co się dzieje z tymi pieniążkami i ile ich jest (art29.1) ?
Bardzo by mnie też ciekawił art 29- 1b w związku z pewnymi powszechnie znanymi w kilku budynkach problemami z ustalaniem udziałów.
Uchwały są w sprawach przekraczających zakres zwykłego zarządu no nie (art22.2) ? Poszukaj w punktach w czynnościach przekracających zakres zwykłego zarządu gdzie znajdziesz coś pod co można podciągnąć pęknięcie rury ?? Jeśli nie znajdziesz - > go to Art 22.1
Wystarczy magiczne słowo - miasto ma większość i ma to w du.....
A ponadto mamy przecież art 24.....mówiący o interesach wszystkich włascicieli, co nie znaczy większości czytaj UM via Administrator... oraz art 25 jak coś nie pasuje właścicielowi pojedyńczemu...
Co do tych 100% udziałów i przynajmniej jednego Pana Radcy Prawnego to doskonale zdaję sobie sprawę z kilku rzeczy........ w tym z pewnych zapisów w kodeksie etyki radcy prawnego....
Będę wdzięczny za dalsze uświadamianie ... więc pisz i polemizuj może się czegoś ciekawego dowiem....
Pozdrawiam :)

Słupki i blokada wjazdu pod klatki budynku E2

Zarzad wspolnoty moze podejmowac decyzje bez konsultacji ze wspolnota w zakresie nie przekraczajacym czynnosci zwyklych Zarzadu, postawienie paru slupkow z pewnoscia nie przekracza czynnosci zwyklej (ktore przekraczaja wyraznie mowi ustawa), ale zamiast sie pienic trzeba przeczytac najpierw gora z 4 zdania

Zabezpieczenie majątku dziecka otrzymanego w spadku

Jeżeli nie wchodzisz w krąg spadkobierców i nie zachodzi sprzeczność interesów pomiędzy Tobą a dzieckiem możesz je reprezentować w postępowaniu przed Sądem.
Na dokonanie czynności przekraczajacej zwykły zarząd majątkiem małoletniego (np. sprzedaż mieszkania) zgodę musi wyrazić Sąd rodzinny, przeprowadzając stosowne postępowanie w tym zakresie.

Cześć i chwała!

Na którymś z postów przeczytałem, że Maksalon niecnie chce sprzedać ośrodek zdrowia. Nawet jest scan dokumentu. Bzdura!!! Decyzję o sprzedaży mienia komunalnego (ośrodek jest takim mieniem) zawsze podejmuje rada gminy (art. 18 ust.2 ustawy o samorzadzie gminnym - Do wyłącznej właściwości rady gminy należy: 9) podejmowanie uchwał w sprawach majątkowych gminy, przekraczających zakres zwykłego zarządu, dotyczących:
a) określania zasad nabycia, zbycia i obciążenia nieruchomości gruntowych oraz ich wydzierżawiania lub najmu na okres dłuższy niż trzy lata, o ile ustawy szczególne nie stanowią inaczej; do czasu określenia zasad wójt może dokonywać tych czynności wyłącznie za zgodą rady gminy) . Gdyby burmistrz sprzedal mienie komunalne bez przyzwolenia rady, byloby to naruszeniem prawa. Dokument, który ukazał się na forum jest prawdopodobnie zręczną mistyfikacją. Pieniądze podrabiają, a co dopiero jakiś papierek.
Patrząc jednak z drugiej strony, co jest złego w sprzedaży mienia komunalnego. Lekarze dzierżawcy, nie chcą inwestować w coś, co nie jest ich wlasnością. Każdy by tak robił. Gdyby kupili nieruchomość, mogliby odnowić i wyremontować gabinety z pożytkiem dla pacjentów. Czy nie o to chodzi w samorządzie, by poprawiać i polepszać byt społeczności gminnej?
na koniec zaspokajając ciekawość REZERWATA - O, si tacuisses, philosophus mansisses
Romario

kupno ziemi od jednego współwłaściciela -czy możliwe?

Art. 199. Do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli.

Zarządądzenie rzeczą wspólną nie dotyczy przecież rozporządarznia swoim udziałem ułamkowym (w tym jegp sprzedaży), to dwie diametralnie różne rzeczy.

Proszę wziąźć to na logikę - jeśli by było tak jak pan piszę to proszę zwrócić uwagę że kupują lokal mieszkalny w bloku kupuje Pan tez zazwyczaj cześć ułamkową działki na której budynek stoi (np 1/200) natomiast nikt nie pyta pozostałych właścicieli czy zgadzają się na zminę współwłaściciela przedmiotowej działki przecież - bo to nie dotyczy z rzadnym stopniu zarządu nieruchomością, natomist zgodnie z przytoczonym artykułem współwłaścielie musieliby się zgodzić jeśl zrarzaca nieruchomości chciałby np podzielić działkę na której stoi nieruchomość lub coś na niej (do)wybudować ...

W sprawie: wyboru Zarządcy

Treść pisma z dnia 28.06.2005r. skierowanego do Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej "Malborska" ( wpłynęło 30.06.2005r.).

W sprawie: wyboru Zarządcy
W związku z koniecznością dokonania wyboru Zarządcy Wspólnoty Mieszkaniowej "Malborska" i różnymi interpretacjami, co do kompetencji Zarządu, chcielibyśmy zwrócić uwagę na wynikające z Ustawy o własności lokali uprawnienia Właścicieli odnośnie udziału w podejmowaniu tej decyzji.
Wybór firmy zarządzającej/administrującej i zawarcie umowy, a szczególnie ustalenie wynagrodzenia firmy jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego Zarządu. Wysokość wynagrodzenia Zarządcy jest elementem zaliczki na poczet kosztów zarządzania i elementem planu gospodarczego Wspólnoty. Jest zatem niewątpliwe, że należy do zakresu czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu. W związku z tym czynności te nie mogą być podejmowane przez Zarząd samodzielnie. Kwestia wyboru Zarządcy, warunków umowy o zarządzanie/administrowanie, w tym wynagrodzenie a nadto pełnomocnictwa dla Zarządu na zawarcie takiej umowy musi być roztrzygnięte w uchwale podjętej przez Właścicieli Wspólnoty Mieszkaniowej "Malborska".
Podpisy właścicieli:

Nowy budynek Energobudowy

Czy ktoś wie dlaczego u nas o sprawach takich jak udostępnienie drogi ma podejmować Rada Nadzorcza? Bo Ustawa o własności lokali mówi, że
"Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej."
Jakoś inaczej mamy w statucie? Chyba statut nie powinien być sprzeczny z ustawą?

[size=9][color=#999999]Added after 4 minutes:[/color][/size]

Nie jestem pewna czy padła już odpowiedź na pierwsze pytanie postawione na początku wątku. To w końcu jak są te służebności? Mają być? Można dla mnie dużymi literami?

pełnomocnictwo i prokura w Sp z o.o. / w S.A.

Nie znam francuskiego ale podejrzewam, że podobnie jak w angielskim nie ma
tam prostego rozróżnienia pomiędzy pełnomocnictwem a prokurą. W
tłumaczeniach na angielski wygląda to tak, z tego co zaobserwowałem, że
pełnomocnik to często "proxy", natomiast prokurent, "commercial proxy". Poza
różnicami w kompetencjach obu osób, ważny jest bowiem fakt, iż prokury
udzielić może jedynie spółka prawa handlowego (commercial = handlowy).
Ponadto dział kodeksu handlowego poświęcony prokurze nosi tytuł
"Pełnomocnicy handlowi". Pełnomocnictwo (to zwykłe) opisane jest natomiast w
kodeksie cywilnym.
Wracając jeszcze do kompetencji, to różnca wynika stąd, że kompetencje
prokurenta są opisane w samym k.h.: "Prokura upoważnia do wszystkich
czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem
jakiegokolwiek przedsiębiorstwa zarobkowego." Kompetencje pełnomocnika są
opisane zazwyczaj w pełnomocnictwie, którego mu udzielono: "Do czynności
przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebne jest pełnomocnictwo
określające ich rodzaj." Mogą więc kompetencje pełnomocnika być bardzo
wąskie, ale w skrajnych przypadkach mogą być zbliżone do tych przynależnych
prokurentowi. Jeżeli tak będzie stało w pełnomocnictwie, to pełnomocnik
będzie mogł np. sprzedać nieruchomość, coś czego prokurent na podstawie
samej tylko udzielonej mu prokury zrobić nie będzie mógł. Jak widać
prokurent to nie po prostu super-pełnomocnik.
Jeżeli nie dotrzesz do nikogo kto już ten problem rozwiązał na gruncie
języka francuskiego, może warto pójść tym tropem.
A jak sobie radzą z tym problemem tłumaczący na niemiecki?

Pozdrawiam
A.

Wspólne podwórko - kto pomoże ?

jestem właścicielem połowy domku i podwórka, które w żaden sposób nie jest
podzielone, czy mogę nie pozwolić sąsiadowi w położeniu wątpliwej jakości
"polbruku" na tym właśnie podwórku, którego jak wspomniałem połowa (wedle
aktu notarialnego) jest moja ?


Jasne, a jak sie nie zastosuje mozesz zadac rozstrzygniecia przez sad
(art.202 k.c., chociaz nie do konca, bo sasiad nie ma wiekszosci udzialu,
ale tym lepiej dla Ciebie).

Czy w ogóle ma on prawo robić na tym gruncie jakiekolwiek rzeczy bez mojej


zgody ?.

Nie, art.199 -czynnosci przekraczajace zakres zwyklego zarzadu wymagaja
zgody wszystkich wspolwlascicieli, 201-zwykle czynnosci- zgoda wiekszosci. W
twoim przypadku sprowadza sie do tego samego - jednomyslnosci. W razie braku
porozumienia- sad.

Jaki akt prawny reguluje te rzeczy ?


kodeks cywilny, art.195-221

A na marginesie- wspolwlasnosc to najlepszy sposob na sklocenie najlepszych
przyjaciol, jak mawia p. prof. Kalus z "US-iu". Rada- zniesienie
wspolwlasnosci przez sad (210-212 kc), ewentualnie umowa "quoad usum" (czyli
o sposob korzystania ze wspolwlasn.). Mozna u notariusza, albo to samo w
orzeczeniu sadowym.
Bo przy terminach w polskich sadach rozstrzyganie co do kazdej niezgodnosci
to, jakby to ujac..., rozwiazanie malo uzyteczne (wyrazajac sie max.
dyplomatycznie).

       z góry dziękuję za pomoc


hej,
Arek Cichocki

--
*******************************

           #30570517
*******************************


Płot :)

Kodeks cywilny w art 154 normuje ta kwestię...Krótko mówiąc sąsiedzi są
obowiązani ponosić wspólnie koszty utrzymania płotu...Jesli te koszty są
znaczne a sąsiad nie chce to trzeba wystąpic do sądu o zezwolenie na
dokonanie czynności przekraczającej zakres spraw zwykłego zarządu...jeśli to
sa koszty małe to mozna samemu pomalować a potem połową obciązyć sąsiada.
Jak nie zapłaci to go pozwać.

| Gosc niestety jest starym cwaniakiem - z jednej strony plot zrobilem mu
ja,
| a z drugiej inny sasiad.

| A czas i pieniazki to on ma - chodzi tu raczej o lenia

Widzisz jestem podobnym ebien z jednej  strony nam jeden sasiad postawil
plot w drugiej drugi .. no i co z tego ...
BTW sam zaoferowalem jednak ze zakonserwuje plot .. bo z drewna ... czasem
lepiej z sasiadami  w zgodzie zyc .. bo i mozna za potrzeba sie zglosic
...
Ale czasem nei stac na konserwacje i mozna tylko wlasne rece do pracy
zaoferowac ... najgorzej jak sie wtedy druga osoba wykreci i powei ze rece
ma sama a chce finanse

AJA

| Jacky

| | Jest sobie plot, stalowy, rdzewiejacy. Z jednej jego strony ja, z
| drugiej
| sasiad :)

| Jako ze plot wykonalem ja, jestem bardziej zainteresowany jego
| konserwacja
| niz sasiad, z ktorym rozmowa jest dosyc ciezka - krotko mowiac nie
chce
| mu
| sie czyscic, malowac lub kogos wynajac ...

| Pytanko do Was: jak go mozna zmusic do roboty? Czy prawo jakos
reguluje,
| kto
| jest odpowiedzialny za konserwacje wspolnego plotu ?

| A ja bym sobie postawil plot  zabytkowy .. ciekawe czy moglbym cie
zmusic
| do
| tego cobys wynajal konserwatora sztuki do utrzymania tego plotu w
nlezytym
| stanie ...
| Moze go nie stac co ... farby kosztuja czasu nie ma pieniazkow tez ...
| Albo przeprowadz polska rozmowe .. postaf flache albo dwie siadzcie
| pogadajcie o dupie Maryny a na koneic o plocie :)

| AJA

| Ot cala spawa :)

| Pozdrawiam,
| Jacky

| --
| Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

| --
| Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Płot :)

O to wlasnie chodzilo :)

Dzieki!




Kodeks cywilny w art 154 normuje ta kwestię...Krótko mówiąc sąsiedzi są
obowiązani ponosić wspólnie koszty utrzymania płotu...Jesli te koszty są
znaczne a sąsiad nie chce to trzeba wystąpic do sądu o zezwolenie na
dokonanie czynności przekraczającej zakres spraw zwykłego zarządu...jeśli
to
sa koszty małe to mozna samemu pomalować a potem połową obciązyć sąsiada.
Jak nie zapłaci to go pozwać.
| Gosc niestety jest starym cwaniakiem - z jednej strony plot zrobilem
mu
| ja,
| a z drugiej inny sasiad.

| A czas i pieniazki to on ma - chodzi tu raczej o lenia

| Widzisz jestem podobnym ebien z jednej  strony nam jeden sasiad postawil
| plot w drugiej drugi .. no i co z tego ...
| BTW sam zaoferowalem jednak ze zakonserwuje plot .. bo z drewna ...
czasem
| lepiej z sasiadami  w zgodzie zyc .. bo i mozna za potrzeba sie zglosic
...
| Ale czasem nei stac na konserwacje i mozna tylko wlasne rece do pracy
| zaoferowac ... najgorzej jak sie wtedy druga osoba wykreci i powei ze
rece
| ma sama a chce finanse

| AJA

| Jacky

| | | Jest sobie plot, stalowy, rdzewiejacy. Z jednej jego strony ja, z
| drugiej
| | sasiad :)

| | Jako ze plot wykonalem ja, jestem bardziej zainteresowany jego
| konserwacja
| | niz sasiad, z ktorym rozmowa jest dosyc ciezka - krotko mowiac nie
| chce
| mu
| | sie czyscic, malowac lub kogos wynajac ...

| | Pytanko do Was: jak go mozna zmusic do roboty? Czy prawo jakos
| reguluje,
| kto
| | jest odpowiedzialny za konserwacje wspolnego plotu ?

| A ja bym sobie postawil plot  zabytkowy .. ciekawe czy moglbym cie
| zmusic
| do
| tego cobys wynajal konserwatora sztuki do utrzymania tego plotu w
| nlezytym
| stanie ...
| Moze go nie stac co ... farby kosztuja czasu nie ma pieniazkow tez
...
| Albo przeprowadz polska rozmowe .. postaf flache albo dwie siadzcie
| pogadajcie o dupie Maryny a na koneic o plocie :)

| AJA

| | Ot cala spawa :)

| | Pozdrawiam,
| | Jacky

| | --
| | Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

| --
| Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Niepełnoletni i działalność gospodarcza!!!


głupsi. Daj nam szanse na oświecenie, zamiast mówić "wiem, ale nie
powiem".

| wprowadziles  w bład o słuszności ,że takiej czynności jak założenie
firmy
| może dokonac osoba niezdolna do pełnych czynności prawnych mając
| przedst.ustawowego jakim jest rodzic ...

Niedolna do pełnych czynności prawnych? A do niepełnych zdolna? :-)))
Wszystkim byłoby też łatwiej, gdybyś swoje wywody ubierała w formę troche
bardziej uładzoną. Zdania na ten przykład byłyby fajne. Jakieś kropki,
przecinki w odpowienich miejscach, wielkie litery, odpowiedni szyk. Ułatwi
to wydatnie wzajemne zrozumienie.

| w ważnych sprawach o majątku dziecka decyduje sąd i w tym wypadku gdybyś
| zaciągał np. kredyty na rzecz małolata hehe ,który bank by z tobą
| gadał????????

W sprawach przekraczających zakres zwykłego zarządu? No tak - tylko jakbyś
znała się na pr, handlowym, to kredytu juz bys nie traktowała w
kategoriach
"sprawy przekraczającej zwykły zarząd". Jeszcze zależy od kwoty. Ale to
już
kwestie dalece marginalne, szczególnie kóry bank by gadał, a który nie
wydaje się byc pozbawione wszelkiego znaczenia dla rozstrzygniecia naszego
sporu.

| a ty biorąc kredyt w imieniu małolata byś bankrutował np. wiele spraw
można
| by tu poruszyć o błędnej interpretacji i fantazjowaniu

? Ty byś brał? Przecież to małolat ma prowadzic działalność a nie Ty? poza
tym co sie tak na ten kredyt uwiełaś? Pytanie pomocnicze - czy małolat nie
może też prowadzić działolności artystycznej, np. występować w teatrze
albo
malować? Według ciebie pewnie nie może. Co więc w Twoim ulubionym kodeksie
robi przepis artykułu  101par2, gdzie mowa o zarobku dziecka? Pewnie
powiesz, że chodzi tylko o zarobek ze stosunku pracy, na który _zezwala _
kodeks pracy. A ja powie, że się mylisz, bowiem nawet małolat może
zarabiać
tak, jak chce i potrafi i nie zależy toi od łaski panstwa, zeby mu na to
pozwoliło. Brrrr... Widmo krąży po Europie....


a mi sie wydaje ,ze robisz sobie jaja :-) kończysz prawo? hmm

Sandra

Niepełnoletni i działalność gospodarcza!!!


Będzie, niebędzie. Ja jak byłem pacholęciem to miałem taką sytuacjęi bank
jak najbardziej chciał rozmawiać z moją Mamo. Co więcej - skutecznie, tzn,
konto uległo likwidacji a ja miałem super komputer. :-)


ehe w to uwierze ... zadzwon sobie do banku eh to ty wprowadzasz ludzi w
błąd ...

"Jakieś", "pewne"... Co to - beletrystyka? Poezja? Pewnie nie dasz się
uprosić i nie podasz nam żadnego przepisu. Ale w tym wypadku Twoje
argumenty
wypadają dosyć blado.


twoja opinia ... spróbuj jednak załatwić to w swój sposób a przekonasz się
kto ma racje ...

| i ktoś musie za pewne zobowiazania odpowiadac a

No a co - za dziecko nie prowadzące działalności nikt nie odpowiada? Np. z
czynów niedozwolonych?


nie porównuj upn bo nie ma nic wspólnego z tematem ..

| w świetle prawa ty majątkiem dziecka ulokowanym na kontach nie masz
prawa
| decydowac wiec co ja bede sie rozpisywac eh

W świetle kórego prawa? Który przepis mówi o tym? No właśnie się rozpisz -
tego desperacko pragną Ci, którzy nie poznali tych przepisów i są przez to
głupsi. Daj nam szanse na oświecenie, zamiast mówić "wiem, ale nie


powiem".

prawa polskiego w,którym rozróżnia się  czynności zwykłego zarządu i
czynności przekraczające zwykły zarząd a tzn. ,że
rodzice są zobowiązani do sprawowania z należytą starannościa zarzad
majątkiem dziecka art.101§1 k.r.o .Nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego
dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać
zgody  na dokonywnie takich czynności przez dziecko /art.10§3 k.r.o/ .Sąd
udziela zezwolenia lub odmawia takiej zgody .

przecinki w odpowienich miejscach, wielkie litery, odpowiedni szyk. Ułatwi
to wydatnie wzajemne zrozumienie.


:P

Sandra

mieszkanie w spadku

1. W takiej sytuacji ma zastosowanie art. 931 kodeksu cywilnego:

Art. 931. § 1. W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.
§ 2. Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych.

Zgodnie z powyższym artykułem dziedziczy żona w wysokości 4/16 spadku oraz czterej synowie po 3/16 spadku każdy. Należy się z nimi jakoś skontaktować, ponieważ z momoentem śmierci spadkobiercy stali się oni wspołwłaścielami rzeczy ruchomych i nieruchomości w przytoczonych powyżej częściach. Może pojawić się poroblem zażądu takiej rzeczy ponieważ, do czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli.

2. Należy także przeprowadzić postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku, uczestnikami tego postępowania muszą być także dzieci zmarłego. Po stwierdzeniu nabycia spadku można przeprowadzić postępowanie o dział spadku (można oba te postępowanie zrobić także jednocześnie). Stwierdzenie nabycia spadku oraz dział można też przeprowadzić u notariusza.

Koszty wyglądają następująco:

- 50 złotych od wniosku o stwierdzenie nabycia spadku (płaci wnioskodawca)
- 50 złotych od oświadczenia o przyjęciu albo odrzuceniu spadku (każdy ze spadkobierców, jeżeli oświadczenie takie nie było składane w okresie pół roku od daty śmierci spoadkobiercy, po tym okresie istnieje domniemanie, że spadek został przyjęty wprost)
- 300 złotych od zgodnego wniosku o dział spadku (wnioskodawca)
- 600 zł złotych od spornego wniosku o dział spadku (wnioskodawca)

Oczywiście mogą się pojawić w razie sporu jakieś dodatkowe koszty jak np. koszt wynajęcia rzeczoznawcy itp. Dlatego lepiej się dogadać i złożyć wniosek o zgodny dział spadku.

statut i regulamin - uwagi

Tak na szybko...

W §9 statutu jest podwójny błąd:
"Zarząd wspólnoty składa się z osoby prawnej powołanej Aktem Notarialnym z dnia 23.04.2007 r. w trybie art. 18.1 ustawy o własności lokali."

1) Nie macie już zarządcy notarialnego
2) Ustawa o własności lokali, art. 20 ust. 1 zdanie drugie:
"Członkiem zarządu może być wyłącznie osoba fizyczna wybrana spośród właścicieli lokali lub spoza ich grona."

Powtórzenie błędu jest w §13:

"1.Wszelkie czynności niezastrzeżone dla zebrania właścicieli lokali wykonuje w imieniu wspólnoty zarząd.
2.Zarząd może być w każdej chwili, na mocy uchwały właścicieli podjętej w formie Aktu Notarialnego , zawieszony w czynnościach lub odwołany"

Forma aktu notarialnego nie jest wymagana - nawet przy zarządcy notarialnym wystarczy uchwała, zaprotokołowana przez notariusza, a Wy macie zarząd właścicielski i wystarczy zwykła uchwała, bez obecności notariusza.

Nieprawidłowe jest też określenie zakresu uprawnień zarządu. Sprawdźcie w art. 22 ustawy o własności lokali. Zarząd podejmuje samodzielnie jedynie sprawy z zakresu zwykłego zarządu nieruchomością wspólną.
"Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej."

Zebranie nie jest organem wspólnoty i nie ma swoich wyłącznych kompetencji. Każdą uchwałę można przyjąć w trybie indywidualnym.
Jedynym organem jest zarząd. Nie jest on tak nazwany wprost w ustawie, ale to wynika z jego uprawnień (reprezentowanie wspólnoty itp.) i powszechnie jest tak nazywany w orzecznictwie sądowym.

Z prac Zarządu...

Oto nasza odpowiedź na pismo Prezesa firmy Locator wysłana dzisiaj rano.

Wrocław, dnia 7 października 2006 r.

Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Poleskiej 43-47B

Pan Adam Mikietyński
Locator sp. z o.o.

W odpowiedzi na pismo z dnia 5 października 2006 r. Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Poleskiej 43-47B informuje, iż zarząd nieruchomością wspólną w naszej Wspólnocie sprawowany jest zgodnie z ustawą o własności lokali, co każdy z właścicieli ma zapisane w paragrafie 8 aktu notarialnego kupna lokalu. Oznacza to, iż Zarząd kieruje sprawami Wspólnoty i reprezentuje ją na zewnątrz (art.21, ust. 1 ustawy) a czynności zwykłego zarządu zarząd podejmuje samodzielnie (art. 22, ust. 1). Do podjęcia przez Zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności (art.22, ust. 2) i właśnie drogą uchwały wyrazili właściciele lokali wolę co do częstotliwości i terminów spisywania liczników.

W uchwale nr 5 Wspólnoty Mieszkaniowej przyjęto, iż rozliczenie zaliczek następować będzie w okresach trzymiesięcznych na podstawie odczytów z indywidualnych liczników poszczególnych lokali, a pierwsze rozliczenie zaliczek nastąpi 28 lutego 2006 roku (paragraf 1 tejże uchwały). Spółka Locator zgodnie z umową z dnia 10 października 2006 r. wraz z aneksem z dnia 31 marca 2006 r., została zobowiązana przez Wspólnotę Mieszkaniową do wykonywania zamkniętego katalogu czynności i nie ma prawa zmieniać ustaleń właścicieli lokali wyrażonych uchwałą, nawet jeśli wydaje się jej, iż inny tryb rozliczania mediów będzie czytelniejszy, słuszniejszy etc.

Informujemy ponadto, że przyjęty sposób rozliczania mediów w naszej Wspólnocie zakłada, iż np. po spisaniu liczników w dniu 31 sierpnia właściciele otrzymują rozliczenia i nowe naliczenia zaliczek do 30 września, a są one obowiązujące od miesiąca października. Dzięki tej formule mieszkańcy poznają swe zobowiązania co najmniej na 10 dni PRZED terminem ich płatności.

Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej

Wysypisko śmieci i odpadów w Lasach Rembertowskich?

Jestem dziennikarzem piszącym do jednego ze stołecznych dodatków i zbieram informacje na ten temat. W związku z tym, że jeden z członków stowarzyszenia zielony wiąz wprowadził mnie umyślnie w błąd, postanowiłem zabrać głos w tej sprawie również na łamach Bociana.
Przede wszystkim, w nawiązaniu do tego co napisał Piórek - zgodnie z informacją jaką uzyskałem z WIOŚ na Bartyckiej - przeprowadzono badania i stwierdzono, że wśród zwożonego materiału nie ma żadnych substancji zagrażających zdrowiu i życiu mieszkańców - analiza wskazała, że materiał nie przekracza norm dla zwykłej ziemi, nie mówiąc już o ziemi przemysłowej - a zakład jest właśnie na terenie przemysłowym. Podobnie jest z ekspertyzą wykonaną na zlecenie prokuratury - choć i w tym zakresie mój rozmówca z Zielonego Wiązu przekonywał mnie, że badania potwierdzają, że zwożony jest azbest i promieniotwórcze pyły.
Kolejne kłamstwo polega na zarzucie o wycięcie ponad 200 ha 80-letniego lasu. Byłem tam na miejscu z reporterem (mam zdjęcia) - teren jest niezalesiony i nie ma tam żadnych 80-letnich drzew!

W liście powyżej piszą, że firma zwozi na swój teren popioły z EC Siekierki - jesus, byłem tam - to nie są popioły to po pierwsze, a po drugie rozmawiałem z policją i ta poinformowała mnie, że w listach przewozowych zleceniodawcą magazynowania nie była elektrociepłownia, tylko jakaś firma budowlana z Siekierek nie mająca nic wspólnego z zakładem energetycznym!

Jeśli mi redaktor nie ciachnie tekstu, to podzielę się również swoimi przemyśleniami na temat tego, co jest rzeczywistym powodem protestu Zielonego Wiązu - chodzi o roszczenia wobec tego terenu osób, które są w zarządzie stowarzyszenia i może coś jeszcze - ale do tego jeszcze potrzebuję komentarza spółki.

I na koniec jeszcze osobista refleksja, którą oddzielnie prześlę również na wymieniony wyżej adres mailowy - ludzie, ja wszystko rozumiem, że macie jakieś swoje powody do tego, żeby wyjść na ulicę - czy osobiste, czy szczytne - nie wnikam, ale robienie ze mnie, dziennikarza, bałwana jest co najmniej niestosowne.

Jeśli ktoś ma jakieś ciekawe informacje na temat tej inwestycji, będę wdzięczny za kontakt: mokbt@poczta.onet.pl

wynagrodzenie zarządu

Panie Pieczka

W zarządach WM np, w tej, której ja jestem, są ludzie, którzy mają adekwatne przygotowanie do pracy na takich stanowiskach np. wykładowcy, doświadczeni prezesi spólek zajmujących się zarządzaniem nieruchomościami itd....i nie pobierają wynagrodzenia za swoją pracę w zarządzie WM. Proszę więc swoje sugestię wsadzić sobie w buty.., a nie znów obrażać komtenecję ludzi (mieszkańców naszego osiedla), których Pan nie zna.
Poza tym prosze nie łapać mnie za słówka. Pisałam, że domniemam więc specjalnie dla Pana jasności prostuję, (choć obecuję, że więcej nie dam się już podpuścić , bo nie warto), regulamin z szacunku dla mieszkańców powinien zostac z Nami omówiony, a nie nam narzucony.

A jesli chodzi o wynagrodzenie zarządu to art. Art. 22. 1. Ustawy o WL mówi, że cyt.: "Czynności zwykłego zarządu podejmuje zarząd samodzielnie.
2. Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej.
3. Czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu są w szczególności:
1) ustalenie wynagrodzenia zarządu lub zarządcy nieruchomości wspólnej" .

Nie będę juz Pana ponownie zapewniać, że w naszej wspólnocie są mieszkańcy, którzy zarówno odpowiedzialnie jak i rzetelnie mogliby wykonywać pracę obecnego zarządu za mniejszenie wynagrodzenie, bo dyskusja ta do niczego nie doprowadzi. A już na pewno, nie będzie miała takiego efektu jaki chciałabym, żeby miała.
A dalsze pyskówki proszę stosować w piaskownicy, a nie na tym forum.

Na szczęście jest Pan jedną z nielicznych osób, które podzielają Pana zdanie. Proszę rozporządzać swoimi pieniędzmi....

Jeśli tylko uzyskam jakiej konkretne informacje od zarządu, napisze o nich Państwu.

Pozdrawiam
Dorota

Słupki - temat zastępczy?

Szanowny Panie!
Nie było moją intencją obrażanie kogokolwiek, a jedynie proste stwierdzenie mające na celu wskazanie, aby wypowiadanie kategorycznych twierdzeń ograniczone było do dziedzin w których czujemy się pewnie .
Używając pojęcia działalność, miałem na myśli zespół czynności o charakterze zawodowym, społecznym itd.Przyjąłem jako zasadniczy profil Pańskiej działalności komputery, i to co związane jest z informatyką . Jeżeli się pomyliłem, i posiada Pan stosowną wiedzę postaram się odpowiedzieć .
Jeżeli chodzi o mechanizmy blokujące podjęcie decyzji w Radzie Ministrów, dotyczą one zwłaszcza 2 i 3 filaru integracji . Co do treści z całą pewnością nikt nie widział ustaleń ( poza byłymi rządzącymi), a jedynie wiadomo o co chodzi.
W przypadku użycia środków z Funduszu Remontowego w celu sfinansowania inwestycji quod usum tylko dla części właścicieli na podstawie uchwały podjętej przez większość uprawnioną do jej podjęcia należałoby uznać za dość ryzykowną .
Zasadnicze znaczenie będzie miała kwestia rozgraniczenia spraw należących do zakresu zwykłego zarządu, i przekraczających ten zakres .
Zapewne znane jest Panu stanowisko orzecznictwa sądowego w tym względzie, dlatego charakter subsydiarny przepisów o wykonywaniu współwłasności w stosunku do przepisów ustawy " o własności...." w sprawach nie uregulowanych nie powinien budzić wątpliwości.
Użycie środków z Funduszu Remontowego na cele nie związane z bieżącym utrzymaniem nieruchomości w stanie nie pogorszonym mogłoby narazić nas na wydanie wysoce niekorzystnej decyzji przez Sąd !
Podstawową przesłanką badaną przez Sąd jest interes wszystkich współwłaścicieli !
Na podstawie przepisów " Prawo budowlane" w przypadku wydania zgody przez Urząd wymagana jest akceptacja wszystkich współwłaścicieli.
A gdzie tu jeszcze kwestia wykonywania służebności, ewentualnych roszczeń...........

W sprawie: wyboru Zarządcy

Treść pisma z dnia 28.06.2005r. skierowanego do Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej "Malborska" ( wpłynęło 30.06.2005r.).

W sprawie: wyboru Zarządcy
W związku z koniecznością dokonania wyboru Zarządcy Wspólnoty Mieszkaniowej "Malborska" i różnymi interpretacjami, co do kompetencji Zarządu, chcielibyśmy zwrócić uwagę na wynikające z Ustawy o własności lokali uprawnienia Właścicieli odnośnie udziału w podejmowaniu tej decyzji.
Wybór firmy zarządzającej/administrującej i zawarcie umowy, a szczególnie ustalenie wynagrodzenia firmy jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego Zarządu. Wysokość wynagrodzenia Zarządcy jest elementem zaliczki na poczet kosztów zarządzania i elementem planu gospodarczego Wspólnoty. Jest zatem niewątpliwe, że należy do zakresu czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu. W związku z tym czynności te nie mogą być podejmowane przez Zarząd samodzielnie. Kwestia wyboru Zarządcy, warunków umowy o zarządzanie/administrowanie, w tym wynagrodzenie a nadto pełnomocnictwa dla Zarządu na zawarcie takiej umowy musi być roztrzygnięte w uchwale podjętej przez Właścicieli Wspólnoty Mieszkaniowej "Malborska".
Podpisy właścicieli:



mam pytanie - czy post ten jest podyktowany obawą co do ważności decyzji podejmowanych w naszym imieniu przez zarząd, które to decyzje w sytuacji ich nieważności, spowodowanej faktem domniemanego braku wiedzy prawniczej naszych wybrańców, mogą mieć dla wspólnoty opłakane skutki z formalnego punktu widzenia, czy też jest kolejnym przejawem kreciej roboty, uprawianej od jakiegoś czasu przez kilka osób spośród mieszkańców malborskiej 3? mam nadzieję, że troska pani wandy tudzież towarzysząca jej "inicjatywa legislacyjna" ma na celu dobro nas wszystkich, nie służy zaś innym, mniej szlachetnym celom. trochę dziwne wydaje mi się, że tropieniem wszelkich afer zajmuje się tylko jedna osoba, czyżby świadczyło to o kompletnej indolencji pozostałych mieszkańców naszej wspólnoty?

moja propozycja jest taka - dajmy zarządowi troszkę pozarządzać, administatorowi troszkę poadministrować, ponarzekamy i wyciągniemy konsekwencje oraz zaproponujemy innych kandydatów na te stanowiska dopiero w momencie, w którym osoby, zajmujące się naszą wspolnotą, nie wywiążą się z tego, do czego zostały powołane. bo póki co mam wrażenie, że wywiązują się ze swoich obowiązków dość sumiennie, sprawy poszły do przodu dynamicznie, mam nadzieję, że przyniosą oczekiwane przez wszystkich skutki. ciekawe, że w czasach rządów energomontażu krytyczne uwagi były wyrażane bardzo rzadko (jeżeli w ogóle), teraz zaś, kiedy coś się zaczęło dziać we właściwym kierunku, pojawia się krytyka w stosunku do niemalże wszystkich działań, które wybrany większością głosów zarząd podejmuje.

Wybory 2006

uchwalanie budżetu gminy, rozpatrywanie sprawozdania z wykonania budżetu oraz podejmowanie uchwały w sprawie udzielenia lub nieudzielenia absolutorium z tego tytułu,

5) uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego,

6) uchwalanie programów gospodarczych,

7) ustalanie zakresu działania jednostek pomocniczych, zasad przekazywania im składników mienia do korzystania oraz zasad przekazywania środków budżetowych na realizację zadań przez te jednostki,

8 ) podejmowanie uchwał w sprawach podatków i opłat w granicach określonych w odrębnych ustawach,

9) podejmowanie uchwał w sprawach majątkowych gminy, przekraczających zakres zwykłego zarządu, dotyczących:

a) określania zasad nabycia, zbycia i obciążenia nieruchomości gruntowych oraz ich wydzierżawiania lub najmu na okres dłuższy niż trzy lata, o ile ustawy szczególne nie stanowią inaczej; do czasu określenia zasad wójt może dokonywać tych czynności wyłącznie za zgodą rady gminy,

b) emitowania obligacji oraz określania zasad ich zbywania, nabywania i wykupu przez wójta,

c) zaciągania długoterminowych pożyczek i kredytów,

d) ustalania maksymalnej wysokości pożyczek i kredytów krótkoterminowych zaciąganych przez wójta w roku budżetowym,

e) zobowiązań w zakresie podejmowania inwestycji i remontów o wartości przekraczającej granicę ustalaną corocznie przez radę gminy,

f) tworzenia i przystępowania do spółek i spółdzielni oraz rozwiązywania i występowania z nich,

g) określania zasad wnoszenia, cofania i zbywania udziałów i akcji przez wójta,

h) tworzenia, likwidacji i reorganizacji przedsiębiorstw, zakładów i innych gminnych jednostek organizacyjnych oraz wyposażania ich w majątek,

i) ustalania maksymalnej wysokości pożyczek i poręczeń udzielanych przez wójta w roku budżetowym,

10) określanie wysokości sumy, do której wójt może samodzielnie zaciągać zobowiązania,

11) podejmowanie uchwał w sprawie przyjęcia zadań, o których mowa w art. 8 ust. 2 i 2a,

12) podejmowanie uchwał w sprawach współdziałania z innymi gminami oraz wydzielanie na ten cel odpowiedniego majątku,

jestem przeciwnikiem mieszania się radnych do rozliczeń finansowych gminy, to w ogóle nie wchodzi w grę



i jak ma sie coś zmienić w tym mieście?

Projekt Uchwały nr 19 , dotyczący miejsc postojowych

(Komentarz do wypowiedzi Pani Branny) Projekt uchwały Wspólnoty, dotyczący sposobu użytkowania miejsc postojowych , powinien bez problemów zredagować każdy dobry profesjonalista prawnik. Oczywiście może zredagować też każda inna osoba, ale to już jest Państwa wybór !?Pani określenie, że z przyczyn ekonomicznych , zadawalać musi Państwa wszystko to, co SAMI stworzycie, jest bardzo ambitne , ale jednocześnie trochę niepokojące ? Szczerze współczuję. Jeżeli można radzić, to wydaje mi się, że w takim przypadku, przy tylu wątpliwościach, powinniście zwrócić się do swojegoAdministratora. Wiele Wspólnot - przy zawieraniu umowy z Administratorem – szczególnie zwraca uwagę, na to aby w zakresie jego obowiązków był punkt, traktujący o tym, że : „ Administrator zobowiązuje się do udzielenia Zarządowi Wspólnoty wszechstronnej, profesjonalnej pomocy w przygotowaniu PROJEKTÓW uchwał w sprawach przekraczających zakres zwykłego zarządu nieruchomością „ . Dotyczy to m.in. np. uchwalania rocznego planu gospodarczego i sprawozdania z jego wykonania , ustalania wysokości opłat na pokrycie kosztów zarządzania nieruchomością, itd... ale również ZMIANY PRZEZNACZENIA części nieruchomości wspólnej oraz INNYCH decyzji zastrzeżonych do kompetencji właścicieli lokali na mocy przepisów prawa. W myśl § 40 ust.5 statutu Wspólnoty „Hetman”, obowiązki takiego rodzaju przynależą do funkcji tzw. Zarządcy Zewnętrznego. Być może Wspólnota „Hetman” zapomniała o tym, a być może nie ...
Gratuluję Pani – sądząc po propozycji współpracy w zakresie redagowania stosownej uchwały – dobrego samopoczucia i humoru. Przykro mi, ale nie narzekam na brak obowiązków, które niestety nie pozwalają mi na takiego rodzaju zobowiązania. Wszystko co było do powiedzenia i do dopowiedzenia o mojej propozycji innej umowy „ quoad usum” zostało przedstawione powyżej. Państwo preferujecie inny rodzaj umowy, a mianowicie umowę użyczenia (użytkowania). Nie mogę mieć i nie mam do nikogo jakichkolwiek pretensji co do realizacji takiego rodzaju umowy. Państwo o tym decydujecie, razem ze Wspólnotą. Mnie nic do tego. Jest jeszcze jedno wyjście. Po prostu zaniechać dalszych czynności „uzdrawiających” problem i zatwierdzić dotychczasowy sposób korzystania z miejsca postojowego. Tyle lat minęło, nikt się nie skarżył, to po co to wszystko zmieniać. Wystarczy zatwierdzić zawarte niegdyś porozumienie,odpowiednio ponumerować miejsca, podać dane użytkowników do powszechnej wiadomości, i na tym koniec. Pozdrawiam. Pamar

Nowy budynek Energobudowy

Czy ktoś wie dlaczego u nas o sprawach takich jak udostępnienie drogi ma podejmować Rada Nadzorcza? Bo Ustawa o własności lokali mówi, że
"Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej."
Jakoś inaczej mamy w statucie? Chyba statut nie powinien być sprzeczny z ustawą?
Nie jestem pewna czy padła już odpowiedź na pierwsze pytanie postawione na początku wątku. To w końcu jak są te służebności? Mają być? Można dla mnie dużymi literami?

Zbyszku, czekamy na sprostowanie. Jezeli ktos mowi o naszym placu zabaw i wlaczeniu do osiedla nowego budynku, to CHYBA MA KU TEMU PODSTAWY. Prosze, daj nam znac, skad to przeswiadczenie, ze budynek bedzie wlaczony do naszego osiedla.

Byc moze jestem przewrazliwiona, ale tego wlasnie nauczylo mnie zawierzanie dobrej woli zarzadow, ktore zawsze mowily to, co sie chcialo uslyszec a robily cos innego. Watpie, aby pracownica pana J. sama sobie wymyslila takei rzeczy, bo byloby to swiadome wprowadzanie klienta w blad. Mysle raczej, ze pan J. znow potrafi dla siebie dostac za bezcen to, co chce i to, jak zwykle, naszym kosztem.

Obym sie mylila.



ZARZĄD SM nie negocjuje w jakikolwiek sposób włączenia ewentualnego budynku EB do osiedla.

Od 27 października 2005 (poprzedni post) nic się nie zmieniło w tej sprawie.
Nie odpowiadam za słowa pracowników firmy pana J!
Z mojej wiedzy wynika, że pan J nie nabył jeszcze działki, na której mieszkania oferuje...
przypominam UWL, której podlega wspólnota :
"Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej."
Tak było w/s chociażby podziału działki pod garaż 1 i przekazania jej spółdzielni.

Nowy budynek Energobudowy

I co ja mam sobie teraz pomyslec? Osobiscie sprawdzilam - pracownica pana J. jest przekonana, ze budynek bedzie wlaczony do osiedla, bo "trwaja zaawansowane rozmowy w tej sprawie". JEdno slowo przeciw drugiemu. Po rozmowie z Zarzadem wiem, ze Zarzad sie od tego odzegnuje. I dobrze. Moze warto byloby zwrocic uwage panu J., aby utemperowal swoich pracownikow i nie dzialal na rzecz sklocenia osiedla z Zarzadem?


Inna sprawa, ze od Zarzadu otrzymalam dzis informacje, ze decyzje o wlaczeniu budynku do osiedla moze podjac nasza RN. Nie bardzo mi sie to zgadza, z Twoimi, Zbyszku wypowiedziami. Albo RN albo walne zgromadzenie - nie moze przeciez wystepowac to zamiennie. Prosze o ostateczna odpowiedz.

Jesli w gre wchodzilby wariant z RN, to musze przyznac, ze nalezaloby lepiej sie przyjrzec ich dzialaniom, czego nauczylo mnie zycie na tym osiedlu. Jak dotad RN mogla zrobic bardzo wiele "za plecami", czego dowodem sa wyjatkowo dla nas niekorzystne warunki sprzedazy pewnych budynkow (o czym juz mowilam).


Od jakiego Zarządu otrzymałaś te informacje, Anno - personalnie, po nazwiskach?

Jeżeli w Spółdzielni to znaczy, ze rozmawiałaś telefonicznie ze mną.
RN jest władna w stosunku do działki pod ulicą wernika.
Walne zgromadzenie (spółdzielni) może odwołać RN.
I wspólnota formalnie nic do tego nie ma...

A zebranie właścicieli (czyli wspólnota ! )większością bezwzględną może umocować Zarząd wspólnoty do obciążenia nieruchomości, jako czynności przekraczajacej zakres tzw Zarządu zwykłego.
Podobne głosowanie będzie musiało się odbyć z chwilą parafowania umowy ze SPEC, gdyż wymagają oni obciążenia nieruchomości w celu dostępu w celu budowy i eksploatacji rurociagów.

pożyczka

----- Original Message -----

Sent: Wednesday, June 20, 2001 9:33 AM
Subject: pożyczka

Czy małżonek będący we wspólnocie majątkowej z żoną może na własną rękę,
bez jej zgody wziąć kredyt w banku czy innej firmy oferujacej pożyczki ?
Czy istnieja na ten temat jakieś uregulowania prawne (i jakie)?
Magda M


kodeks rodzinny i opiekuńczy:

Art. 36. § 1. Oboje małżonkowie są obowiązani współdziałać w zarządzie
majątkiem wspólnym.
§ 2. Każdy z małżonków może wykonywać samodzielnie zarząd majątkiem
wspólnym. Do dokonania czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu
potrzebna jest zgoda drugiego małżonka wyrażona w formie wymaganej dla danej
czynności prawnej.

i garść orzeczeń:

1998.04.06 wyrok SN UNI CKN 768/97OSNC 1998/12/212 glosa aprobująca:
Smyczyński T. OSP 1999/5/88
Jeżeli przedmiot dokonanego w umowie pożyczki przewłaszczenia na
zabezpieczenie stanowi składnik majątku wspólnego małżonków, dla ważności
dokonanej czynności niezbędna jest zgoda współmałżonka pożyczkobiorcy.

1997.02.20 wyrok s.apel.I ACa 28/97 Wokanda 1997/9/40w Warszawie
1. Bank jako instytucja profesjonalnie zajmująca się udzielaniem kredytów i
oceną sytuacji majątkowej kredytobiorców i poręczycieli, winien liczyć się z
ograniczeniami wynikającymi z art. 36 § 2 kro i uprzednio zbadać, czy
poręczenie w konkretnej sytuacji jest, czy też nie jest czynnością
przekraczającą zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym ewentualnie zadbać
o uzyskanie zgody małżonka poręczyciela.
2. Umowa poręczenia, przez którą poręczyciel zobowiązuje się względem
wierzyciela wykonać zobowiązanie na wypadek gdyby dłużnik zobowiązania nie
wykonał, jest umową jednostronnie zobowiązującą. Poręczenie ma charakter
niepodzielny i w związku z tym nie może być w części nieważne, a w części
ważne. Nie jest też możliwe uznanie roszczenia o ustalenie nieważności umowy
poręczenia jedynie w części ponad sumę przekraczającą zakres zwykłego
zarządu.

1995.04.12 wyrok s.apel.I ACr 723/94 Wokanda 1996/1/43 w Poznaniu
Wzmożona aktywność gospodarcza, w tym osiąganie wysokich dochodów,
zaciąganie kredytów, czy udzielanie poręczeń przemawiają za przypisaniem
danej osobie szerszego zakresu czynności podejmowanych przez nią czynności w
granicach zwykłego zarządu majątkiem wspólnym małżonków. W tej sytuacji,
jeżeli umowa poręczenia nie zdestabilizuje sytuacji majątkowej
poręczyciela-małżonka i jego rodziny, uznać można, że mieści się w zakresie
zwykłego zarządu majątkiem wspólnym małżonków.

chyba się rozleniwiam :-)
mam nadzieję że pomoże.

pozdrowienia

Marcin

PS. Jeśli już kredyt to lepiej w Banku niż w firmie.

Medialne stanowiska pracy w Lasach Państwowych

Po kolei może
DYREKTOR GENERALNY

CHARAKTERYSTYKA ZAWODU

Dyrektor generalny zarządza całym przedsiębiorstwem nadzorując realizację najważniejszych zadań firmy m.in. poprzez koordynowanie podległych mu działów. Jego najważniejszym zadaniem jest takie zarządzanie podległym przedsiębiorstwem, które umożliwi firmie rozwój oraz osiąganie jak najlepszych wyników (finansowych i nie tylko). W tym celu dyrektor musi posiadać odpowiedni zespół pracowników.

Dyrektor musi uważnie obserwować zmieniającą się sytuację na rynku i elastycznie dostosowywać do niej działalność firmy. To od niego zależą w dużej mierze takie decyzje jak wybór partnerów strategicznych, rynków na które firma chce wejść czy nowych inwestycji. W sytuacjach kryzysowych to on (po akceptacji rady nadzorczej lub zarządu) podejmuje działania mające poprawić kondycję firmy. Dyrektor musi także ściśle współpracować z organizacją nadzorującą firmę (zarząd, rada nadzorcza).

W realizacji działań dyrektora generalnego pomagają mu dyrektorzy poszczególnych działów. Zdarza się, że mogą oni także pełnić funkcję jego zastępcy. Aby zapewnić sprawne działanie firmy, dyrektor musi także posiadać umiejętność delegowania zadań, bo dążąc do bezpośredniego nadzoru nad wszystkimi zadaniami może spowodować w firmie tzw. „wąskie gardło”, które ograniczy możliwości działania przedsiębiorstwa.

WARUNKI PRACY

Mimo iż dyrektor generalny wiele czasu spędza w swoim biurze, to jego praca nie jest tylko zwykłą pracą biurową. Ze względu na osoby, z którymi się spotyka, a także wagę załatwianych spraw wiele z jego spotkań odbywa się poza firmą, np. w restauracji. W zależności od profilu działalności firmy, rynków na których działa itp. dyrektor może wiele podróżować, także poza granice kraju. Przyjęło się, że dyrektor generalny ze względu na wagę stanowiska zazwyczaj nosi garnitur.

Dyrektor sam ustala czas pracy, w związku z czym może pracować także w dni wolne od pracy. Nie jest rozliczany godzinowo, ale z efektów całej swojej działalności. Jego praca nie jest zrutynizowana. Każde zadanie, każdy problem niesie z sobą coś nowego i może wymagać odmiennych działań. Dyrektor generalny ma dużą swobodę w wyborze metod i środków działania firmy. Najważniejsze decyzje wymagają jednak zgody organizacji nadzorującej przedsiębiorstwo.

WYMAGANIA

Dyrektor generalny musi posiadać wiedzę z zakresu ekonomii i zarządzania. Choć wykształcenie w tym kierunku nie jest jedyną gwarancją wiedzy, to jednak w przypadku wielu konkursów od kandydatów oczekuje się ukończenia uczelni o profilu ekonomicznym.

Wśród cech, które są niezbędne dla osoby pracującej na takim stanowisku trzeba też wymienić odporność emocjonalną, odporność na zmęczenie i stres, konsekwencję w działaniu, cierpliwość oraz ogólnie dobry stan zdrowia. Bardzo ważne są też takie umiejętności jak: samokontrola, podejmowanie trafnych i szybkich decyzji, zdolności negocjacyjne, nawiązywanie kontaktów z ludźmi. Dyrektor generalny musi umieć planować i organizować pracę podwładnych. Do tego musi współpracować z innymi, a przy tym zachować własne opinie i sądy.

Realnymi przeciwwskazaniami do pracy na tym stanowisku są zaburzenia psychiki, niezrównoważenie i słaba odporność psychiczna. Choć w praktyce nie ma przeciwwskazań, by na stanowisku dyrektora generalnego pracowały osoby niepełnosprawne, to w praktyce w Polsce zdarza się to bardzo rzadko.

WARUNKI PODJĘCIA PRACY

Najlepszym przygotowaniem do wykonywania tego zawodu są studia ekonomiczne, najlepiej z zakresu zarządzania. Konkurencja wśród absolwentów uczelni jest jednak tak duża, że konieczne staje się systematyczne podnoszenie swoich kwalifikacji przez kursy specjalistyczne, studia podyplomowe, zagraniczne staże. Nieocenione jest także bogate doświadczenie, najlepiej na podobnym stanowisku. Pracodawcy szukają najczęściej osób, które konsekwentnie się rozwijają i pokonują kolejne szczeble kariery.

MOŻLIWOŚCI ZATRUDNIENIA

W związku z tym, że polska gospodarka nieustannie się rozwija rośnie też zapotrzebowanie na wykwalifikowane osoby, które będą kierować przedsiębiorstwami. Doświadczeni i wykwalifikowani menedżerowie najwyższego szczebla są poszukiwanymi pracownikami. Ostatnio doceniają ich coraz częściej także zagraniczne koncerny mające swe oddziały w Polsce. Stanowiska zarezerwowane do tej pory dla fachowców zza granicy są coraz częściej obsadzane Polakami.

ZAROBKI

Bardzo trudno je jednoznacznie określić, bo składa się na nie wiele czynników takich jak kwalifikacje dyrektora, wielkość przedsiębiorstwa, branża, w której funkcjonuje itp. Niewątpliwie ze względu na odpowiedzialność tego stanowiska zarobki są niemałe i grubo przekraczają średnią krajową. Dyrektor generalny dużego przedsiębiorstwa może zarabiać kilka do kilkanaście razy więcej niż wynosi średnia krajowa.

rozliczenia ze spółdzielnią

Czy widziałeś uchwały powołujące Zarząd Wspólnoty, umowę na administrowanie budynkiem?


Sprostowanie: w przypadku takim, jak Wasz, czyli powierzenia zarządu nieruchomością wspólną w trybie art. 18 ust. 1 ustawy o własności lokali, nie ma zarządu - jest zarządca. Umowa o "administrowanie" (powinno być: zarządzanie nieruchomością - to jest szersze pojęcie; umowa o administrowanie będzie miała zastosowanie, kiedy zmienicie sposób zarządu NW na zarząd właścicielski i zatrudnicie na umowę kogoś do administrowania) jest niepotrzebna, zawarliście ją w formie zapisu notarialnego. Zarządca działa w oparciu o ustawę o własności lokali i formalnie reprezentuje Was jako właścicieli lokali.

Jasną interpretację tej kwestii daje postanowienie Sądu Najwyższego z 14.09.2005 (III CZP 62/05):
"1. Ustanowienie zarządcy (w znaczeniu funkcjonalnym) na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy z 1994 r. o własności lokali wyklucza możliwość tworzenia zarządu (w znaczeniu podmiotowym) według postanowień art. 20 ustawy. Za taką wyłącznością określonej, przyjętej już raz formuły prawnej zarządu nieruchomością wspólną przemawiają także istotne względy natury organizacyjno-gospodarczej (brak potrzeby mnożenia struktur zarządu nieruchomością wspólną, problem ewentualnego rozkładu uprawnień pomiędzy takie struktury i in.).
2. Zarządca nieruchomości wspólnej, ustanowiony na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy z 1994 r., może występować w imieniu właścicieli lokali tworzących wspólnotę mieszkaniową (art. 6 ustawy)."

Żeby było jasne: moje sprostowanie w niczym nie uwłacza odpowiedzialnemu, właścicielskiemu podejściu j_a_r-a. Nie kwestionuję kierunku myślenia, jest on jak najbardziej sensowny i świetnie wyraża ducha ustawy o własności lokali: to właściciele decydują w najważniejszych sprawach, zarządca jest wykonawcą.

Zarządca do podjęcia KAŻDEJ czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu, musi uzyskać zgodę właścicieli lokali (wyrażoną w formie uchwały).

"Czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu są w szczególności:
1) ustalenie wynagrodzenia zarządu lub zarządcy nieruchomości wspólnej,
2) przyjęcie rocznego planu gospodarczego,
3) ustalenie wysokości opłat na pokrycie kosztów zarządu, (...)
10) określenie zakresu i sposobu prowadzenia przez zarząd lub zarządcę, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1, ewidencji pozaksięgowej kosztów zarządu nieruchomością wspólną, zaliczek uiszczanych na pokrycie tych kosztów, a także rozliczeń z innych tytułów na rzecz nieruchomości wspólnej" (art. 22 ust. 3 ustawy).

michal, jeśli zarządca udzielił Ci satysfakcjonujących odpowiedzi na wszystkie pytania, to napisz sąsiadom, niech też się dowiedzą i uspokoją:
1) Czy są te uchwały?
2) Kiedy i w jaki sposób zostały podane do wiadomości właścicieli?
3) Jaką księgowość prowadzi zarządca?
4) Jaki jest NIP, REGON i numer konta bankowego wspólnoty mieszkaniowej (nie zarządcy)?
5) Jaki jest stan konta wspólnoty (fundusz eksploatacyjny, fundusz remontowy, zaliczki za media, używane w lokalach)
7) Jakie umowy i z kim zawarł zarządca w imieniu wspólnoty?
8/ Podstawową cechą dokumentu (poza treścią ) jest miejsce i data sporządzenia oraz czytelny podpis (imię i nazwisko), wraz ze stanowiskiem, jakie pełni w danej organizacji. Dlaczego dokumenty zarządcy, przekazywane właścicielom do skrzynek pocztowych (zawiadomienia o wysokości zaliczek itp.), nie mają tych znamion dokumentów?
9) Kto zdecydował, że taki sposób komunikowania się z właścicielami jest wystarczający?
10) Czy jest jakiś regulamin, przyjęty uchwałą właścicieli?

Rada Miasta

Poniżej przedstawiam Wam odpowiedź na nasz postulat otwarcia Alei . Pismo jest datowane 23.10.2008 r. , wysłane 24.10.2008 r. ( data pieczątki poczty ) listem zwykłym , ja je otrzymałem w dniu dzisiejszym . Zachowałem oryginalna pisownię .
Z pisma wynika , że musi być nas jutro jak najwięcej . Wypowiadajcie swoje zdanie i opinię , może coś z waszych wypowiedzi sie przyda na jutro .

MZD
CZĘSTOCHOWA
Częstochowa , 2008-10-23

IRD-5512-130/08

Pan Marek Gajecki

Dotyczy : poruszania się motocyklem w Alei Najświętszej Maryj Panny

W odpowiedzi na wniosek motocyklistów w sprawie likwidacji zakazu wjazdu
motocykli w Aleje Najświętszej Maryj Panny kierowany do Rady Miasta Częstochowy
a przekazany do rozpatrzenia zgodnie z kompetencjami przez tutejszy Miejski Zarząd Dróg ,
jako organu zarządzającego ruchem w imieniu Prezydenta Miasta Częstochowy drogami
publicznymi w granicach administracyjnych miasta Częstochowy uprzejmie informuję ,
co następuje :

- zakaz wjazdu motocykli został wprowadzony w odpowiedzi na wielokrotne postulaty
mieszkańców ( nie tylko Al. NMP ) , interpelacje Radnych ( wniosek wówczas V-ce
przewodniczącego rady Miasta p.J.Zająca ) oraz wnioski Komendy Miejskiej i Komendy
Wojewódzkiej Policji w Częstochowie .
- Stosowny projekt organizacji ruchu został zaopiniowany pozytywnie przez Komendę
Wojewódzka Policji w Częstochowie i zatwierdzony zgodnie z obowiązującą wówczas
procedura przez Naczelnika Wydziału Zarządu Dróg Urzędu Miasta w dniu 27 czerwca
1997 r.
- Główne argumenty za wprowadzeniem zakazu wjazdu motocykli to :

- nagminne nieprzestrzeganie przepisów prawa o ruchu drogowym przez kierowców
motocykli – m.in. przekraczanie dozwolonej prędkości , przejeżdżanie świateł na
czerwonym świetle

- zakłócanie porządku publicznego oraz ciszy nocnej ze względu na wprowadzanie
przez właścicieli niektórych motocykli zmian konstrukcyjnych powodujących
przekraczanie dozwolonego poziomu hałasu .

Wprowadzenie stosownych ograniczeń w zakresie zakazu wjazdu motocykli na ciągu Al.NMP wdrożono przy aprobacie i uzgodnieniach z Zarządem Miasta Częstochowy w 1997 r.

Z podobnymi wnioskami wcześniej zwracały się również inne podmioty gospodarcze
jak również indywidualni użytkownicy , dotychczas utrzymywano stanowisko jednakowe dla wszystkich użytkowników o dalszym utrzymywaniu ograniczeń dla motocykli w alejach

Śledząc wypowiedzi w prasie i na forach internetowych , najbardziej zainteresowani
mieszkańcy tego rejonu uważają , e nadal należy podtrzymywać wdrożony zakaz wjazdu
motocykli w Al.NMP .

Reasumując , biorąc pod uwagę wcześniejsze argumenty zawarte we wnioskach
mieszkańców i szanując wolę i stanowisko Radnych Rady Miasta Częstochowy oraz
Policji , uważam , że należy podtrzymywać wprowadzony zakaz wjazdu motocykli w Al.NMP .

D Y R E K T O R

mgr Kazimierz Augustyn

I co Wy na to

Dostawa chemii profesjonalnej do utrzymania czystości

Poznań, dnia 04.05.2009 r.

ROZSTRZYGNIĘCIE PROTESTU
Działając na podstawie art. 183 ust.1 pkt 2, art. 183 ust. 4 i art. 180 ust. 7 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (tj. Dz. U. z 2007 r. nr 223 poz. 1655 z późn. zm.), po zapoznaniu się z protestem wniesionym w dniu 24.04.2009 r. przez Wykonawcę „GOLD DROP” Sp. z o.o. Oddział Zamiejscowy w Poznaniu, dotyczącego przetargu nieograniczonego pn. „Dostawa chemii profesjonalnej do utrzymania czystości w bloku żywnościowym oraz artykułów higienicznych i opakowań jednorazowych”
postanawiam protest odrzucić
U z a s a d n i e n i e
W dniu 24 kwietnia 2009 r. Zamawiający otrzymał od Wykonawcy – „GOLD DROP” Sp. z o.o. w Limanowej Oddział Zamiejscowy w Poznaniu, protest przeciwko zawarciu w SIWZ zapisów niezgodnych z prawem i utrudniających uczciwą konkurencję. Protest w imieniu wykonawcy został opatrzony pieczęcią tejże firmy o treści: „GOLD DROP” Sp. z o.o. w Limanowej Oddział Zamiejscowy w Poznaniu ul. Strzeszyńska 35/37, 60-479 Poznań, NIP (…) Regon (…)” i zawiera nieczytelny podpis (parafę). Do protestu nie załączono żadnych dokumentów z których wynikałaby sposób jego reprezentacji oraz nie załączono również pełnomocnictwa.
Wobec powyższego, Zamawiający nie jest w stanie ustalić czy podpis na proteście został złożony przez osobę uprawnioną do jednoosobowej reprezentacji Wykonawcy ,a ponadto czy może w imieniu Wykonawcy składać oświadczenia woli bądź samodzielnie dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu, a taką czynnością jest wniesienie (podpisanie) środków ochrony prawnej (w tym również protestu) w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego.
Zarówno w orzecznictwie jak i piśmiennictwie powyższy pogląd jest ugruntowany. M.in. w orzecznictwie Krajowej Izby Odwoławczej, podkreśla się, iż jeżeli wraz ze złożeniem protestu nie wykazano, że został on podpisany prawidłowo (a pełnomocnictwo do jego podpisania nie wynikało z dokumentów dotychczas złożonych w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego), pełnomocnictwa nie można uzupełnić w terminie późniejszym, a protest podlega odrzuceniu (postanowienie Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 18 września 2008 r., sygn. akt KIO/UZP 918/08).
Zgodnie z treścią 180 ust. 7 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (tj. Dz. U. z 2007 r. nr 223 poz. 1655 z późn. zm.) zamawiający ma bezwzględny obowiązek odrzucenia protestu w przypadku wniesienia go przez podmiot nieuprawniony.
Pouczenie: od niniejszego rozstrzygnięcia protestu nie przysługuje odwołanie (podstawa prawna: art. 184 ust. 1a w związku z art. 11 ust. 8 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych).

KOMENDANT
Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych

w z. ppłk Roman NAROŻNY

Wyk. J.K.
Dnia 27.04.2009

PROTEST

Wrocław, dnia 23 marca 2007

Odpowiedź Zarządu na pismo państwa Drobiazków i Pawluków

ad 1) wysokość wynagrodzenia - zdaniem Zarządu jest ono adekwatne do nakładu pracy oraz stawek występujących na rynku zarządzania nieruchomościami. Mamy wątpliwości, czy ktoś zechce pracować w Zarządzie społecznie wykonując taki zakres obowiązków, jaki jest obecnie naszym udziałem - przynajmniej jednej osobie uniemożliwi to inną pracę zawodową.

ad 2a) odpowiedzialność procentowa - członkowie Zarządu wyrażają oświadczenie woli, zgodnie z którym odpowiedzialność ponoszoną z tytułu pełnienia funkcji postanawiają podzielić między siebie tak, jak to zostało przedstawione w uchwale. Zarząd może to oświadczenie złożyć na piśmie i stanowić ono będzie załącznik do uchwały.

ad 2b) prosimy autorów pisma o informację, które czynności wymienione w uchwale 11 przekraczają zarząd zwykły? Według nas nie ma tam takich czynności.

ad 2c) licencja zarządcy - zgodnie z art 190 wspomnianej ustawy o gospodarce nieruchomościami (z dnia 21 sierpnia 1997 r, Dz.U.00.46.543) licencji zarządcy nieruchomości nie potrzebuje Zarząd złożony z właścicieli zarządzanej nieruchomości. Niezależnie od tego członek Zarządu Ewa Ossowska-Skorupa ukończyła podyplomowe studia zarządzania nieruchomościami i na przełomie lat 2007/2008 zamierza przystąpić do egzaminu państwowego na licencję zarządcy nieruchomości.

ad 2d) umowa ze spółką Locator została wypowiedziana przez spółkę Locator. Zgodnie z uchwałą nr 1 i ustawą o własności lokali Zarząd ma prawo podpisywać umowy z dostawcami usług i umowa z firmą Eureka jest ważna (firma nazywa się EUREKA, nie Eureko). Oferta firmy Eureka była najtańszą spośród wszystkich zebranych, ponadto firma ta przejęła już trzy wspólnoty po spółce Locator, więc ma odpowiednie doświadczenie. Zebrane oferty są dostępne, każdy właściciel ma do nich wgląd na zebraniu i u Członka Zarządu, Ewy Ossowskiej-Skorupy.

ad 2e) nieprawdą jest, że zaliczka na utrzymanie części wspólnej wynosi na osiedlu przy Motylkowej 0,77 zł. Według informacji uzyskanej dziś w firmie Spectrum Development jest to kwota 3,59 zł/m2 (!!). W porównaniu do naszej zaliczki, na Motylkowej dochodzi tylko koszt ochrony fizycznej. Zgadujemy, że owe 0,77 zł to wynagrodzenie administratora, u nas koszty administracji to 0,40 zł, a wg nieuchwalonego jeszcze nowego planu gospodarczego - 0,38 zł.

ad 2f) ucieczka Zarządu za granicę - oczywiście zbiegły Zarząd musi się liczyć z faktem, że na poczet grożącej kary prokuratura zajmie pozostawione w kraju lokale mieszkalne. Poza tym sytuacja nie różni się niczym od tej, gdy za granicę zbiegnie Zarządca, który nie opłacił ubezpieczenia OC lub przedstawił Wspólnocie sfałszowaną polisę.

ad 3a) liczenie głosów - na obu dotychczasowych zebraniach zeszłorocznych była powołana komisja skrutacyjna, więc nie jest prawdą, że głosy liczy tylko i wyłącznie Zarząd. Każdy właściciel ma prawo wglądu do kart z głosowania wszystkich poprzednich uchwał. Nie tylko członek niedoszłej komisji rewizyjnej, lecz każdy zainteresowany właściciel.

ad 3b) rozliczenie kosztów Zarządu - w skład tych kosztów wszedł głównie telefon Zarządu, papier, atrament do drukarki, znaczki pocztowe, koperty i inne materiały biurowe. Faktury są do wglądu na zebraniu i (jak zawsze) u Członka Zarządu Ewy Ossowskiej-Skorupy.

Wniosek o odwołanie Zarządu powinien być połączony z kompleksową uchwałą regulującą działanie Wspólnoty "po nowemu" - czyli zawierać nazwiska osób kandydujących do społecznej pracy w nowym Zarządzie, nowy plan gospodarczy, zakres obowiązków nowego administratora i Zarządu, regulację zasad dostępu do konta Wspólnoty itd.

No i jeszcze jedno - niezależnie od wcześniejszych deklaracji członkowie nowego Zarządu będą mieli prawo zażądać wynagrodzenia. Wynika to z art. 28 ustawy o własności lokali i przepis ten nie da się wyłączyć uchwałą właścicieli.